Dar Młodzieży, zgodnie z wymaganiami technicznymi musi przejść przegląd techniczny. Żaglowiec stanął w suchym doku Gdańskiej Stoczni Remontowa S.A.
W ramach rutynowej kontroli, kadłub Daru Młodzieży zostanie oczyszczony z zanieczyszczeń i zakonserwowany specjalną nietoksyczną farbą. Konieczny jest również przegląd silnika i steru.
- Nie będzie to żadna spektakularna naprawa polegająca np. na wymianie masztów - opowiada Katarzyna Muszyńska, kierownik Działu Armatorskiego Akademii Morskiej w Gdyni. - Statek jest certyfikowany, więc wszystkie doraźne naprawy są wykonywany na bieżąco. Obecny przegląd jest wymuszony przez obowiązujące nas przepisy.
Jak zdradza Katarzyna Muszyńska, podniesiony do doku statek, na wodę wróci najprawdopodobniej w poniedziałek. - Później będą jeszcze wykonywane prace, ale odbędą się już przy nabrzeżu - dodaje.
Według umowy żaglowiec ma być ponownie do dyspozycji studentów najpóźniej 15 styczna. - Przedstawiciele stoczni przyznają jednak, że prawdopodobnie uda się wyremontować Dar Młodzieży nieco szybciej. Dokładniejszy termin poznamy jednak dopiero po dokonaniu szczegółowych oględzin - dodaje Muszyńska.
