Takiej debaty jeszcze nie było: Donald Tusk, premier RP z jednej strony, a z drugiej związkowcy ze Stoczni Gdańsk. Miałaby się ona odbyć w TVP Gdańsk. Jak informuje nas dyrektor Piotr Ostrowski, gdański ośrodek jest do tej debaty przygotowany. Wskazano prowadzącego, którym miałby być Piotr Świąc, scenograf przygotowuje dekoracje, wszyscy są w pełnej gotowości.
Czy jednak debata się odbędzie? Jak wynika z informacji, które uzyskano od rzecznika prasowego rządu, Pawła Grasia, nie ma mowy o debacie ani w poniedziałek, ani we wtorek. Możliwym terminem jest piątek, ale czy realnym? Trudno orzec.
Przypomnijmy, że premier powiedział podczas sobotniej regionalnej konwencji wyborczej PO w Poznaniu, że jest gotowy do rozmowy ze stoczniowcami. - Przygotujemy stoczniom szansę do pracy, żeby mogły budować statki. Załatwimy inwestorów. Zjeździłem pół świata, żeby znaleźć pieniądze, inwestorów. My o stoczniach nie rozmawiamy na demonstracjach, tylko w czasie ciężkiej pracy, by realnie ratować miejsca pracy stoczniowców. Przyjdę na rozmowy bez obstawy - zaznaczył.
Związkowcy odpowiedzieli poprzez media - że rękawicę podnoszą. Do dyrektora TVP zatelefonował Karol Guzikiewicz, wiceszef stoczniowej Solidarności, i postawił warunek, że debata może się odbyć tylko w studiu TVP Gdańsk. Na inne miejsce się nie godzi. Prowadzący debatę dziennikarze także muszą być z Gdańska.
Tymczasem centrala TVP wyobraża sobie to zupełnie inaczej. Szefowa Jedynki, Elżbieta Szumska nie chce, by panel prowadzili dziennikarze gdańscy, bo jak powiedziała, "nie udźwigną" tego zadania. Program miałby prowadzić ktoś z Warszawy. To oburza gdańskich dziennikarzy, którzy przypominają, że czołowa gwiazda Wiadomości, Piotr Kraśko, nie potrafił rozszyfrować skrótu ECS, a Piotr Świąc prowadził niedawno Wiadomości i z pewnością wie, że to skrót od nazwy Europejskiego Centrum Solidarności - organizatora obchodów rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 roku.
Tak więc na razie mamy wewnątrztelewizyjną debatę o debacie. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, do TVP Gdańsk kilkakrotnie telefonował w sprawie debaty także były prezes stoczni Andrzej Jaworski, radny Pomorskiego Sejmiku Samorządowego i działacz Prawa i Sprawiedliwości.
Barbara Szczepuła{jathumbnail off}
Stocznie, Statki
Od debaty do manifestacji
11 maja 2009 |
Źródło:
