Niemcy zaoferowały NATO okręty, samoloty bojowe oraz bezzałogowe systemy uzbrojenia jako uzupełnienie zdolności, które dotychczas gwarantowało w Europie wojsko Stanów Zjednoczonych - poinformowała w środę niemiecka agencja dpa.
Z ustaleń dpa wynika, że chodzi o zobowiązania wojskowe dla północno-zachodniej części obszaru NATO (Joint Operation Area North West, JOA NW), podlegającej kwaterze głównej w Norfolk w stanie Wirginia w USA, oraz dla południowego wschodu (JOA SE), za który odpowiada kwatera główna we włoskim Neapolu.
Dla każdej z obu stref obrony ma zostać zgłoszona niemiecka fregata typu F125. Egzemplarz przeznaczony na południowy wschód ma być wyposażony w system obrony powietrznej IRIS-T - podała dpa.
Według Bundeswehry fregaty typu 125 są wiodącymi technologicznie okrętami, których zadania obejmują m. in. monitorowanie obszarów morskich, a także operacje antypirackie.
Dla południowo-wschodniego obszaru NATO wymieniane są również dwa morskie samoloty patrolowe typu P-8 Poseidon. Są one wyposażone w radar, systemy akustyczne oraz wysokorozdzielczą optykę i mogą zwalczać okręty podwodne - podkreśliła dpa.
Z kolei dla północno-zachodniej części Sojuszu Niemcy mają wystawić osiem dodatkowych Eurofighterów.
W skład niemieckiej oferty wchodzą także korwety rakietowe typu 130, służące do monitorowania obszarów morskich w pobliżu wybrzeża, pięć dronów typu Heron TP oraz dwa drony bojowe produkcji amerykańskiej.
Agencja dpa przypomniała, że w styczniu Bundeswehra zamówiła osiem takich dronów typu MQ-9B u amerykańskiego producenta General Atomics. Bezzałogowe maszyny mają być wykorzystywane przede wszystkim do działań nad morzem i w przyszłości trafią do lotnictwa marynarki wojennej - zaznaczono. Pierwsze systemy niemiecka marynarka ma otrzymać od 2028 roku.
Stany Zjednoczone zdecydowały o utrzymywaniu w gotowości mniejszej liczby zdolności wojskowych na potrzeby odstraszania i obrony pod dowództwem NATO. Waszyngton zapowiedział też wycofanie kilku tysięcy żołnierzy z Niemiec oraz odwołał wcześniej uzgodnione rozmieszczenie broni średniego zasięgu.
Z Monachium Iwona Weidmann
