Stocznie, Statki

Większościowy ukraiński właściciel Stoczni Gdańsk dostarczył we wtorek do Agencji Rozwoju Przemysłu dokument pod tytułem "Biznesplan Stoczni Gdańsk 2013/2023" - poinformował prezes ARP Wojciech Dąbrowski. ARP jest mniejszościowym udziałowcem stoczni.

Aktualizacja godz. 18
W przesłanym we wtorek komunikacie rzecznik prasowy ukraińskiego udziałowca stoczni Jacek Łęski podkreślił, że "biznesplan, uwzględniający aktualne rynki docelowe Stoczni Gdańsk oraz przedstawiający szczegółowy plan działań restrukturyzacyjnych, gwarantuje odzyskanie pełnej rentowności w okresie 2 lat oraz generowanie znacznych dodatnich wyników finansowych w długim okresie prognozy".

"Taki wynik przy przyjętej wysokiej ostrożności założeń świadczy o dużym potencjale spółki i możliwości dalszej poprawy wyników w perspektywie najbliższych lat" - dodał.

W komunikacie podkreślił, że biznesplan został sporządzony "z uwzględnieniem wszelkich uwag przekazanych do poprzedniej wersji planu zarówno przez akcjonariusza Stoczni Gdańsk S.A. – Agencję Rozwoju Przemysłu, jak i przez Ministerstwo Skarbu Państwa". Poinformował, że przy opracowaniu dokumentu uczestniczył zewnętrzny konsultant Stoczni Gdańsk, czyli firma PWC, której zadaniem była rewizja wszelkich założeń operacyjnych spółki.

Aktualizacja godz. 17

Przekazany ARP znowelizowany biznesplan dla Stoczni Gdańsk SA przewiduje rentowność zakładu - zapewnił rzecznik prasowy ukraińskiego udziałowca stoczni Jacek Łęski. Potwierdził, że we wtorek dokument został przekazany Agencji Rozwoju Przemysłu SA.

Łęski zaznaczył, że dokument uwzględnia wszystkie wcześniejsze uwagi ARP. Jednym z nich było założenie osiągnięcia opłacalności produkcji.

Wyjaśnił, że "prognoza przychodów stoczni opiera się głównie na konstrukcjach stalowych, a w mniejszej części na produkcji stoczniowej, czyli budowie kadłubów czy gotowych statków".

Przewodniczący stoczniowej „Solidarności”, Roman Gałęzewski poinformował we wtorek, że w przyszłym tygodniu w stoczni może się zakończyć referendum dotyczące przyszłości zakładu. Związkowcy od kilku miesięcy są w sporze zbiorowym z pracodawcą. Jak wyjaśnił, referendalne pytania dotyczą sytuacji stoczni, m.in. opinii na temat restrukturyzacji zatrudnienia. „To referendum ma dać nam możliwość prawnych działań w związku z sytuacją stoczni” – dodał.

Gałęzewski powiedział, że „nie wie czy będą planowane protesty”. Podkreślił, że „chcą się przygotować do każdej ewentualności; protestu też”.

*  *  *
Dokument (biznesplan - dop. red.) będzie teraz sprawdzany przez ARP i zewnętrzną firmę konsultingową Nexus - powiedział we wtorek prezes ARP Wojciech Dąbrowski.

W piątek odbyło się spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Skarbu Państwa, Agencji Rozwoju Przemysłu oraz ukraińskich inwestorów w celu rozwiązania problemów gdańskiej stoczni. Główny właściciel zakładu, ukraińska spółka Gdańsk Shipyard Group, miał do końca listopada przedstawić nowy biznesplan. Jednak w piątek nie dostarczył tego dokumentu. Zapowiedział, że zrobi to w tym tygodniu.

Stocznia Gdańsk jest w trudnej sytuacji finansowej, a pracownicy od pół roku otrzymują pensje w ratach. 75 proc. akcji spółki należy do kontrolowanej przez Sergieja Tarutę spółki Gdańsk Shipyard Group, a 25 proc. do ARP. Udziałowcy od kilku miesięcy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie sposobu poprawy sytuacji zakładu.

 

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter