
Stocznia Szczecińska Nowa
Fot. Dariusz GORAJSKI/ AG
W czwartek wieczorem w siedzibie tzw. zarządcy kompensacji - instytucji, która prowadziła proces sprzedaży majątku stoczniowego - spółka United International Trust, działająca za pośrednictwem Stichting Particulier Fonds Greenrights, formalnie potwierdziła zakup elementów stoczni, które pozwalają na produkcję statków.
Za część Stoczni Gdynia inwestor zapłaci 270 mln zł, a Stoczni Szczecińskiej - ponad 94 mln zł.
Główny inwestor stoczni Gdynia i Szczecin pochodzi spoza obszaru gospodarczego Unii Europejskiego - poinformował Roman Nojszewski, zarządca kompensacji obu zakładów. Minister skarbu Aleksander Grad zapewniał w tym tygodniu, że majątek kupuje inwestor, który planuje w Gdyni i Szczecinie budowanie statków.
- Główny inwestor, który zakupił kluczowe składniki majątku obu stoczni, nadal deklaruje kontynuowanie budowy statków, co więcej, zamierza również prowadzić równolegle inną działalność - powiedział Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu ARP. Według niego podpisane umowy pozwolą zapewnić jak największą liczbę miejsc pracy w obu stoczniach.
- W najbliższym czasie inwestor przeprowadzi rozmowy z aktualnymi zarządami stoczni, aby ustalić formułę dalszego zarządzania majątkiem - dodał Dąbrowski.
Reprezentujący inwestora Jan Ruurd De Jonge powiedział, że więcej szczegółów o inwestorze "należy się spodziewać pod koniec czerwca".
Umowy sprzedaży pozostałych mniejszych części majątku obu stoczni zostały podpisane w środę, wymagają jeszcze zgody resortu spraw wewnętrznych.
Według Agencji Rozwoju Przemysłu podpisane w czwartek umowy powinny wejść w życie w ciągu miesiąca.
nik, ask, PAP{jathumbnail off}
