Żegluga

We wtorek, czyli przed rozpoczęciem sezonu żeglugowego, Wody Polskie oddają do użytku wyremontowany - poinformowała rzeczniczka Wód Polskich w Białymstoku Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz . Trwający od lipca 2016 r. remont kosztował 12,8 mln zł.   

Początkowo kanał po remoncie miał być udostępniony w połowie 2018 roku, potem w październiku 2018 roku; ostatecznie prace ukończono jednak dopiero przed rozpoczynającym się wkrótce tegorocznym sezonem letnim. Sezon żeglarski zwyczajowo zaczyna się 1 maja.

Rzeczniczka wyjaśniła, że prace obejmowały rozbiórkę starych, zniszczonych umocnień brzegów i budowę nowych, ze stalowej ścianki szczelnej zakończonej oczepem stalowym.

Udrożniono kanał przywracając mu głębokość tranzytową odpowiednią dla drogi wodnej klasy I a. To szlak o znaczeniu regionalnym, o szerokości minimum 15 metrów i głębokości tranzytowej 1,2 m. Umocnienia brzegów wymagały remontu z powodu ich degradacji - dodała.

"Problemy, które pojawiły się podczas remontu Kanału Niegocińskiego i tym samym wpłynęły na konieczność wydłużenia terminu prac dotyczyły kolizji z liniami albo instalacjami położonymi pod dnem" - wskazała Giełażyn-Sasimowicz.

Po przywróceniu żeglugi na Kanale Niegocińskim zmniejszyć się mają korki, jakie panowały w ostatnich latach w czasie sezonu turystycznego na Kanale Łuczańskim łączącym Niegocin i Kisajno. Dwa lata temu w czerwcu na Kanale Łuczańskim dochodziło do dużych utrudnień. Na jeziorach był tak duży ruch, że w kolejce na przepłynięcie czekało nawet ok. 200 jednostek. Gdy zapalało się zielone światło, żeglarze niejednokrotnie wymuszali pierwszeństwo nie patrząc, czy wyprzedzają małą żaglówkę, czy 55-tonowy statek; ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego musieli przeciskać się między jednostkami, płynąc na interwencję. 

Agnieszka Libudzka 

 

1

Źródło: