Stocznie, Statki

Kończy się remont kontenerowca Ever Given. Od początku listopada szeroko publikowane i udostępniane są w internecie zdjęcia pokazujące, jak rozległe i głębokie było uszkodzenie gruszki dziobowej statku. Niektóre z nich, to jednak zdjęcia z początku października, kiedy to Ever Given został wprowadzony do stoczni remontowej. Jednostka w marcu tego roku przez sześć dni blokowała jeden z najbardziej uczęszczanych szlaków globalnego handlu morskiego.

Wbrew sugestiom "między wierszami", a nawet stwierdzeniom wprost, zarówno w mediach społecznościowych, jak i profesjonalnych (nawet niektórych branżowych - morskich) pobyt Ever Given w stoczni i jego remont wcale właśnie (ostatnio, niedawno) się nie rozpoczął. Wprost przeciwnie - dobiega końca.

Co najmniej dwa ze zdjęć szeroko dystrybuowanych w ostatnich dniach w Internecie, mimo, że często przedstawiane są jako "nowe", które "właśnie wypłynęły", znane były już od dawna - publikowano je 4 lub 5 października i w niewielu kolejnych dniach, tyle tylko, że wtedy jakoś "nie załapały" i nie stały się tzw. viralami, czyli treściami burzliwie, szybko i bardzo masowo udostępnianymi w globalnej sieci.

Przedstawiają statek m.in. w trakcie manewrów - gdy wprowadzany był do stoczni i przy nabrzeżu, z widocznym uszkodzonym dziobem gruszkowym.

Są też zdjęcia pokazujące statek już w doku, ze zbliżeniami na gruszkę dziobową, dla pokazania rozmiarów i zakresu jej zniszczenia.

Wiele mediów wzięło zdjęcia, które ostatnio "wypłynęły" i były szerzej udostępniane w sieci za świeżo wykonane, przedstawiające sytuację, stan statku sprzed najwyżej kilku dni.

Jeden z w miarę popularnych polskich serwisów zajmujących się głównie pop-kulturą, gadżetami i elektroniką w tekście opublikowanym 3 listopada twierdzi, że "po miesiącach zwłoki rozpoczyna się remont potężnego kontenerowca Ever Given" oraz, że "w najbliższym czasie rozpocznie się demontaż zniszczonej gruszki dziobowej kontenerowca i montaż nowej".

Z kolei inny polski serwis informacyjny, którego nazwę także litościwie pominiemy, stwierdził, w tekście z 8 listopada, że Ever Given jest "przygotowany do naprawy" oraz, że "wszedł do stoczni w chińskim Qingdao, gdzie ma zostać poddany naprawie", przy czym nie podano żadnych dat tych zdarzeń czy podanego statusu statku.

Na falę krążących ostatnio "nowych zdjęć" dały się "nabrać" (pokazując i komentując także zdjęcia z początku października jako nowe) również zagraniczne media branżowe, np. serwis WWW "The Maritime Executive" w materiale "New Photos Show the Full Extent of the Damage to the Ever Given" opublikowanym 5 listopada. Co prawda w tekście tym przyznano, że "sekcja kadłuba na wymianę została już z wyprzedzeniem zbudowana w oczekiwaniu na przybycie statku", ale przedstawia się operację wymiany zniszczonej części kadłuba na nową, jako coś jeszcze nie dokonanego, coś co ma się dopiero wydarzyć.

Tymczasem niektóre źródła, np. morskie serwisy informacyjne "Splash 247" czy "Container News", już następnego dnia po wejściu statku do stoczni, czyli w materiałach opublikowanych 5 października, zapowiadały, że Ever Given powróci do pracy na szlaku żeglugowym już "pod koniec października".

Jak widać - chińskim stoczniowcom nie udało się zmieścić w tym terminie. Statek prawie na pewno przebywa jeszcze (dzisiaj, 8 listopada) w stoczni. Nieznaczne opóźnienia remontów statków, w stosunku do wcześniej zakładenego harmonogramu, na całym świecie nie należą do rzadkości. Wynikają m.in. z nieprzewidzianych komplikacji technicznych, a także z dodatkowych zleceń dla stoczni pojawiających się już podczas prowadzonych w stoczni prac i poszerzania przez armatora zakresu remontu.

Operator statku, Evergreen Marine, zapowiada w liner schedule, czyli harmonogramie zawinięć statków (według stanu z poniedziałku, 8 listopada) rychłe wejście statku do eksploatacji z najbliższymi zawinięciami do Qingdao - 11 listopada, Szanghaju - 14, Ningbo - 16, Taipei - 18, Yantian - 21 i Tanjung Pelapas - 25 listopada. Przewoźnik zapowiada przejście kontenerowca Ever Given przez Kanał Sueski 6 grudnia i zawinięcia do Rotterdamu, Felixstowe i Hamburga odpowiednio 15, 18 i 22 grudnia br.

Nawet jeśli wprowadzenie statku do eksploatacji, po remoncie, ponownie się nieco przeciągnie i Ever Given nie wejdzie jednak do serwisu CEM wraz planowanym (wg wiedzy z poniedziałku, 8 listopada), deklarowanym przez operatora, zawinięciem do terminalu w Qingdao 11 listopada, to i tak jesteśmy zdecydowanie blisko końca remontu kontenerowca, łącznie z wymianą zniszczonej w Kanale Sueskim gruszki dziobowej, a nie na jego początku, jak sądzi wiele mediów.

Dodajmy, że po wypadku i przetrzymaniu statku przez władze kanałowe w Kanale Sueskim, na Wielkim Jeziorze Gorzkim (od 30 marca do 7 lipca, Ever Given opuścił Kanał i kotwicowisko Port Said 12 lipca, minął 22 lipca Gibraltar i zawinął do Europortu (Rotterdam), do jednego z terminali w rejonie Maasvlakte, gdzie przebywał od 29 lipca do 2 sierpnia br. Później, w dniach 3-5 sierpnia, cumował jeszcze w Felixstowe, by wyruszyć w drogę powrotną na Daleki Wschód, na której przeszedł przez Kanał Sueski 20 sierpnia.

Statek od 18 września do 3 października stał na kotwicy na redzie Qingdao, a 4 października wszedł do stoczni Qingdao Beihai Heavy Industry Shipyard i przebywał w niej przynajmniej do 17 października. Istnieją przy tym pewne znaki / przesłanki wskazujące, że 17 października przeszedł do stoczni Qingdao Wuchuan Heavy Industry Shipyard. Na tej dacie urywają się też ślady i informacje o pozycji statku w bezpłatnych wersjach serwisów, takich, jak VesselFinder, wizualizujących na mapach dane z nadajników systemu AIS na statkach.

Ever Given, w poniedziałek, 8 listopada, najprawdopodobniej przebywa jeszcze w stoczni. Jednak oczywiście z pewnością nie rozpoczął niedawno, a tym bardziej nie rozpocznie dopiero remontu. Właśnie go kończy i prawdopodobnie w najbliższych dniach znajdzie się na powrót w normalnej eksploatacji.

Jest przy tym praktycznie pewne, że nowa gruszka jest już zainstalowana na miejsce wyciętej zniszczonej konstrukcji.

Okres do chwili obecnej, od wejścia statku do stoczni na początku października, jest absolutnie wystarczający nie tylko na wymianę zniszczonego fragmentu konstrukcji dziobu statku, ale i na przeprowadzenie innych prac remontowych i konserwacyjnych.

Nie musiało w tym przypadku tak być, ale jest to jak najbardziej technicznie możliwe i nierzadko praktykowane, że prefabrykowany nowy fragment konstrukcji kadłuba statku (w tym przypadku gruszka dziobowa z przyległościami) jest już gotowy i czeka na statek, gdy ten wchodzi do stoczni na wymianę zniszczonej części kadłuba.

Przypomnijmy, że Ever Given 23 marca br. utknął w jednonitkowym odcinku południowej części Kanału Sueskiego. Przez sześć dni ruch w jednym z najbardziej uczęszczanych szlaków globalnego handlu morskiego był zablokowany.

Gdy statek w końcu ściągnięto z mielizny, trafił do "aresztu" z 25 marynarzami na pokładzie w wyniku sporu o należne odszkodowanie.

Początkowo Zarząd Kanału Sueskiego domagał się odszkodowania o wartości 916 mln dolarów. Później roszczenie zredukowano do 550 mln dolarów z zastrzeżeniem, że 200 mln dolarów zostanie wypłacone z góry, a pozostała kwota w formie listów gwarancyjnych.

Ostateczne szczegóły dotyczące uzgodnionej kwoty nie zostały ujawnione. Pieniądze mają pokryć koszty poniesione w związku z akcją ratowniczą, a także straty wynikające z zablokowania kanału.Kontenerowiec pływający pod panamską banderą jest własnością japońskiej firmy Shoei Kisen Kaisha i jest czarterowany długookresowo przez tajwańską Evergreen Marine Corporation.

AL, PBS, z mediów 

Więcej zdjęć: [ 1 ] [ 2 ]

Ever Given znowu gwiazdą mediów społecznościowych
Ever Given znowu gwiazdą mediów społecznościowych

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter