Jak poinformował 4 lipca br. kanadyjski armator BC Ferries, stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku, zbuduje dla niego trzy średniej wielkości promy o łącznej wartości kontraktowej 165 mln dolarów kanadyjskich (CAD), czyli niemal 473 mln zł. Projekt koncepcyjny statków przygotowało biuro Remontowa Marine Design & Consulting. Obie polskie spółki należą do grupy kapitałowej REMONTOWA Holding.
(Aktualizacja z dn. 07.07.2014.)
W nomenklaturze armatora są to statki należące do "intermediate class", czyli do klasy średniej wielkości promów we flocie armatora. Będą to promy pasażersko-samochodowe, dwustronne ("symetryczne") z napędem gas/diesel-electric na skroplony gaz ziemny (LNG) lub olej napędowy.
Całościowy budżet przedsięwzięcia wynosi 252 mln CAD i zawiera m.in. koszty finansowania, nadzoru budowy i zarządzania projektem oraz 51 mln CAD na kanadyjskie podatki i cła importowe. Kontrakt mówi o projekcie, budowie i dostawie statków za ustaloną cenę z mocnymi gwarancjami dla armatora (podkreślanymi przez niego w oficjalnym komunikacie, zapewne dla złagodzenia krytycyzmu, z jakim spotkało się w Kanadzie ulokowanie zamówienia w stoczni zagranicznej) dotyczącymi terminu dostawy, kryteriów związanych z osiągami i charakterystyką statków (standardowe w kontraktach na światowym rynku zapisy dot. prędkości, zdolności przewozowej, manewrowości, poziomu zużycia paliwa), przewidywalności kosztów i jakości wykonania.
Zdobycie tego kontraktu to kolejny znaczący sukces dla Remontowa Shipbuilding, ale nie wielka niespodzianka, jako że stocznia ta zajmuje czołową w Europie i świecie pozycję na rynku budowy promów dwustronnych i z napędem na LNG.
Już w grudniu minionego roku operator promowy BC Ferries poinformował o wyborze do dalszych rozmów (z dziewięciu wstępnie zakwalifikowanych stoczni, które odpowiedziały na zapytanie ofertowe) pięciu firm, które znalazły się na tzw. szortliście. Obok ww. polskiej stoczni były na niej Fiskerstrand BLRT AS z Norwegii, Flensburger Schiffbau-Gesellschaft mbH & Co. KG z Niemiec (stocznia, która wcześniej zbudowała dla BC Ferries większe promy), Seaspan Vancouver Shipyards Co. Ltd. z Kanady i Sefine Shipyard z Turcji.
Nowe statki ze stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. będą pierwszymi we flocie BC Ferries z napędem na LNG. Alternatywnie będą też mogły być napędzane olejem napędowym. Dwa z nowych statków zastąpią 49-letni prom Queen of Burnaby, kursujący międzu Comox i Powell River oraz 50-letni Queen of Nanaimo, pływający na linii Tsawwassen - Southern Gulf Islands route. Trzeci statek będzie stanowił sezonowe uzupełnienie na trasie do Southern Gulf Islands, a także będzie promem zapasowym na pozostałych trasach obsługiwanych przez BC Ferries na czas remontów innych promów we flocie.
Promy o długości 105 m będą mieściły po 145 samochodów i 600 pasażerów. Pierwszy ma dotrzeć do odbiorcy w British Columbia w sierpniu 2016 r. i ma być wprowadzony do eksploatacji - po szkoleniu załóg - na jesieni 2016 roku, drugi ma być w Kanadzie w październiku tego samego roku, a ostatni - w lutym roku 2017 (Remontowa przekaże statki armatorowi w Victoria, w Kanadzie).
Jak czytamy w oficjalnym komunikacie kanadyjskiego armatora, Remontowa Shipbuilding S.A. jest jedną z wiodących stoczni na świecie i dysponuje najnowszymi narzędziami projektowymi i nowoczesną infrastrukturą produkcyjną. Wybrano ją w procesie konkursu ofert, w którym zasadniczymi kryteriami były plan projektowania i budowy, świeże doświadczenie w budowie podobnych promów, zdolność do stosowania nowoczesnej technologii, takiej jak napęd okrętowy na LNG, satysfakcja klientów (referencje od innych armatorów), terminy dostaw, cena i warunki płatności, finansowa stabilność i zdolność zapewnienia gwarancji.
Statki zaprojektowane i zbudowane zostaną pod nadzorem Lloyd’s Register i będą spełniały wszystkie wymogi Transport Canada (agenda rządowa) oraz stosownych przepisów międzynarodowych. Jak ustaliliśmy, pod wspomnianymi wyżej w komunikacie armatora "najnowszymi narzędziami projektowymi" kryje się druga spółka należąca do Remontowa Holding. Dokumentację techniczną i roboczą zamówionych jednostek wykonała spółka Remontowa Marine Design & Consulting. To największe polskie biuro projektowe będzie reprezentować stocznię Remontowa Shipbuilding w kontaktach z armatorem, towarzystwem klasyfikacyjnym i administracją morską.
Napęd LNG to nie tylko korzyść dla środowiska (zmniejsza emisję dwutlenku węgla o ok. 25%, tlenków siarki o prawie 100% i tlenków azotu o ok. 85% w porównaniu do napędu konwencjonalnego), ale i rozwiązanie ekonomiczne - w Ameryce Północnej cena rynkowa LNG jest obecnie o połowę niższa od ceny oleju napędowego.
Kanadyjczycy mieli nadzieję, że kontrakt trafi do stoczni krajowej, ale biorąca udział w konkursie ofert stocznia Seaspan Marine z North Vancouver wycofała się na wczesnym etapie deklarując, iż nie jest w stanie zrealizować kontraktu głównie ze względu na brak mocy przerobowych. Mimo to w Kanadzie ożyła teraz na nowo dyskusja na temat preferencji, jakie zdaniem niektórych tamtejszych polityków i działaczy związkowych należą się rodzimemu przemysłowi. Wcześniej BC Ferries było mocno krytykowane za budowę, kosztem 542 mln USD, trzech znacznie większych promów ("Super-C class") w Niemczech.
BC Ferries, na mocy kontraktu udzielonego przez Prowincję British Columbia, jest dostawcą usług odpowiedzialnym za bezpieczny, efektywny i niezawodny serwis promowy wzdłuż wybrzeży British Columbia. Eksploatuje 35 promów różnej wielkości - od niemałych pełnomorskich (o zdolności przewozowej do 2100 pasażerów i 470 samochodów) po małe promy dwustronne i linowe.
SeaMedia, rel (BC Ferries)
