Stocznie, Statki
Włączenie tego, co zostało po Stoczni Gdynia do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej warto popierać tak mocno, jak przed laty budowę autostrady A1.

Sowula
Sławomir Sowula
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja

Takie wsparcie jest bardzo potrzebne, bo w większości inwestujące na terenie stoczni firmy nie są zbyt zasobne w kapitał i chwila oddechu w czasach dekoniunktury na rynku produkcji statków im się przyda.

Warto podkreślić, że spółki wchodzące na teren stoczni, zanim skorzystają z ulg, muszą najpierw w strefie zainwestować.

Lokalni decydenci powinni też pamiętać, że są to firmy tworzone przez lokalny wybrzeżowy kapitał. Ministrom, którzy będą podejmować decyzje, warto przypomnieć, że do PSSE nie tak dawno przyłączono Polpharmę czy International Paper Kwidzyn, czyli firmy należące do krajowych bądź zagranicznych gigantów. Zrobiono to pod groźbą utraty miejsc pracy, które zapewniały te firmy. Tych samych argumentów warto użyć i teraz.


Sławomir Sowula
{jathumbnail off}
1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter