Rybołówstwo

W 2018 r. morska i przybrzeżna flota transportowa liczyła więcej statków niż przed rokiem - podał w piątek GUS. Dodał, że połowy ryb i bezkręgowców morskich były mniejsze. Obroty ładunkowe w portach morskich wzrosły natomiast o 17,8 proc. wobec 2017 r.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że w ub. roku statki pod polską banderą stanowiły 19,6 proc. ogólnej liczby jednostek morskiej floty transportowej. Łączna nośność (DWT) statków pod polską banderą (19 statków) wyniosła 23,7 tys. ton, czyli 0,9 proc. ogółu nośności statków morskiej floty.

"Średni wiek statku w morskiej flocie transportowej wyniósł 17,5 lat, dla statków pływających pod polską banderą to 38,7 lat, natomiast dla statków pływających pod banderą obcą – 12,4 lat" - podał Urząd.

Jak czytamy w komunikacie, morską flotą transportową polscy przewoźnicy przewieźli w ub. roku 9148,7 tys. ton ładunków, czyli o 10,8 proc. więcej ładunków niż w 2017 r. W relacji z portami polskimi morską flotą transportową przewieziono 7657,9 tys. ton ładunków (o 8,2 proc. więcej niż w 2017 r.), z czego wywóz z portów polskich do portów zagranicznych stanowił 50,5 proc. (to wzrost o 8,2 proc. wobec roku 2017), a przywóz – 49,5 proc. (o 8,1 proc. więcej).

W 2018 r. morską flotą transportową polscy armatorzy i operatorzy przewieźli w komunikacji międzynarodowej 616,6 tys. pasażerów, co oznacza spadek o 1,8 proc. w porównaniu do 2017 r. Ponadto promami przetransportowano 318,9 tys. kierowców samochodów ciężarowych, co z kolei daje wzrost o 7,9 proc. do roku poprzedniego.

Według stanu na koniec 2018 r. polska flota rybacka liczyła 827 jednostek, czyli o 0,8 proc. mniej niż w 2017 r. o łącznej pojemności brutto (GT) 32,4 tys., o 17,4 proc. wyższej niż w roku poprzednim.

Polska flota rybacka na koniec ub.r. liczyła 827 jednostek (o 0,8 proc. mniej niż w 2017 r.) o łącznej pojemności brutto (GT) 32,4 tys. (o 17,4 proc. wyższej niż w roku poprzednim) oraz o mocy 80,2 tys. kW (o 5,2 proc. większej). W skład floty wchodziły dwa trawlery, 124 kutry oraz 701 łodzi. Dla wszystkich trawlerów portem macierzystym była Gdynia. Większość kutrów (75 proc.) stacjonowała w województwie pomorskim, a pozostałe – w woj. zachodniopomorskim.

W 2018 r. z łowisk bałtyckich pochodziło 155,9 tys. ryb (75,9 proc. łącznej masy połowów), czyli o 13,2 proc. więcej w porównaniu z 2017 r. Połowy dalekomorskie, które podliczono na 49,6 tys. ton, były o 29,7 proc. niższe niż przed rokiem. W 2018 r. nie prowadzono połowów w rejonie Oceanu Spokojnego ani w rejonie środkowo-wschodnim Oceanu Atlantyckiego.

W strukturze gatunkowej połowów, podobnie jak w latach poprzednich, dominowały szproty wyłącznie z łowisk bałtyckich. W 2018 r. złowiono 75,7 tys. ton tej ryby, czyli 36,8 proc. łącznej masy połowów.

Wśród poławianych na Bałtyku i zalewach organizmów, oprócz ryb morskich, pozyskiwano również gatunki typowe dla wód słodkich i słonawych - ryby słodkowodne i dwuśrodowiskowe; łączna ich masa w 2018 r. wyniosła 3 tys. ton. Połowy leszcza stanowiły blisko jedną trzecią łącznej masy ryb z tych grup - podał GUS.

Udział bezkręgowców morskich pozyskanych z Atlantyku Południowo-Wschodniego w połowach ogółem wyniósł tak jak w roku poprzednim 0,02 proc.

W 2018 r. do polskich portów morskich zawinęło o 11,7 proc. więcej statków niż przed rokiem.

autor: Longina Grzegórska-Szpyt

Fot.: Sławomir Lewandowski / PORTALMORSKI.PL

Komentarze   

+1 Koniec Zatoki
Pływający terminal LNG to ostatni gwóźdź do trumny Zatoki Puckiej. I funduje nam to dzisiejsza władza. Zapamiętamy.
https://www.portalmorski.pl/porty-logistyka/42387-naimski-terminal-lng-w-gdansku-pozwoli-na-odbior-4-mld-metrow-szesciennych-gazu
03 maj 2019 : 14:25 MEC Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1

Źródło: