Rybołówstwo

Międzynarodowa Rada Badań Morza (ICES) zaleciła w środę znaczne redukcje połowów dorszy i śledzi w Bałtyku. Zalecenia te nie są wprawdzie wiążące, ale stanowią podstawę naukową określenia kwot połowowych przez Radę Europejską, co ma nastąpić w październiku.

Na rok 2020 ICES rekomenduje m.in. wstrzymanie połowów dorszy na obszarze na wschód od Bornholmu i zmniejszenie o połowę kwoty połowowej tych ryb w zachodniej części Bałtyku.

Eksperci ICES zalecają też wstrzymanie w przyszłym roku połowów śledzi w zachodniej części Bałtyku.

Agencja dpa odnotowuje, że sytuacja dorszy w Bałtyku od lat budzi niepokój. Organizacje obrońców środowiska już wcześniej domagały się całkowitego zaprzestania połowów tych ryb we wschodniej części Morza Bałtyckiego, a teraz rekomenduje to także ICES.

Organizacja WWF (Światowy Fundusz na rzecz Przyrody) uznała zalecenia ICES za dowód na to, że przełowienie osiągnęło w Bałtyku "dramatyczne rozmiary".

az/ mc/

Komentarze   

+6 Lepiej późno niż wcale.
Duńska minister rybołówstwa chce natychmiastowego zamknięcia połowów dorsza na Bałtyku

http://tidende.dk/?Id=93872
30 maj 2019 : 09:36 Bolek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Sondaż rybacki
Czy silna eutrofizacja i zakwity glonów na Bałtyku powinny być powodem zatrzymania połowów dorsza na Bałtyku?

https://www.portalmorski.pl/ankiety/ankieta/5-czy-komisja-europejska-powinna-czasowo-zakazac-polowow-
30 maj 2019 : 09:46 Science Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Winny Karnicki
Jak naukowcy z MIRu oszukiwali rybaków można przeczytać tutaj:

https://www.portalmorski.pl/resources/Chudy%20dorsz%20fakty%20i%20mity%20MIR-PIB.pdf
30 maj 2019 : 10:24 Rybak. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Propaganda
Tyle, że Karnicki to właśnie "doradztwo naukowe " na którym opierają się decyzje ICES. Przecież takiej opinii nie byłoby bez MIRU i ubiegłorocznego raportu o tarliskach dorsza. Wszystko oczywiście z pełną akceptacją naszego Ministerstwa.
30 maj 2019 : 16:22 Gadus Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+14 Paszowce
Myślę, że samo ograniczenie połowów dorsza bez wyrzucenia paszowców z Bałtyku nic nie da. Przecież problemem nie jest tylko mała masa ryb, ale wyjałowienie morza przez przeoranie dna. Dorsz jest rybą drapieżną i musi mieć co jeść, a tego brakuje. Pamiętam, że w latach 80-tych dorsze wędzone miały około 90 cm długości i wagę około kilograma. Ciekawe gdzie teraz znajdę taką rybę...
30 maj 2019 : 15:21 Peperon Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 !!!!!!!!!
Przestańcie pier...ć o braku pokarmu dla dorsza.Szproty od zaje.....nia w całym Bałtyku.Dorsze jeśli chciałyby to mogą wpier.....ć do woli , ale nie chcą i nie będą , bo są chore i ten problem trzeba zdiagnozować i wyleczyć .Skończcie powtarzać ten absurd!!!!
30 maj 2019 : 18:12 trał Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Połowy haczykowe pokazują prawdę
Na haczykach pełno dorszy najmniejsze, chude badziewie jakiego świat nie widział, załóż na hak przynętę a dorsz nagle ma apetyt, każdy rybak ci to powie.
31 maj 2019 : 14:30 Rybak.... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Głoduje
Ale nikt nie twierdzi, że dorsz nie głoduje. To, że jest chudy i niedozywiony jest oczywiste dla każdego, ale on nie głoduje dlatego,że nie ma szprota tylko z jakiegoś, innego powodu. Szproty w Bałtyku jest pełno, tyle ile chyba nigdy nie było, a te trochę dorszy które jeszcze zostały i tak są głodne. Pytanie dlaczego?
31 maj 2019 : 15:45 Rbk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 nie lej wody
co ci paszowce przeszkadzajom ,nie lap dorsza nz 45oczko to morze budiet
20 lipiec 2019 : 08:41 ed Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Szproty w pyte
A od kiedy dorsz w zapisach szprotowych widywany?
01 czerwiec 2019 : 02:10 Rybaków dwoch Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Dorsz jest organizmem dennym
Tak jak flądra, sandacz , turbot, motela czy węgorzyca, wszystkie te ryby giną z braku pokarmu przy dnie.

http://muzeum.pgi.gov.pl/lekcje_int/morza/srodowisko_biotyczne.htm
01 czerwiec 2019 : 07:27 Bent Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Paszowce stop
Wszystkie paszowce won z Bałtyku one robią szkode
01 czerwiec 2019 : 12:10 Rybak hel Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-4 Bzdura
Bzdura powtarzana żeby odwrócić uwagę od prawdziwych problemów. To nie paszowce są problemem, bo szproty jest pełno w Bałtyku, a brakuje pokarmu przy dnie, dla młodego dorsza.
01 czerwiec 2019 : 17:17 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 masz rację
Młody dorsz niema pożywienia bo jest znikoma ilość obumarłej szproty opadającej na dno którą żywią się organizmy denne na których on żeruje. może czas tak zacząć myślec. innym problemem jest zapasorzycenie i powód tego zjawiska. należy ograniczyć źródło rozprzestrzeniania sie tego pasożyta.
01 czerwiec 2019 : 19:56 bolo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 Przyszłość
Prawda jest taka, że połowy paszowe to jedyna możliwa przyszłość Bałtyku. Wszyscy naukowcy jasno mówią, że efektem zmian w ekosystemie Bałtyku będzie to, że będą dominowały ryby pelagiczne, szproty i śledzie, a jedynym rybołówstwem będzie to pelagiczne. Żaden naukowiec nie wskazuje innej alternatywy. To chyba powinno dawać do myślenia.
01 czerwiec 2019 : 17:23 Prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Halo Mars, tu Ziemia.
ICES (naukowcy)proponują całkowite zamknięcie połowmów śledzia na Bałtyku Zachodnim, czy twój mózg zarejestrował ten fakt? Na Bałtyku Wschodnim nie ma już stada tarłowego śledzia, nie ma nawet esa, w paszy łowi się śledzie wielkości palca.
01 czerwiec 2019 : 19:11 Śledź Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Źródło:

Ostatnie ankiety