Federalna Komisja Morska (FMC) odrzuciła wnioski firm Maersk, Hapag-Lloyd, CMA CGM i ZIM o nałożenie opłat związanych z działaniami wojnnymi bez zachowania standardowego 30-dniowego okresu wypowiedzenia.
Wszystkie firmy żeglugowe, których domeną jest transport kontenerowy, złożyły wnioski o zwolnienie z obowiązku pobierania dodatkowych opłat, powołując się na zaostrzający się konflikt na Bliskim Wschodzie.
Jednak FMC jednogłośnie odrzuciła wnioski, utrzymując wymóg 30-dniowego okresu wypowiedzenia. Oznacza to, że firmy żeglugowe nie mogą wprowadzić opłat wcześniej niż na początku kwietnia, donosi Journal of Commerce.
Według przewodniczącej FMC, Laury DiBelli, firmy żeglugowe nie udokumentowały w wystarczającym stopniu związku między wzrostem kosztów a wysokością proponowanych dopłat. Apeluje ona o większą przejrzystość, obejmującą konkretne dane, czas trwania i środki mające na celu ograniczenie kosztów.
Powodem wprowadzenia opłat przez firmy żeglugowe są rosnące ceny paliw, wyższe składki na ubezpieczenia związane z działaniami wojennymi oraz zakłócenia w transporcie i logistyce spowodowane niedawną eskalacją konfliktu w regionie Zatoki Perskiej.
Federalna Komisja Morska (ang. Federal Maritime Commission, w skrócie FMC) to niezależna agencja rządu USA utworzona w 1961 roku, która reguluje międzynarodowy transport morski z i do Stanów Zjednoczonych. Jej głównym celem jest zapewnienie uczciwej konkurencji, ochrona spedytorów przed nieuczciwymi praktykami przewoźników oceanicznych oraz nadzór nad sojuszami żeglugowymi.
LEW/Z Mediów
