Stocznie, Statki
Około 200 związkowców ze Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni, będącej w upadłości likwidacyjnej, przez dwie godziny pikietowało w poniedziałek w Warszawie siedzibę resortu obrony narodowej. Stoczniowcy protestowali w obronie miejsc pracy.

Pikieta odbywała się przy dźwiękach syren. Związkowcy nieśli transparenty z napisami: "Żądamy wynagrodzeń za pracę", "Nie chcemy zasilać rzeszy bezrobotnych", "Żądamy dialogu o przyszłości Stoczni Marynarki Wojennej". Przewodniczący Solidarności w Stoczni Marynarki Wojennej Mirosław Kamieński podkreślił, że akcja protestacyjna wobec groźby utraty pracy przez ponad tysiąc pracowników jest "w pełni uzasadniona".

"W związku ze zmianą kierunku upadłości Stoczni Marynarki Wojennej należy stwierdzić, że skutki poniosą nie tylko pracownicy, którzy mogą stracić swój zakład pracy, miejsca pracy, oczekując na wypłatę zaległych wynagrodzeń. Ucierpi wiarygodność MON, marynarka wojenna RP i szeroko pojęty interes obronności kraju" - podkreślił w odczytanym w trakcie pikiety oświadczeniu Kamieński.

Delegacja pikietujących związkowców została zaproszona do siedziby MON przez przedstawicieli resortu. Wiceminister obrony narodowej Zbigniew Włosowicz zapowiedział, że związkowcy będą mogli spotkać się z wiceministrem do spraw uzbrojenia i modernizacji Marcinem Idzikiem. "Jest też przedstawiciel ministra skarbu oraz przedstawiciele odpowiednich departamentów" - powiedział Włosowicz.{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter