Orkany, które utrzymywały się nad Portugalią od końca stycznia do połowy lutego, wyrządziły szkody przekraczające 5,5 mld euro - wynika z szacunków rządu premiera Luisa Montenegro oraz portugalskich organizacji branżowych.
Największe starty, jak podaje rząd Portugalii, dotyczą mienia publicznego i należącego do osób prywatnych, które szacowane są na ponad 4,5 mld euro. Znaczne szkody poniosły też podmioty gospodarcze.
Jak poinformował we wtorek minister gospodarki Manuel Castro Almeida, władze firm działających na terytorium Portugalii wyceniają swoje straty w następstwie orkanów na blisko 1 mld euro.
Wyjaśnił, że wnioski o odszkodowanie z powodu zniszczeń złożyło już ponad 4 tys. spółek. Dodał, że o odszkodowanie ubiega się również 11 tys. osób prywatnych, które doświadczyły strat na terenie swoich nieruchomości.
Dotychczas przedsiębiorcy oraz osoby prywatne wystąpiły w Portugalii do firm ubezpieczeniowych z wnioskami o wypłatę odszkodowań dotyczących blisko 90 tys. przypadków zniszczenia mienia.
Największe zniszczenia wywołały w Portugalii orkany Kristin, Leonardo i Marta. W sumie doprowadziły one do śmierci co najmniej 16 osób oraz zranienia ponad 700.
Z powodu silnych wichur i powodzi, które doprowadziły do paraliżu energetycznego i chaosu komunikacyjnego w kilku regionach kraju konieczna była ewakuacja ponad 1,2 tys. osób.
Wprawdzie rząd Portugalii w niedzielę odwołał stan klęski żywiołowej wprowadzony w związku ze zniszczeniami spowodowanymi przez orkany, ale od poniedziałku liczni samorządowcy krytykują tę decyzję, twierdząc, że była ona przedwczesna.
Z Lizbony Marcin Zatyka
