Norweski armator Odfjell chce zamówić cztery chemikaliowce ze stali nierdzewnej. Statki miałaby budować gdyńska stocznia Crist. W przyszłości w stoczni mogłyby powstać kolejne cztery jednostki.
Z budową chemikaliowca ogromne problemy miał Holding Stoczniowy. Pierwszy statek wiele miesięcy stał na pochylni w Szczecinie, ponieważ były trudności ze spawaniem zbiorników.
Stocznia z Gdyni wycenia, za ile może zrealizować kontrakt. Jednostki, które budowano w Szczecinie, miały prawie 40 tysięcy ton nośności. Na swój pokład mogły zabierać 52 tysiące metrów sześciennych ładunku. Nie wiadomo, czy statki będą takie same, jak te budowane w Szczecinie, czy zostaną lekko przeprojektowane.
Crist to prywatna stocznia, która w dużej mierze wykupiła majątek po upadłej Stoczni Gdynia. Zasłynęła budową dwóch specjalistycznych jednostek do stawiania morskich elektrowni wiatrowych.
Grzegorz Gibas
