Około 200 pracowników stoczni w Gdańsku może zostać zwolnionych, w związku z realizacją planu restrukturyzacji zakładu. Rozmowy zarządu stoczni ze związkowcami na ten temat mają się odbyć w przyszłym tygodniu. Rzecznik prasowy spółki ISD Polska (większościowego właściciela stoczni) Jacek Łęski powiedział, że w planie restrukturyzacji przedstawionym Komisji Europejskiej ISD zobowiązał się do utrzymania zatrudnienia na poziomie minimum 1,9 tys. osób. Obecnie zatrudnionych jest 2,1 tys. osób. Wiceprzewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność", także członek Komitetu Obrony Stoczni (KOS), Karol Guzikiewicz zapowiedział, że KOS będzie się bronić przed grupowymi zwolnieniami w różny sposób. - Na pewno nie będziemy strajkować, ale nie wykluczamy, że może dojść do strajków głodowych i że wyjdziemy na ulice - powiedział. Łęski podkreślił, że związkowcy od dawna mieli świadomość konieczności przeprowadzenia restrukturyzacji zatrudnienia w zakładzie. Dodał, że tzw. personel pomocniczy (np. magazynierzy) oraz część osób z administracji może zostać zwolniona lub otrzymać propozycję przekwalifikowania się. Jak dodał, możliwe jest zatrudnienie nowych osób do produkcji w stoczni.
IB,PAP
{jathumbnail off}
Stocznie, Statki
Będą zwolnienia w stoczni
12 czerwca 2009 |
Źródło:
