
Do pracy w zakładzie wkrótce wróci 2 tys. ludzi. Zbudują 4 statki rocznie
(© Grzegorz Mehring)
We wtorek nowi właściciele ujawnili częściowo plany wobec obu zakładów.
- Stocznia w Gdyni będzie produkować rocznie 3-4 tankowce do przewozu gazu skroplonego o wyporności 220 tys. ton - powiedział Jan Ruurd de Jonge, przedstawiciel QInvest.
W stoczni w Szczecinie będą powstawać nie tylko statki, ale m.in. sprzęt obronny. Według wstępnych zapowiedzi łącznie w obu stoczniach ma pracować 5 tys. osób. W Gdyni, niestety, tylko ok. 2 tysiące.
- W pełni ufamy doświadczeniu i umiejętnościom produkcyjnym polskich stoczniowców. Naszym zadaniem jako inwestora i zarządzającego będzie przede wszystkim wsparcie procesów sprzedaży produktów - powiedział de Jonge, powołany na stanowisko prezesa Polskich Stoczni.
Dyrektorem oddziału Polskich Stoczni w Szczecinie został Bogusław Adamski, a dyrektorem w Gdyni Piotr Paszkowski.
Inwestor nie poinformował, czy spółka dysponuje już kontraktami na budowę statków.
- Biorąc pod uwagę aktualny status negocjacji w sprawie zamówień dla nowej spółki, przewiduje się dostosowanie poziomu zatrudnienia do postępów w realizacji portfolio zamówień - poinformował jedynie.
Jak zapewnił, interesuje go nie tylko budowa statków, ale także rozwinięcie działalności na inne rynki, m.in. energetyczny i ciężki stalowy.
Więcej szczegółów będzie znanych po wakacjach. Od 1 sierpnia ma rozpocząć się ponowne zatrudnianie pracowników.
- Mam nadzieję, że ten moment nastąpi jak najwcześniej - powiedział Mateusz Filipp, prezes Stoczni Gdynia SA.
Co na to wszystko związkowcy?
- Jestem rozczarowany tymi zapowiedziami - mówi Jan Gumiński, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej w Stoczni Gdynia. - Nasz zakład jest nowocześniejszy i ma większy potencjał od Szczecina. Cztery gazowce i 2 tys. osób to za mało, oczekiwałem więcej. Teraz czekamy na spotkanie z inwestorem i więcej konkretów.
Majątki Stoczni Gdynia SA i Stoczni Szczecińskiej Nowa sp. z o.o. zostały w maju zakupione na drodze licytacji przez spółkę celową Stichting Particulier Fonds Greenrights, działającą na rzecz funduszu United International Trust N.V. Właściwym inwestorem jest QInvest z siedzibą w Ad-Dauha, który jest największym bankiem inwestycyjnym Kataru, będącym w 25 proc. własnością Qatar Islamic Bank. Wartość obu transakcji wyniosła ponad 381 mln zł - ponad 287 mln netto za Stocznię Gdynia oraz ponad 94 mln netto za Stocznię Szczecińską Nową. Pieniądze inwestor ma wpłacić do 21 lipca. {jathumbnail off}
