Stocznie, Statki
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział, że nie został poinformowany o inwestorze stoczni w Gdyni i Szczecinie, bo - jak mówi - przetarg był tak prowadzony, że informacje o tym są znane ministrowi skarbu.

Waldemar Pawlak
Wicepremier Waldemar Pawlak po jednym z wodowań w Stoczni Szczecińskiej Nowej.
Fot. arch.

Przetarg na sprzedaż najważniejszych aktywów Stoczni Szczecin i Gdynia wygrał United International Trust. Minister skarbu Aleksander Grad zapewnił, że inwestor zadeklarował, iż kupił kluczowe elementy obu zakładów, aby kontynuować produkcję stoczniową. Majątek stoczni Gdynia sprzedano za około 288 mln zł, a Szczecin za 161 mln zł.

- Nie zostałem poinformowany, bo ten przetarg był tak prowadzony, że informacje o tych inwestorach są znane ministrowi skarbu - powiedział Pawlak podczas konferencji prasowej w środę w Rzeszowie.

Wicepremier ma nadzieję, że „minister skarbu tych inwestorów sprawdził i jest przekonany i pewny, że obietnice dotyczące kontynuowania produkcji statków zostaną zrealizowane”. - Myślę, że trzeba z dobrą wiarą patrzeć na działania pana ministra Grada - dodał.

W ocenie Pawlaka, ważne jest utrzymanie możliwości budowy statków oraz wykorzystanie potencjału obu firm. - Zapewne w najbliższym czasie minister skarbu, pan premier, przedstawią dokładne informacje, kto jest tutaj tym końcowym nabywcą stoczni - dodał.

Do końca miesiąca stocznie w Gdyni i w Szczecinie mają być zlikwidowane, a wszyscy pracownicy (łącznie ponad 9 tys. osób) zwolnieni.

(PAP)
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter