Prezydent USA Donald Trump poinformował we wtorek, że jeśli będzie to konieczne, siły amerykańskiej marynarki wojennej będą eskortować tankowce przez Cieśninę Ormuz. Powiadomił też o udostępnieniu amerykańskiego ubezpieczenia wszystkim przewoźnikom działającym w cieśninie.
- Ze skutkiem NATYCHMIASTOWYM poleciłem amerykańskiej Korporacji Finansowania Rozwoju (DFC) udostępnienie po bardzo rozsądnej cenie ubezpieczenia od ryzyka politycznego i gwarancji na rzecz finansowego bezpieczeństwa dla CAŁEGO handlu morskiego, a przede wszystkim dotyczącego energii, który odbywa się przez Cieśninę. Będzie to dostępne dla wszystkich linii żeglugowych - powiadomił Trump w serwisie Truth Social.
Jak dodał, jeśli będzie to konieczne, tak szybko, jak możliwe, amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować tankowce przez Cieśninę Ormuz.
- Bez względu na wszystko USA zapewnią SWOBODNY PRZEPŁYW ENERGII na ŚWIECIE. GOSPODARCZA i MILITARNA POTĘGA USA jest NAJWIĘKSZA NA ŚWIECIE. Więcej działań wkrótce - napisał Trump.
Wcześniej portal Politico napisał, że administracja USA rozważa udzielenie ochrony militarnej statkom transportującym ropę i gaz przez Cieśninę Ormuz, by uspokoić sytuację z rosnącymi cenami energii. Źródło przekazało, że brane jest pod uwagę „militarne wsparcie dla dostaw ropy i gazu”.
Rozmówca zaznaczył, że jest to coraz bardziej niepokojące, że rynki energii mogą znaleźć się pod presją w nadchodzących dniach w związku z rozszerzającą się i nabierającą tempa kampanią wojskową w regionie.
- Dostęp do Cieśniny Ormuz jest oczywiście kluczowy dla dostaw gazu ziemnego i ropy naftowej, zwłaszcza z Kataru i Arabii Saudyjskiej - dodał.
USA poinformowały o zniszczeniu 11 irańskich okrętów w Cieśninie Ormuz. Amerykańska misja mogłaby więc polegać na przechwytywaniu pocisków wystrzeliwanych przez Teheran, które mogłyby uderzyć w cywilne statki.
Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek wieczorem zamknięcie cieśniny Ormuz i zagroziła, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Przechodzi przez nią ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska
