Żegluga

1 grudnia 2013 r. sztorm o nazwie Oskari uniemożliwił wejście promu Viking XPRS do portu w Tallinnie.

Jednostka z 870 pasażerami na pokładzie wypłynęła z Helsinek, ale wiatr o prędkości od 19,5 m/s do 22 m/s skutecznie uniemożliwiał podejście do stanowiska w porcie Tallinn. Po kilku próbach cumowania kapitan promu postanowił nie ryzykować i przeczekać złe warunki pogodowe na redzie, po czym kontynuować rejs, kiedy porywy północnego wiatru nieco osłabną. Większość pasażerów nie miała wykupionych miejsc w kabinach, jednak ze względu na wyjątkowe okoliczności zostali zakwaterowani; część osób pomieściła się również w salach konferencyjnych. Załoga rozdawała ciepłe koce, poduszki, kanapki i herbatę. Kapitan natomiast oddał swoją kabinę dwóm matkom z małymi dziećmi, aby mogły komfortowo przeczekać sztorm.

Podobna sytuacja miała miejsce dwa tygodnie wcześniej w rosyjskim porcie St. Petersburg, gdzie w odróżnieniu od fińskiego promu, prom Księżniczka Maria jednak podjął próbę podejścia na stanowisko, co okazało się następnie przyczyną poważnych uszkodzeń po zderzeniu z portowym lodołamaczem.

Dużo częściej takie sytuacje zdarzają się w przypadku połączeń, gdzie promy w rejsach pomiędzy Szwecją, a Finlandią mają dodatkowy przystanek na Wyspach Alandzkich, na których żegluga ze względu na dużą ilość podwodnych skał nie należy do najłatwiejszych. Kilka lat temu pasażerowie, którzy chcieli dostać się na Alandy, musieli przez kilka dni pozostać na promie, który ze względu na sztorm nie mógł zacumować na wyspach. (przyp. - PM).

PromySkat
 

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter