Rybołówstwo

„Święto Ryby Dąbki”, rozwój przedsiębiorstwa rybnego czy budowa centrum rekreacyjno-turystycznego – realizacja tych działań będzie możliwa dzięki wsparciu z PO RYBY 2014-2020. Do sześciu beneficjentów trafiło łącznie ponad 800 tys. zł unijnego dofinansowania. Umowy z beneficjentami podpisał 10 grudnia br. w Szczecinie wicemarszałek Jarosław Rzepa.

W sierpniu 2019 r. w Dąbkach (gm. Darłowo) odbędzie się „Święto Ryby Dąbki". Jest to cykliczna impreza, na której odbywają się pokazy kulinarne, prezentujące sposoby podawania i przyrządzania ryb. W trakcie wydarzenia spróbować można zupy rybnej oraz innych specjałów związanych z rybacką historią Dąbek.

Budowa wiaty, utwardzenie terenu, zakup komory chłodniczej, wyposażenia do smażalni ryb oraz samochodu dostawczego to działania, które zrealizuje właściciel smażalni i wędzarni ryb w Mielenku (gm. Mielno). - Rybny biznes zaczął się w 2004 r. W tej chwili, dzięki unijnemu wsparciu, będziemy prowadzić rozbudowę magazynowo-sprzętową, aby jakość była lepsza i szybciej klient został obsłużony – mówił beneficjent, Krzysztof Chadacz.

Restauracja „Park” w Pyrzycach poszerzy swoją ofertę. Pomoże w tym zakup m.in. samochodu dostawczego, pakowarki próżniowej, kuchni gazowej 6-cio palnikowej czy zmywarki. - Będziemy mogli zorganizować wesele w plenerze w każdym miejscu – informował właściciel restauracji. W Bukówku (gm. Tychowo) wybudowane zostanie centrum rekreacyjno-turystyczne. Parterowy budynek, który pełnić będzie funkcję świetlicy powstać ma do końca przyszłego roku.

Unijne środki pozwoliły w czerwcu br. na organizację festynu rybnego na stadionie sportowym w Cerkwicy. Uczestnicy podczas zabawy mogli spróbować różnych dań rybnych.

W tym dniu umowę podpisało także Stowarzyszenie Rybacka Lokalna Grupa Działania Pomorza Zachodniego. Gwarantuje ona finansowe wsparcie na funkcjonowanie tej LGR w 2019 r. Dofinansowanie pokryje koszty związane m.in. z utrzymaniem biura, z organizacją naborów w ramach Programu Operacyjnego „Rybactwo i Morze” oraz z przeprowadzeniem szkoleń dla pracowników biura LGR. 

Suma całkowitej wartości projektów to ponad 1,6 mln zł, a łączna kwota dotacji z PO RYBY 2014-2020 wynosi ok. 800 tys. zł.

rel (Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego)

Komentarze   

-1 Kiedy Panie Ministrze?
Panie Ministrze, kiedy w końcu Pan odejdzie i da nam, rodzinom rybackim złapać oddech? Zrujnował Pan w rybołówstwie wszystko co możliwe.
11 grudzień 2018 : 16:36 Aldona Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 Trudne sprawy....
Panie ministrze kiedy zamknie pan fromborskich bandytów, podpalaczy i kłusowników. Za cięzki temat?
11 grudzień 2018 : 18:28 FROM Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czytajcie i pamiętajcie przy wyborach
Tak platformiani komuniści z Urzędu Marszałkowskiego widzą dziś problemy rybaków na Bałtyku.
11 grudzień 2018 : 20:10 Real Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 PO RYBY
Umiesz czytać ze zrozumieniem? Przecież to pieniądze z PO RYBY czyli głównego, jedynego funduszu rybackiego! Marszałek niczego nie przyznaje, on tylko wręcza.
12 grudzień 2018 : 05:35 RybP Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Grupy lokalne
Grupy lokalne podlegają wyłącznie pod Marszałka Województwa, mają wydzielone fundusze rybackie i wydają je bez wpływu ministerstwa, kitu nie wciskaj.
12 grudzień 2018 : 08:50 zalew Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Dobre
Bez wpływu Ministerstwa....hehe...dobre
19 grudzień 2018 : 12:29 Józiu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Rolnicy pokazali
Rolnicy dzisiaj pokazali jak się walczy i załatwia własne sprawy. Mają już swojego, młodego i aktwnego przywódcę. Rybacy mogą się uczyć, tylko czy coś z tego będzie? Przywódcy rybaków dostali ciepłe posadki przy Minusterstwie i teraz repreznetują władzę, nie rybaków. Rybacy zostali sami, skłoceni, bez przywódcy, nie potrafiący zorganizować choćby jednego protestu który byłby zauważony w mediach. Jak rolnicy dzisiaj stanęli na autostradzie to minister był błyskawicznie i od razu zaczęli rozmowy. A rybacy radzą, debatują, spotykają się z Komitetem, Departamentam, Minustrem, gadają, gadają, czas leci i g... z tego jest. Brać przykład z rolników! Takiego lidera nam trzeba: https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/587124,mlody-lepper-michal-kolodziejczak-protest-rolnicy-a2.html
12 grudzień 2018 : 21:12 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-7 BIEDNI RYBACY
Panowie rybacy zastanówcie się troszeczkę czy nie jest prawdą że
1. to tylko rybacy mogą łapać ryby zawodowo
2. to rybacy wymusili na urzędnikach zmniejszenie oczek sieci na zalewie
3 . to rybacy dotowani są w postaci postojowego , sieci śmieci , dofinansowania do narzędzi połowowych
4 . to rybacy dostają dotację na różnego rodzaju inwestycje w 100 albo 80 procentach dofinansowania
5 . to rybacy zatrudniają ludzi na czarno
6 . to rybacy nie uczestniczą w szeroko rozumianym zarybianiu
7 . to rybacy mają dostęp do paliwa żeglugowego
8 . to rybacy trałują pasze
9 . to rybacy łapią w okresach i miejscach niedozwolonych
10 . to rybacy narzekają na służby kontrolne które tak naprawdę mają przestrzegać przepisów które rybacki lobbing opiniuje
Jak to nie prawda to proszę jeszcze raz to przeczytać , a nie szukać wroga wśród innych tylko spójrzcie wokół siebie wśród swoich kolegów
13 grudzień 2018 : 05:41 MIREK 1 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Unijna Polityka Rybacka
Całokształt polityki rybackiej na unijnych akwenach regulowana jest w całości z Brukseli, bardzo niewiele kompetencji jest pozostawione w gestii państw członkowskich. Powoduje to prostą konkluzję, że za obecny stan rybołówstwa i zasobów ryb Bałtyku odpowiada wyłącznie Komisja Europejska, która wszystko regulując odpowiada jednocześnie za każde wydarzenie mające obecnie miejsce na Bałtyku. Zwalanie winy za stan Bałtyku na rybaków jest bezczelną próbą odwrócenia uwagi od prawdziwych winowajców w tym ośrodków badawczych, które latami nie prowadząc podstawowych badań ichtiologicznych pozbawiały zarówno rządy jak i KE istotnej wiedzy o zmianach zachodzących w ekosystemie Morza Bałtyckiego.
13 grudzień 2018 : 10:48 Juncker, ale inny. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Urzędnicy trałują czy politycy decydują?
Oczywiście, ryby z morza wyławiają unijni urzędnicy, a za wszystko winne są kutry z portem macierzystym Bruksela. Nauka dostarcza właściwych danych, wystarczy sobie przypomnieć coroczne komunikaty: "ustalono kwoty połowowe na poziomie wyższym niż rekomendacja nakowa". Dlaczego - bo tak zdecydowali politycy (to oni głosują ostateczną wysokośc kwot i całą politykę rybacką) czując presję wyborców, czyli rybaków i przetwórców.
13 grudzień 2018 : 11:48 BRU-200 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Nie kop się z koniem
Nauka, wiedza on nawet nie wie co to. Zawsze bedzie myślał, że to gatunki piw
13 grudzień 2018 : 23:54 BRU-12 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Tępy
Faktycznie, bo rybak Panie to u nas tępy jest. Nawet protestować nie potrafią. W Francji wystarczy, że rybacy tylko wspomną o możliwości zablokowania portów nad Kanałem i od razu wszystko załatwiają. A nasi jak te barany, siedzą, narzekają, gadają, bo rząd jest nasz i minister też i nie można im robić pod górkę. A, że rząd ruch... rybaków cały czas im nie przeszkadza, może nawet się podoba?
14 grudzień 2018 : 05:49 Brx Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 myślący
Protestować dobrze a tak naprawdę czego ty chcesz napisz jakie masz postulaty tylko nie takie że chcesz być młody piękny i bogaty . Przecież wy sami nie wiecie , limity za małe a wyłapać nie można ryb brakuje a o zarybianiu i ograniczeniu połowów strach mówić , kontrolować tak ale nie mnie Tylko unia winna i rządy najpierw Tusk a teraz następca Morawiecki i Bruksel zacznijcie myśleć o przyszłości nawet jak teraźniejszość była by trudna .
14 grudzień 2018 : 16:56 mirek 1 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Dobrze gada.
Dobrze gadasz chłopie.
13 grudzień 2018 : 21:01 FROM Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Jutro spotkania rybaków z ministerstwem
1. Pierwsze spotkanie w Kołobrzegu w Marinie Solnej o godzinie 9.00
2. Drugie spotkanie w Darłówku w hotelu "Apollo" o godzinie 13.30

Tak jak przestawimy nasze sprawy na tych spotkaniach tak będziemy mieli przez lata.
13 grudzień 2018 : 10:14 DAR INFO Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Przedstawimy i co?
Przedstawimy, posłuchajją, pogadają, z potam jak zawsze zrobią swoje. Może rzucą jakieś ochłapy, bo za rok wybory i tyle. Ryb od tego w morzu nie przybędzie, niestety.
I kiedy dowiemy się jak głosowała polska delegacja na spotkaniu gdzie decydowano o wysokości kwot na 2019? Były komuniakty jak to było i co zdecydowano, ale nikt nigdzie nie powiedział jak głosowała Polska - za doradztwem naukowym czy przeciw? Chyba należy nam się pełna informacja jakie realne działania prowadzi nasze ministerstwo?
Nie chce mi się wierzyć w plotki, że Polska głosowała tam z większymi kwotami śledzia i szprota, wbrew doradztwu naukowemu i w interesie paszowców.
13 grudzień 2018 : 11:58 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 Koniec rybołówstwa na Bałtyku
Ostatnie wyniki połowowe we wszystkich krajach bałtyckich pokazują, że rybołówstwo na Bałtyku zostało zakończone, czas teraz ratować armatorów, załogi i statki, czas na fundusze z Unii Europejskiej dywersyfikujące działalność rybacką, takie środki dla każdego bez wyjątku.
13 grudzień 2018 : 12:43 Bankrut Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Co?
Do roboty, a nie ratunek funduszami. Mi, czyli załogantowi nikt funduszy nie da. Fundusze? Chyba na nowego SUVa dla PANA Armatora albo na Citroena Cactus dla PANI Armatorowej.
13 grudzień 2018 : 15:16 Kilroj Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Kup sobie łódke
Kup sobie łódkę potem weź unijne dopłaty, kup SUV-a a żonie Catusa ,jaki masz problem?
13 grudzień 2018 : 19:58 A Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Tak sie kradło, kradnie i będzie kradło....Ku chwale PIBOBOLSZEWII
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rybny-uklad-jak-cba-odkrylo-naduzycia-w-rzadowej-agencji-i-dlaczego-nikt-za-to-nie/xc9hqyj
19 grudzień 2018 : 13:13 FROM Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1