Rybołówstwo

Organizacje pozarządowe wydają komunikat ws. pogarszania się kondycji stad ryb w Bałtyku. Pełną treść oświadczenia publikujemy poniżej.

W związku z pojawiającymi się w Internecie artykułami zawierającymi nieprawdziwe i nierzetelne informacje na temat przyczyn pogarszania się kondycji stad ryb w Bałtyku, a także zjawiska eutrofizacji organizacje pozarządowe działające w obszarze ochrony środowiska apelują o ich usunięcie i zamieszczenie odpowiedniego sprostowania na stronach, gdzie ukazały się artykuły.

Jednocześnie pragniemy poniżej przedstawić krok po kroku elementy procesu eutrofizacji, zgodnie z aktualną wiedzą naukową na ten temat oraz zgodnie z wymogami i zapisami w obowiązujących aktach prawnych.

Według Komisji Helsińskiej, organu wykonawczego Konwencji o ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego, którą Polska ratyfikowała w 1999 roku, eutrofizacja, czyli przeżyźnienie wód, jest największym środowiskowym wyzwaniem dla Morza Bałtyckiego. Przeżyźnienie powstaje na skutek zbyt dużej ilości związków biogennych (związków azotu i fosforu) w wodzie. Związki te trafiają do Bałtyku m.in. z niedostatecznie oczyszczonych ścieków, z depozycji z powietrza oraz  rolnictwa - ze zbyt dużej ilości nawozów stosowanych na polach oraz z nieodpowiednio przechowywanych odchodów zwierząt.

Gdy w wodzie znajduje się duża ilość związków biogennych, a jej temperatura przez dłuższy czas utrzymuje się na dość wysokim poziomie dochodzi do masowego zakwitu glonów i sinic, które zabarwiają wody w charakterystyczny sposób.

Zakwit glonów i sinic ogranicza dostęp światła słonecznego do głębszych warstw wody, prowadzi to do zamierania organizmów żyjących w głębszych partiach wody, wykorzystujących światło słoneczne w procesie fotosyntezy. Gdy zakwit się kończy obumierające glony i sinice opadają na dno zbiornika gdzie ulegają rozkładowi – do procesu rozkładu zużywany jest tlen zgromadzony w przydennych warstwach wody. Gdy brakuje tlenu rozkład kontynuowany jest przez bakterie beztlenowe, które dodatkowo produkują szkodliwy dla organizmów siarkowodór.

W ten sposób powstają obszary o obniżonej ilości tlenu lub całkowite pustynie tlenowe (martwe strefy), w których zamiera życie. Powierzchnia martwych stref w Bałtyku wzrosła 10-krotnie w ciągu 115 lat i zajmuje około 14% powierzchni dna morza. Powstawanie obszarów o obniżonej zawartości tlenu jest więc konsekwencją problemu eutrofizacji.

Dodatkowo, przedstawiony powyżej proces w takim samym rozumieniu potwierdzony jest przez zapisy Dyrektywy Ramowej ws. Strategii Morskiej, gdzie jednym z 11 wskaźników jakości dotyczącym określania dobrego stanu środowiska, przedstawionych w załączniku 1, jest wskaźnik nr 5 dotyczący eutrofizacji: „Do minimum ogranicza się eutrofizację wywołaną przez działalność człowieka, a w szczególności jej niekorzystne skutki, takie jak ubytki różnorodności biologicznej, degradacja ekosystemu, szkodliwe zakwity glonów oraz niedobór tlenu w dolnych partiach wód.”

W związku z przedstawionym problemem, kraje bałtyckie – strony Konwencji Helsińskiej podpisały w 2007 roku Bałtycki Plan Działań, mający na celu przywrócenie lub utrzymanie dobrego stanu wód Morza Bałtyckiego, jednym z kluczowych działań przedstawionych w dokumencie jest ograniczenie spływu związków azotu i fosforu do Bałtyku.

Walkę z problemem eutrofizacji wód podejmuje się też na poziomie UE - Dyrektywa Azotanowa dotyczy ochrony wód przed zanieczyszczeniami powodowanymi przez azotany pochodzenia rolniczego.  W 2014 roku Polska przegrała sprawię w Trybunale Sprawiedliwości w związku z niewystarczającym wdrażaniem tej dyrektywy.

W związku z przytoczonymi informacjami nie można twierdzić, że „Naukowcy wskazują również, że powodem wymierania ryb może być zbyt restrykcyjna polityka oczyszczania rzek wpływających do Bałtyku.” Sytuacja jest odwrotna. Zbyt duża ilość związków biogennych spływających rzekami do morza jest przyczyną małej ilości tlenu w głębszych partiach wód, co może być przyczyną złej kondycji stad dorsza. Zgodnie z cytowanym prof. Węsławskim: „- Od dwóch lat zauważamy pogorszenie się stada dorszowego na Zatoce Puckiej - mówi profesor Jan Marcin Węsławski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk. - Nie wiemy do końca jaka jest tego przyczyna. Katalog potencjalnych zjawisk jest długi. Natomiast na Bałtyku odpowiedzialne są zjawiska takie jak ocieplenie klimatu i mniej tlenu w wodzie.”

Pragniemy również skomentować następujące stwierdzenie: „Zdaniem środowiska rybackiego samo zmniejszanie limitów połowowych na dorsza, które co roku wprowadza Komisja Europejska nie rozwiąże problemu”. Przypominamy, że za coroczne ustanawianie i wprowadzanie limitów połowowych w akwenach UE odpowiada Rada Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa UE. Komisja Europejska jedynie publikuje swoją propozycję tych limitów połowowych, ostateczną decyzję na temat ich wysokości podejmują jednak ministrowie odpowiedzialni za rybołówstwo państw członkowskich UE. Pomimo tego, że faktycznie z roku na rok limity połowowe dla wschodniego stada dorsza są coraz niższe (jeżeli porównujemy dany limit połowowy do jego wysokości z roku poprzedniego), to jednak nadal są one ustanawiane powyżej rekomendacji naukowych (czyli nadal są ustalane na zbyt wysokim poziomie). Przykładowo rekomendacje naukowe Międzynarodowej Rady Badań Morza na temat wysokości unijnego limitu połowowego dla wschodniego stada bałtyckiego dorsza na 2018 rok to 24.767 ton podczas gdy decyzją Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa został wprowadzony limit w wysokości 28.388 ton. Pragniemy podkreślić, że pełne respektowanie doradztwa naukowego jeśli chodzi o wysokości limitów połowowych jest kluczowe, aby zakończyć problem nadmiernej eksploatacji ryb w Bałtyku oraz doprowadzić do odtworzenia stad ryb.

2018.03.07 - oświadczenie NGOs

Oświadczenie popierają: 

Fundacja Greenpeace Polska, Fundacja Nasza Ziemia, Fundacja Strefa Zieleni, Fundacja WWF Polska, Fundacja Zielony Instytut, Polski Klub Ekologiczny, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Stowarzyszenie Ekologiczne Eko-Unia, Stowarzyszenie Ekologiczno-kulturalne Klub Gaja, Stowarzyszenie Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy, Zielone Wiadomości

Komentarze   

+21 Najważniejszy zespół na świecie
Najważniejszym ciałem naukowym jest w Polsce i prawdopodobnie w Europie Zespół Doradczy. Podobno jego nazwa jest równie często spotykana w wyszukiwarce Google co Zespół Downa. Co mówi - to święte i nikt ani nic tego nie zmieni. Dorszowym skrytożercom i wichrzycielom mówimy więc stanowcze nie. Konwent młodzieżowy rodzin rybackich im. św. Jerzego zobowiązuję się zaciągnąć wartę honorową przy ostatnich już dorszach Bałtyckich. Na cześć naszego Jerzego Wybawiciela wznieśmy okrzyk radości HipHIp Hura.
08 marzec 2018 : 12:15 Śnięty Turecki Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 To teraz czas na organizacje rybackie
Prosimy organizacje a może Komitet do przedstawienia swojej opinii oraz zweryfikowanie wszelkich danych.
Pochylić należy się nad relacją spadku zasobów oraz kondycji dorsza w aspekcie wzrostu liczebności fok zarażonych pasożytami jako źródło pierwotnej przyczyn spadku kondycji ryb.
08 marzec 2018 : 12:16 Witek2 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Ryby bez pasożytów też są chude
Odczepić się od fok!
08 marzec 2018 : 15:42 Jogi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Łapać,łapać
Reasumując jeżeli nie będzie odłapana w zasadzie to jest nie odłapywana ( przez zły podział)kwota dorsza to ryba zdechnie, z braku tlenu opadnie na dno ,wyczerpie tlen w procesie rozkładu ,potem za rozkład wezmą się beztlanowce i wyprodukują siarkowodór. Trzeba łapać dla dobra Bałtyku wniosek jest prosty.
08 marzec 2018 : 12:28 MARKS Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+14 Trzeba wyłapać wszystko do zera
Nie wolno dopuścić do żadnego ryzyka wystąpienia siarkowodoru, tylko wyłapanie wszystkich ryb spowoduje wreszcie , że w Bałtyku będzie tylko dobrze natleniona woda destylowana.
08 marzec 2018 : 15:25 Engels Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Ad łapać,łapać
z braku tlenu,
08 marzec 2018 : 12:29 MARKS Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 To straszne uczucie tak się pomylić
To straszne uczucie tak całe życie mówić o eutrofizacji, która na Bałtyku znienacka zamieniła się w oligotrofizację. Bałtyk nie produkuje już przez to ryb. Na nic się tu zdadzą zielone zaklęcia i taktyczne koalicje organizacji zielonych. Trzeba wycofać się z kłamstwa i oszustwa bo Bałtyk do końca zmarnieje. Podaję adres do strony wystąpienia pani profesor Marianny Pastuszak z Morskiego Instytutu Rybackiego, która razem ze szwedzkimi naukowcami rozprawiła się z mitem nadmiernej eutrofizacji Bałtyku. Świeżo zawiązanej koalicji zalecam przeczytanie tego materiału nawet 3 razy .


https://www.researchgate.net/publication/313179809_Eutrofizacja_w_Morzu_Baltyckim_-_koniecznosc_holistycznego_podejscia_do_problemu_Eutrophication_in_the_Baltic_Sea_-_necessity_of_a_holistic_approach_to_the_problem
08 marzec 2018 : 15:22 Koalicja dla Bałtyku Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Eutrofizacja_w_Morzu_Baltyckim
Strona 31: "Zmiany
reżimu stwierdzone dla Bałtyku zostały zainicjowane
zmianami parametrów hydrologicznych, które z kolei
są indukowane zmianami klimatycznymi wywołującymi
kaskadowy bottom-up effect. Zmiany klimatyczne
uznane zostały jako kluczowa siła sprawcza regime
shift. Według licznej grupy badaczy równoległą siłą
sprawczą zmiany reżimu w Bałtyku jest przełowienie. Jak
pokazują badania, eutrofizacja powoduje zmiany tylko
w podstawie zależności troficznych, tzn. fitoplanktonie"
09 marzec 2018 : 12:53 Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Słusznie prawisz
Nie ma fitoplanktonu- nie ma zooplanktonu- nie ma ryb- nie ma ssaków i ptaków
09 marzec 2018 : 14:54 Popieram Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Nie tak prosto
Tak prosto to w podręczniku do szkoły podstawowej, w naturze jest to o wiele bardziej skomplikowane. Najważniejsza informacja: ok. 100 lat tamu poziom biogenów, a tym samym fitoplanktonu był wielokrotnie niższy w Bałtyku niż obecnie, a mimo to morze to żyło. Dziś, wbrew pozorom jest dużo bardziej produktywne, tylko przez wyłowienie drapieżników (dorsza) ta produktywność przejawia się na niższych poziomach troficznych, efektem bardzo wysoka biomasa ryb pelagicznych, czego dowodzą wielkie trawlery przerabiające tą produktywność na tony szprota w ładowniach. Trzeba wstrzymać połowy dorsza, żeby odbudować poziom troficzny drapieżników, na który powinna przenieść się eksploatacja produktywności morza. Niby proste i banalne, ale do wielu głów dalej ta prawda oczywista nie trafia.
09 marzec 2018 : 19:37 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 100 lat temu
100 lat temu nie było połowów paszowych, hodowli norweskich łososi i Unii Europejskiej, rybołówstwo było w powijakach, jak można używać tak prymitywnej propagandy?
09 marzec 2018 : 20:43 100 lat temu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 a co to ma do rzeczy?
A co to ma do rzeczy, czyli do poziomu biogenów i produkcji fitoplanktonu? Kiedyś dawało to radę "wyżywić" zdrowy, silny ekosystem, dzisiaj kilkukrotnie większy poziom to za mało, żeby "wyżywić" obecny, zdegradowany ekosystem Bałtyku? Pan Hałubek może zaklinać rzeczywistość i mówić, że białe jest czarne, ale faktów i prawdy tym nie zmieni. Tu potrzeba wiedzy, a nie głupoty lokalnego nieuka z parciem na ekran.
09 marzec 2018 : 22:03 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 i nie ma łodzi podwodnych
Ratujmy ORP Bielika!
07 kwiecień 2018 : 13:15 Hercules Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+24 STEK BZDUR
Jestem pewien że gdybym napisał podobne brednie co te oświadczenie to poparcie pod tymi wypocinami dwoma rękoma by podpisywali prezesi różnych zielonych instytucji gdyby tylko zobaczyli garść pieniędzy.Jeszcze by pikietę jakąś zrobili w ramach tej gratyfikacji.
08 marzec 2018 : 18:05 john rambo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Jak zwykle zielone wszystko wiedzą
Zadziwiający jest fakt w jaki sposób grono osób dokonuje prób manipulacji opinią publiczną.
Wysuwanie tego typu żądań zapewne poparte było przez te szacowne instytucje pozarządowe wieloletnimi badaniami czy też obserwacjami stanu wód. Przyjdzie nam zapewne je poznać w następnych komentarzach.
Pobierzna jedynie lektura przytoczonego w jednym z komentatorzy artykułu naukowego pozwala mi się jednak skłaniać do opinii iż tekst powyższy to jedynie wolne przemyślenia autora który nawet się nie podpisał.
08 marzec 2018 : 18:57 Witek2 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Trzeba przeczytać uważnie 3 razy
Tekst jest trudny i fachowy, pobieżna lektura to profanacja pracy pani profesor Pasztuszak i jej szwedzkich kolegów.
08 marzec 2018 : 19:38 Czytelnik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Profanacja
Profanacją to jest wlasna interpretacja przez niedouczonych ignorantow.
12 marzec 2018 : 07:57 Jurt Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+13 Klub Gaja też się pod tym podpisał, niesłychana bezczelność!!!
A zatem jedziemy

"Tak duże statki wyławiają wszystko co znajdzie się w zasięgu ich ogromnych sieci o drobnych oczkach, niszcząc przy tym narybek cennego dorsza. Wpływa to negatywnie na stan populacji tej ryby, pogłębiając przy okazji dorszowy kryzys. Zdaniem wielu, tak duże jednostki nie powinny mieć prawa funkcjonowania na tak małym morzu jakim jest Bałtyk, a narzędzia połowowe przez nie stosowane, niosą niesamowite spustoszenie w bałtyckich wodach – od dna morza po powierzchnię. "

http://gajanet.pl/projekty/artykul---paszowy-problem-baltyku/
08 marzec 2018 : 19:15 Netu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 Profesor Węsławski - gumowy oceanolog, bożyszcze polskich zielonych
Profesor Węsławski nie wie, dlaczego Zatoka Pucka jest pustynią, przypominamy stare dzieje

"Nie uwzględniono szczególnego statusu ochronnego Zatoki Puckiej i jej unikalnej wartości dla obszarów morskich Polski. Rozpoczęcie inwestycji w opisany w raporcie sposób kwalifikuje natychmiastowe zaskarżenie jej do Trybunału Europejskiego."

http://wyborcza.pl/1,75400,8143402,Alarm_dla_Zatoki_Puckiej.html
08 marzec 2018 : 19:33 KCl Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+28 mister
Jeżeli bałtyckie stada dorsza są wygłodzone, to nie powinno się ograniczać połowów dorsza, tylko jego karmy czyli szprota i innych dennych połowów. Tak mówi logika.
08 marzec 2018 : 19:57 atomek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Zielone krętacze żrą sie z mirowskimi i szwedzkimi profesorami
Nie myślałem, że dożyję tej chwili.
09 marzec 2018 : 11:33 Bankrut Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Pastuszak
Cytuję Czytelnik:
Tekst jest trudny i fachowy, pobieżna lektura to profanacja pracy pani profesor Pasztuszak i jej szwedzkich kolegów.

Wnioski, strona 31: Zmiany reżimu stwierdzone dla Bałtyku zostały zainicjowane zmianami parametrów hydrologicznych, które z kolei
są indukowane zmianami klimatycznymi wywołującymi kaskadowy bottom-up effect. Zmiany klimatyczne uznane zostały jako kluczowa siła sprawcza regime shift. Według licznej grupy badaczy równoległą siłą sprawczą zmiany reżimu w Bałtyku jest przełowienie. Jak
pokazują badania, eutrofizacja powoduje zmiany tylko w podstawie zależności troficznych, tzn. fitoplanktonie" Tłumacząc prosto: ZMIANY KLIMATYCZNE i PRZEŁOWIENIE to główne przyczyny niekorzystnych zmian w Bałtyku.
09 marzec 2018 : 12:57 Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Przełowienie
Polscy rybacy i szwedzcy naukowcy od dawna mówili, że nadmierne połowy paszowe będą przyczyną zniszczenia ekosystemu Bałtyku, przełowienie było przyczyną w takich proporcjach w jakich łowiono poszczególne gatunki ryb, w tym sensie nadmierne, niekontrolowane połowy paszowe ryb , które jeszcze się nie tarły wywołały największy efekt, ponieważ tych ryb łowiono nieporównywalnie więcej niż np dorsza czy łososia. Od wielu lat "Zieloni Inaczej", " Trójmiejska nauka alternatywna" oraz politycy w Brukseli bagatelizowali te opinie a teraz jest już za późno.
09 marzec 2018 : 14:15 EKO Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Dorsza
Raczej chodzi o przełowienie dużych drapieżników jak dorsz, czego efektem jest niekontrolowany wzrost ilości ryb pelagicznych, które osiągają liczebności nigdy wcześniej nie notowane i dają podstawy do eksploatacji tzw. paszowców. Przy licznym dorszu szprot nigdy nie będzie liczny (bo ma drapieżnika który utrzymuje jego populację), więc i paszowce nie miałby czego łowić. Kiedy zabrakło dorsza, ilość szprotów wzrosła, dając silne podstawy dla połowów ryb pelagicznych. Co widać też w zmianach w polskiej (i nie tylko) flocie rybackie gdzie masowo przebudowuje się jednostki przystosowane do połowów dennych, na jednostki do połowów pelagicznych. Mechanizm prosty, na poziomie wiedzy ucznia liceum.
09 marzec 2018 : 14:23 Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 "Zmiany klimatyczne" zaatakowały Bałtyk
Po drodze "Zmiany Klimatyczne" miały Morze Północne ale tam odpuściły , dorsze tam są jak konie i azotu i fosforu 12 razy więcej niż na Bałtyku.
09 marzec 2018 : 15:01 Dajta ludzie spokój! Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Zasolenie
Mówi Ci coś termin ZASOLENIE? Polecam jakikolwiek podręcznik biologii morza, to są podstawy!
09 marzec 2018 : 19:39 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Podstawy
Przed wypowiadaniem publicznym bzdur wielu osobom zdecydowanie polecam edukację, przynajmniej na poziomie podstaw studiów biologicznych, bo wygłaszane są tu bzdury których nawet nie ma jak komentować. Jeśli chodzi o wiedzę o Bałtyku, to polecam najnowsze opracowanie/podręcznik oceanografii biologicznej Bałtyku (drogi, ale na pewno jest w każdej, szanującej się bibliotece uczelni czy instytutu prowadzącego badania morza). Snoeijs-Leijonmalm, Pauline, Schubert, Hendrik, Radziejewska, Teresa (Eds.) Biological Oceanography of the Baltic Sea
http://www.springer.com/gp/book/9789400706675
09 marzec 2018 : 20:12 Biolog Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Pofesor Pastuszak dla leniwych 1
"Celem niniejszej pracy jest pokazanie, jakie błędy
popełnia współczesna nauka koncentrująca się na
poprawie jakości środowiska naturalnego, w tym
przypadku poprawy jakości wód Morza Bałtyckiego,
i jakie konsekwencje wykazana ignorancja może mieć
dla Polski
Bałtyk jest systemem o stanie trofii pomiędzy oligotroficznym a mezotroficznym (tab. 2).
Zeutrofizowane są jedynie bardzo małe obszarowo
strefy przybrzeżne (rys. 5-7; Lindgren i Håkanson
2011), "
09 marzec 2018 : 21:07 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak dla leniwych 2
"To w pewnym sensie rewolucyjne odkrycie
Håkansona i Bryhna (2008) po pierwsze – dyskredytuje
stanowisko HELCOM (2006) w kwestii eutrofizacji, a po
drugie – znajduje pełne potwierdzenie w wieloletnich
badaniach południowego Bałtyku prowadzonych przez
MIR – PIB i tysiącach danych wskaźnikowych zebranych
przez tę placówkę naukową począwszy od lat 60.
XX w. (rys. 8-11). Te dane wskaźnikowe to m.in.
stężenia chlorofilu a, stężenia TP, TN oraz pomiary
produkcji pierwotnej. "
09 marzec 2018 : 21:10 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Profesor Pastuszak dla leniwych 3
"Aby przedstawić stan obecny, poniżej zaprezen-
towano wyniki pomiarów stężeń chlorofilu a (rys. 9,
10) oraz stężeń TP (rys. 11) w czerwcu i sierpniu 2014 r.
na podanych stacjach oceanograficznych. Latem
2014 r. na zdecydowanej większości stacji stężenia
chlorofilu a w warstwie 0-10 m były w granicach 1-2
mg m-3, wykazując bardzo znaczny spadek stężeń
tego parametru na niższych poziomach pomiarowych. "
09 marzec 2018 : 21:12 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Profesor Pastuszak dla leniwych 4
"Przedstawiciele HELCOM przyznali, że
biorąc pod uwagę międzynarodowe wskaźniki eutrofi-
zacji, Bałtyk nie jest i nie był morzem zeutrofizowanym, a jego stan jest oligotroficzny, choć nie należy
zapominać, że mamy zeutrofizowane strefy przybrzeżne.
To stwierdzenie potwierdziło tezę Håkansona i Bryhna
(2008) oraz tezę MIR – PIB, dodatkowo popartą wielolet-
nimi pomiarami produkcji pierwotnej (patrz tekst niżej)
oraz podważa wcześniejsze stanowisko HELCOM (2006) "
09 marzec 2018 : 21:15 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Profesor Pastuszak dla leniwych 5
"W dużym
W uproszczeniu ekosystem Bałtyku charakteryzuje
cztero poziomowa zależność troficzna: ryby drapieżne
(dorsz, łososiowate), odżywiające się mniejszymi
planktonożernymi rybami (śledź, szprot), ryby plankto-
nożerne (śledź i szprot) odżywiające się zooplank-
tonem, zooplankton odżywiający się fitoplanktonem

zooplankton, który odgrywa ważną rolę
w przenoszeniu energii pomiędzy fitoplanktonem,
pierwszym ogniwem w łańcuchu troficznym (sieci
troficznej), a rybami pelagicznymi (rys. 4). Jako
transporter energii w sieci troficznej zooplankton
w sposób zasadniczy wpływa na produkcję ryb. "
09 marzec 2018 : 21:22 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Profesor Pastuszak dla leniwych 6
"Zwielokrotnione siły sprawcze działają
w taki sposób, że jedna siła (np. niekontrolowane
połowy) osłabia wewnętrzne siły równoważące
(resilience), a druga daje finalny impuls (np. nagła zmiana
klimatu) do przegrupowania ekosystemu (Möllmann
2011) . Resilience może być definiowane jako maksymalna
perturbacja, którą ekosystem jest w stanie znieść,

HELCOM przez całe minione dekady szerzył opinię,
że Bałtyk należy do rejonów silnie zeutrofizowa-
nych (np. HELCOM 2006) i że należy podjąć radykalne
działania celem naprawy sytuacji (HELCOM 2007,
2010a, b, 2013a, b, c). "
09 marzec 2018 : 21:29 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Profesor Pastuszak dla leniwych 6
"Zwielokrotnione siły sprawcze działają
w taki sposób, że jedna siła (np. niekontrolowane
połowy) osłabia wewnętrzne siły równoważące
(resilience), a druga daje finalny impuls (np. nagła zmiana
klimatu) do przegrupowania ekosystemu (Möllmann
2011) . Resilience może być definiowane jako maksymalna
perturbacja, którą ekosystem jest w stanie znieść,

HELCOM przez całe minione dekady szerzył opinię,
że Bałtyk należy do rejonów silnie zeutrofizowa-
nych (np. HELCOM 2006) i że należy podjąć radykalne
działania celem naprawy sytuacji (HELCOM 2007,
2010a, b, 2013a, b, c). "
09 marzec 2018 : 21:29 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Profesor Pastuszak dla leniwych 7
"Autorzy ci twierdzą dalej, że redukcja
ładunków P na poziomie bliskim 15 000 t rocznie
[patrz tab. 4; BASP 2007, 2010a, b – bo do tego okresu i
założeń HELCOM odnosi się Håkanson i Bryhn (2008) w
swojej monografii] może prowadzić do niepożądanej
oligotrofizacji Bałtyku, zatem stopień trofii będzie
niższy, niż oczekują tego menadżerowie. Obniżenie
produkcji pierwotnej spowoduje obniżenie produkcji
wtórnej, obejmującej zooplankton i ryby, "

https://www.researchgate.net/publication/313179809_Eutrofizacja_w_Morzu_Baltyckim_-_koniecznosc_holistycznego_podejscia_do_problemu_Eutrophication_in_the_Baltic_Sea_-_necessity_of_a_holistic_approach_to_the_problem
09 marzec 2018 : 21:40 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-3 Głupota
Byłem 15 lutego w MIRze i takiej publicznej afirmacji głupoty i nieuctwa jeszcze nie widziałem. Trzeba było patrzeć na uczonych profesorów jak oczy wychodziły im z orbit, ale zdziwienie było tak wielkie, czy też poziom atakującego nieuctwa tak wielki, że właściwie nie było sensu zabierać głosu i dyskutować. Pan Hałubek przypominał niewidomego człowieka który trzymając w ręku bryłę najczarniejszego węgla, wszem i wobec rozgłaszał, że wszyscy nie mają racji, bo on właśnie odkrył, że ten węgiel jest koloru białego. I, że to jest główna przyczyna smogu, bo przecież smog też jest biały. Warto było tam być, bo gdybym sam nie zobaczył, to bym nie uwierzył.
09 marzec 2018 : 21:58 Gadus Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Do Gadusa
O co chodzi właściwie z tym białym węglem, co tam konkretnie działo się w MIRze?
10 marzec 2018 : 08:55 Ciekawy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Profesor Pastuszak dla leniwych 8
"Reasumując, nie jest zrozumiałe, dlaczego w działa-
niach HELCOM (2007, 2013a, b, c) (i) nie uwzględ-
niono wyników badań modelowych Håkansona
i Bryhna (2008) oraz Håkansona i in. (2010) i wielu bardzo
cennych uwag i wniosków zawartych w monogra-
fiach ww. autorów, (ii) nie przyjęto alokacji redukcji
ładunków zgodnie z udziałem procentowym poszcze-
gólnych państw bałtyckich w emisji N i P do Bałtyku,
(iii) nie kierowano się wytycznymi Ramowej Dyrektywy
Wodnej, które definiują graniczne stężenia TN i TP dla
stanu bardzo dobrego i dobrego wód, w tym dużych
rzek nizinnych zasilających Bałtyk "
10 marzec 2018 : 14:21 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Profesor Pastuszak dla leniwych 9
"Na podstawie wniosków wynikających
z tematycznej monografii Håkansona i Bryhna (2008)
oraz wieloletnich wyników własnych wykazano,
że Bałtyk jako całość nie jest rejonem zeutrofizo-
wanym, a takie założenie było głównym motywem
podjętych działań HELCOM (tab. 4) zmierzających do
drastycznej redukcji ładunków TN i TP. Zeutrofizo-
wane w Bałtyku są niewielkie obszary obejmujące:
Zatokę Fińską, Zatokę Ryską, strefę kaliningradzką
oraz estuaria Wisły i Odry, i na tych obszarach skupia
się strategia działań naprawczych zaproponowana
przez Håkansona i in. (2010) "
10 marzec 2018 : 14:25 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Profesor Pastuszak dla leniwych 10
"Sytuacja jest znacznie odmienna w Morzu
Północnym, zasilanym przez rzeki Europy Zachodniej,
odwadniające tereny o znacznie bardziej intensywnym
rolnictwie niż w przypadku zlewiska Bałtyku. Znaczne
obszary Morza Północnego to rejony eutroficzne lub
hypertroficzne (rys. 5-7; Lindgren i Håkanson 2011).
To w pewnym sensie rewolucyjne odkrycie
Håkansona i Bryhna (2008) po pierwsze – dyskredytuje
stanowisko HELCOM (2006) w kwestii eutrofizacji, a po
drugie – znajduje pełne potwierdzenie w wieloletnich
badaniach południowego Bałtyku prowadzonych przez
MIR – PIB i tysiącach danych wskaźnikowych zebranych
przez tę placówkę naukową począwszy od lat 60. "
10 marzec 2018 : 14:34 MIRek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 MIR - g.. warte
Przecież badania MIRu i ich wyniki, wg. samego G. Hałubka są g... warte. Co sam od lat powtarza. O czym my tu mówimy?
10 marzec 2018 : 21:33 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Wszyscy to powtarzają
Bo to najprawdziwsza prawda,
11 marzec 2018 : 00:12 Flundra Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czemu teraz
To czemu teraz, akurat w te badania mamy wierzyć? Zostały zrobione inaczej, czy może dlatego, że potwierdzają z góry założoną tezę?
12 marzec 2018 : 05:26 POL Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 paszowce
ludzie nalot największych paszowców na bałtyk dziśiaj dotarł duński DANA 78 metrow
10 marzec 2018 : 19:58 załamany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Re
Dana to statek badawczy.ale czego się nie robi żeby zasiać ferment
10 marzec 2018 : 21:33 Rak Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 research vessel Dana
http://www.aqua.dtu.dk/english/About/Facilities/Research_vessel
11 marzec 2018 : 18:25 RV__ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Oczadział??
Cytuję załamany:
ludzie nalot największych paszowców na bałtyk dziśiaj dotarł duński DANA 78 metrow


Buahahahhahaa, dawno się tak nie uśmiałem. Zadałeś sobie odrobinę trudu, żeby sprawdzić co to za statek? Otóż drogi nieuku, Dana to STATEK NAUKOWO - BADAWCZY duńskiego DTU!!! Prowadzi badania naukowe!!!
10 marzec 2018 : 21:30 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Duńska nauka też łowi paszę
Norweski łosoś musi jeść.
11 marzec 2018 : 09:43 Zmiany klimatyczne Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Tylko konfrontacja, jak w prokuraturze
Jeżeli Zieloni robią ustawki i wydają takie wspólne oświadczenia to trzeba ich skonfrontować z naukowcami z MIRU, którzy mówią zupełnie coś innego. Walka Zielnych z MIREM była mało ważna do momentu kiedy problem Bałtyku był problemem akademickim, teraz kiedy zasoby są całkowicie zniszczone żarty się już skończyły. Kto wie czy nie byłoby dobrze, żeby sprawą zajął się jakiś bystry prokurator.
11 marzec 2018 : 18:18 Temistokles Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Bzdury i niezrozumienie
To są bzdury i kompletnie niezrozumienie. To co jest w oświadczeniu "zielonych" to także spójne zadanie wszystkich naukowców. Z innych państw, Polski, IO PANu, ZUTu. MIRu. UG, US itd. To co przedstawia Pan Hałubek to stek wyssanych z palca bzdur, wynikających z tego, że niedouczony ignorant próbuje udawać naukowca i analizować dane o których nie ma pojęcia i do czego nie ma wiedzy. Pani Pastuszak jest znanym, pojedynczym, dość kontrowersyjnym naukowcem, który ma wiele racji, ale też jej praca dotyczy czegoś całkiem innego (wymogów redukcji spływu biogenów rzekami i podstaw tego stanowiska), a wyciąganie z tego wyrwanych z kontekstu fragmentów i używanie ich do udowadniania czegoś całkiem innego niż cel pracy, jest nadużyciem wynikającym ze zwykłej niewiedzy i ignorancji.
11 marzec 2018 : 20:00 Radykalna Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Czytałeś pracę profesor Pastuszak?
Przecież ona oparła się prawie wyłącznie na cytowaniu światowych naukowców. Gdyby nie to to już dawno by ją w Polsce rozjechali. Cwana babka wiedziała co jej grozi a teraz na kolana , trójmiejskie tłumoki "naukowe".
11 marzec 2018 : 21:31 Zbynio Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Oczywiście
Oczywiście, co więcej czytałam też prace które cytuje. I mam wiedzę niezbędną, żeby to zrozumieć. I podtrzymuję wszystko co napisałam. Trzeba zacząć od celu pracy Pani Pastuszak, żeby zrozumieć co pisze i co udowadnia. Broni polskiego rolnictwa, przede wszystkim. Wyciąganie fragmentów pracy o czymś innym i udowadnianie nimi piramidalnych bzdur dotyczących czegoś całkiem innego to raczej przypadek dla lekarza.
11 marzec 2018 : 21:53 Radykalna Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Politycy
Pamiętaj, że naukowcy tylko i wyłącznie doradzają i o niczym nie decydują. Decyzje podejmują politycy i urzędnicy, którzy mogą (ale nie muszą) słuchać naukowców (i przeważnie ich nie słuchają). Interweniować i rozliczać można tylko i wyłącznie tych którzy podejmują decyzje, więc należy ich szukać w Ministerstwach, Unii, Inspektorach i innych urzędach. To tam zapadają decyzje i rozliczać można tylko tych którzy decyzje podejmują.
11 marzec 2018 : 20:03 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Nie wierzę
Nie wierzę, że Zieloni nie wiedzieli o opracowaniach MIRU, skoro wiedzieli a co innego mówią to kto ma rację, jak naprawiać Bałtyk jak ktoś manipuluje kluczowymi informacjami. Prokuratura i koniec.
11 marzec 2018 : 21:24 Temistokles Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Prokuratura na portal
Nie byłoby głupio, żeby prokurator przetrzepał też portal morski i ustalił kro tu pisze i wodę z mózgu prostym ludziom robi, mogłoby być naprawdę ciekawie.
11 marzec 2018 : 21:35 Janek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 MIR
MIR
11 marzec 2018 : 21:45 MIR Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Spór
Nauka to ciągły spór i dyskusja. Na spotkaniu 15 lutego naukowcy z MIRu mówili dokładnie to samo co jest w stanowisku "zielonych" i mówią to też wszyscy inni naukowcy. Jedynie GH wyciągnął jakieś pojedyncze, przypadkowe dane, podparł je wyciągniętymi z kontekstu, fragmentami pracy jednej, wiekowej już Pani Profesor z MIR i próbuje swoje "wymysły" przeciwstawiać wiedzy i danym uzyskiwanym przez setki naukowców i tysiącom danych notowanych przez wszystkie instytucje badające Bałtyk. Problem w tym, że Panu GH brakuje podstawowej wiedzy na poziomie podręcznika liceum.
A dodatkowo w nauce obowiązuje wolność poglądów i każdy może głosić co chce, tyle, że naukowcy nie decydują o niczym. Decyzje to sfera aparatu władzy i polityków i to raczej tak trzeba wysłać prokuratorów.
11 marzec 2018 : 21:36 Radykalna Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Wiekowa pani profesor
Teraz to zajebałeś argument naukowy, dlatego czas kończyć rozmowy z debilem i chamem, który nawet kobiety nie uszanuje za to, że jest mądrzejsza od niego
11 marzec 2018 : 21:54 Won Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Argumenty na stół ?
Jak widzę autorom powyższego oświadczenia nie pozostało nic poza wyciąganiem wieku odważnej Pani Profesor , która przedstawia twarde dane jednoznacznie wskazujące na brak nadmiernej eutrofizacji na obszarze całego Bałtyku. Czy ktoś z autorów powyższego oświadczenia jest w stanie przedstawić dane wskazujące na nadmierną eutrofizację występującą na całym obszarze Morza Bałtyckiego ?
11 marzec 2018 : 22:42 meritum Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Jest
Pani Profesor udowadnia jedynie, że eutrofizacja nie przekracza sztucznie ustalonych przez urzędników (HELCOM) granic do stosowania takich czy innych, nazw dla tego stanu. Natomiast nie zaprzecza podstawowym faktom, że poziom trofii Bałtyku jest o wiele wyższy niż był ok. 50 lat temu (kiedy zaczęto masowo stosować sztuczne nawozy) czy ponad 100 lat temu. To są fakty niezaprzeczalne. Tak samo jak regularnie występujące zakwity, każdy kto pływa, wie jak latem potrafi zawitnąć morze, a zakwit jest jasnym, oczywistym i niezaprzeczalnym faktem zbyt wysokiej trofii. Jednocześnie jasno podkreśla przyczyny zmian w Baltyku: zmiany klimatyczne i przełowienie (drapieżników). Te zmiany są oczywiste dla Pani Profesor, a wg. Niej nie tłumaczy tego poziom trofii, stąd podkreślenie znaczenia tych dwóch przyczyn. I to jest główne przesłanie tej pracy, ale niektórym wygodniej doczytać do połowy i wybrać to co im pasuje.
12 marzec 2018 : 06:26 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Wszystkie parametry eutrofizacji
Wszystkie parametry eutrofizacji Bałtyku zbadane zarówno przez MIR jak i szwedzkich profesorów takie jak:

1. Niskie stężenia azotu i fosforu
2 . Niskie stężenia chlorofilu a
3. Mała ilość fitoplanktonu i zooplanktonu
4. Słaby stan ilościowy i jakościowy zoobentosu
5 . Niska produkcja węgla w ekosystemie
6. Masowe chudnięcie i wymieranie ryb na Bałtyku (wszystkie gatunki)
7. Polepszanie się warunków tlenowych w Bałtyku
8. Zmniejszająca się ilość materii organicznej w osadach dennych
9. Duża przezroczystość wody.

Parametry te wskazują, że Bałtyk jest w bardzo niskim stanie produktywnym (stan oligotroficznym) , tłumaczy to wszystkie zjawiska zachodzące obecnie na Bałtyku i jednocześnie określa, że w najbliższym czasie dojdzie do całkowitej katastrofy ekosystemu. Ktoś kto ma na ten temat inne zdanie musi pokazać dowody, które zaprzeczą opracowaniom Szwedów i MIRU.
12 marzec 2018 : 11:08 MIRek... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Tragedia
Masz wiedzę i pojęcie o czym piszesz? Niestety gadasz bzdury. Zacznij od edukacji, od podstawowych podręczników oceanografii, ekologii i biologii morza.
12 marzec 2018 : 11:40 Uniwerek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 MIRku do książek
Do książek, uczyć się, a dopiero potem głos zabierać. Dowiedz się czym jest proces eutrofizacji, a czym jest eutrofizacja jako stan trofii zbiornika. I dowiedz się skąd się biorą granice definicji stanu trofii i ile ich jest. A przede wszystkim dowiedz się co to są zmiany długookresowe oraz co to jest stan referencyjny i jaki poziom trofii miał Bałtyk 50 czy 100 lat temu. I do tego odnoś obecny stan morza (jeśli chcemy śledzić jakiekolwiek zmiany w Bałtyku trzeba analizować okres minimum 30-50 lat). Bo na razie to powtarzasz piramidalne bzdury które GH pokazywał 15 lutego w MIRze, gdzie próbował cokolwiek udowadniać prezentując dane z kilku lat do tyłu, wyrwane z kontekstu zmian długookresowych, bez odniesienia do stanu referencyjnego. I lepiej nie powtarzaj tego publicznie, bo jeden błazen wystarczy.
12 marzec 2018 : 18:24 Radykalna Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Dane
Wszystkie dane temu przeczą. Cały monitoring Bałtyku, także szwedzki i polski. Nie wiem co tam MIR tworzy, ale w Polsce za monitoring odpowiada GIOŚ, na którego zlecenia badania robi IMGW. Wyniki są powszechnie dostępne i są to dane co najmniej kilkadziesiąt lat wstecz. Zresztą w pracy Pani Prof. Pastuszak też są stosowne wykresy. Prezentujące, że mamy odpowiedź ekosystemu na redukcję spływu biogenów, ale ciągle jest to bardzo wysoki poziom z lat 70 - 80. Do stanu referencyjnego bardzo nam daleko i nie wiadomo czy powrót do stanu "wyjściowego" w ogóle jest możliwy.
12 marzec 2018 : 22:05 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak dla ślepych i głuchych
"Obecne stężenia azotu całkowitego i fosforu całkowitego w wodach Wisły i Odry, z bezpiecznym
nadmiarem, spełniają restrykcyjne wymogi Ramowej Dyrektywy Wodnej, a ponadto są nieporównywalnie niższe niż ich odpowiedniki w wodach
Europy Zachodniej, charakteryzującej się podobnym usytuowaniem klimatycznym, podobnymi cechami geomorfologicznymi, zbliżonym
zaludnieniem, a przede wszystkim porównywalną aktywnością w sektorze rolniczym "

Eutrofizacja w Morzu Bałtyckim – konieczność holistycznego podejścia do problemu (Eutrophication in the Baltic Sea – necessity of a holistic approach to the problem) (PDF Download Available). Available from: https://www.researchgate.net/publication/313179809_Eutrofizacja_w_Morzu_Baltyckim_-_koniecznosc_holistycznego_podejscia_do_problemu_Eutrophication_in_the_Baltic_Sea_-_necessity_of_a_holistic_approach_to_the_problem [accessed Mar 13 2018].
13 marzec 2018 : 11:34 Stevie Wonder Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 15 marca i GH
W lutym na spotkaniu w MIRze, Pan Poseł Kobylarz i Grzegorz Hałubek oficjalnie zaprosili wszystkich na spotkanie sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej, w Sali Kolumnowej, w Sejmie. To już w najbliższy czwartek, a nawet nie znamy godziny spotkania. Co się dzieje? Ktoś znów olał rybaków? Spotkanie się odbędzie, czy znów Posłowie i GH kłamali?
Ktoś może potwierdzić plotki, że G. Hałubek wylatuje z Ministerstwa i właśnie szukają mu etatu na ZUTcie albo w MIRze?
11 marzec 2018 : 21:26 KOŁ__ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Potwierdzam
plotki...
11 marzec 2018 : 21:58 ploter Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Profesor Pastuszak
Pani profesor pracuje w Morskim Instytucie Rybackim , jest światową sławą polskiej nauki ale MIR się nigdy nią nie chwalił, więc pochwaliła się sama, jak widać z bardzo dobrym skutkiem, sądząc po dyskusji tutaj. Państwo Zieloni nie przewidzieli tylko jednej rzeczy, że jej wykład wisi sobie publicznie w internecie dostępny dla każdego.
11 marzec 2018 : 22:13 RybNet Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 ??
Cytuję RybNet:
MIR się nigdy nią nie chwalił, .

2011 http://mir.gdynia.pl/dr-inz-marianna-pastuszak-z-zakladu-oceanografii-rybackiej-i-ekologii-morza-jednym-z-laureatow-nagrody-ministra-rolnictwa-i-rozwoju-wsi-za-osiagniecia-w-zakresie-wdrazania-postepu-w-rolnictwie-w-ro/
12 marzec 2018 : 18:35 MIRek__ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 żeby nie zapomnieć...
pooglądajta se chopy jak zrównoważona rybałka wygląda . nasze wielkie głowy i tak nic nie wymyślą... https://www.youtube.com/watch?v=6X98U7l0sdw
12 marzec 2018 : 19:21 stary rybak Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Tam się dba
Bo tam się dba o zasoby i są efekty. U nas proszę sobie przypomnieć rok 2007 kiedy chwilowo odrodził się dorsz, a banda rybacka z G. Hałubkiem na czele głośno krzyczała, że trzeba łowić więcej "bo dorsza jest pełno". Teraz mamy efekty. Drapieżniki wytępione, zostało łowienie ryb pelagicznych. Norwegowie na północy dbają o ryby drapieżne, ostro pilnują limitów i wymiarów i mają efekty. Żaden z naszych ryboli - kłusoli nie wytrzymałby norweskiego systemu kontroli, ale to oni maja dorsze, a my szprotki.
12 marzec 2018 : 22:19 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Nauka
Może jednak czas na głos naukowców, a nie "błazenadę" G. Hałubka którą odstawił na spotkaniu w MIRze, po którym połowa naukowców turla się ze śmiechu, a połowa chce pomóc i ciągle szuka chętnego lekarza. Niezależnie od przerażenia jakie brało kiedy patrzyło się na człowieka który publicznie głosi takie bzdury, bez żadnego zrozumienia, wiedzy i poczucia wstydu.
12 marzec 2018 : 22:14 Mgr Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Badania fitoplanktonu w Trójmieście
"każdy kto pływa, wie jak latem potrafi zawitnąć morze, a zakwit jest jasnym, oczywistym i niezaprzeczalnym faktem zbyt wysokiej trofii. "

Tak badamy zakwity w morzu, pływamy łódką, pijemy browara i patrzymy na fitoplankton, zimą siadamy do komputera i dzielimy się badaniami na portalu morskim.
12 marzec 2018 : 22:18 Jajco Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak
http://mir.gdynia.pl/dr-inz-marianna-pastuszak-z-zakladu-oceanografii-rybackiej-i-ekologii-morza-jednym-z-laureatow-nagrody-ministra-rolnictwa-i-rozwoju-wsi-za-osiagniecia-w-zakresie-wdrazania-postepu-w-rolnictwie-w-ro/
12 marzec 2018 : 22:59 Janusz. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Rewolucja
Cytuję MIRek...:

Parametry te wskazują, że Bałtyk jest w bardzo niskim stanie produktywnym (stan oligotroficznym) ,.


W porównaniu do czego? Idąc tym tokiem rozumowania to w latach 50 czy przed wojną było pewnie morzem martwym. A jeśli przyjmiemy powyższy tok "pieprzenia głupot" (bo przecież nie "rozumowania"), to okaże się, że Bałtyk jest totalnym ewenementem na skalę światową - pierwszym morzem o trofii tak niskiej, że podobno zagrożone jest jego funkcjonowanie, a jednocześnie występują na nim zakwity fitoplanktonu. Nie da się ukryć, jest to "wiedza" która wywraca do góry nogami całą współczesną oceanografię ;)
13 marzec 2018 : 06:00 Juliusz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Pierwszy inteligentny z otwartą głową
100/100 Parametry wody Bałtyku wskazują dokładnie na to co piszesz, brukselska gospodarka połowowa na Bałtyku, wspierana sprzedajną nauką, brakiem kontroli, rzetelnych badań, przy całkowitej bierności Zielonych doprowadziła ekosystem do odwrócenia procesu eutrofizacji do tego stopnia, że przestał on produkować materię organiczną, sprawa ta na pewno jest rewolucją w światowej nauce ale też wymaga pilnych działań naprawczych bo problem uderzył w tysiące rybaków i ich rodzin.
13 marzec 2018 : 10:08 Otóż to Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 "Oligotroficzne"
Tak wygląda morze, wg. G. Hałubka "oligotroficzne":
http://kosmonauta.net/2015/08/baltyk-zakwit-sinic-z-kosmosu/
https://wpolityce.pl/lifestyle/262112-obfity-zakwit-sinic-w-baltyku-zamknieto-blisko-20-kapielisk
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C406225%2Czakwit-sinic-w-baltyku-widoczny-z-satelity.html
https://trojmiasto.tv/Sinice-w-wodzie-w-Gdyni-12303.html
13 marzec 2018 : 06:20 Chlorofil Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Proszę nie manipulować
Hałubek na konferencji w MIRZe powoływał się na światowej sławy naukowców z MIRu i Szwecji, proszę pokazać sierpniowe wyniki satelitarnego badania fitoplanktonu z satelitarnego programu Uniwersytetu Gdańskiego SatBałtyk za ostatnie 3 lata.
13 marzec 2018 : 09:17 Gda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 hahaha
Hałubek powołujący się na "światowej sławy naukowców z MIRu", to brzmi jak jakaś kosmiczna fantastyka ;)
13 marzec 2018 : 17:33 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Polska Akademia Nauk, SatBałtyk, chlorofil a
5 sierpień 2017
http://satbaltyk.iopan.gda.pl/#/state=%7B%22snapshotSourceId%22:%22320%22,%22timestamp%22:1501934400000,%22projectionId%22:3,%22backgroundId%22:1,%22colormap%22:%7B%22type%22:%22smooth%22,%22min_value%22:%220.1%22,%22max_value%22:%22100%22,%22min_color%22:%22RGBA:7609fbff%22,%22max_color%22:%22RGBA:840101ff%22,%22mid_colors%22:%220.1,RGBA:0000ffff,0.2,RGBA:0066ffff,0.25,RGBA:4080ffff,0.4,RGBA:40e0e5ff,0.5,RGBA:33ff00ff,0.6,RGBA:e1ff1cff,0.75,RGBA:ff8000ff,0.9,RGBA:ff0000ff%22,%22below_min_color%22:%22RGBA:7609fbff%22,%22above_max_color%22:%22RGBA:80200000%22,%22no_color_values%22:%22-998,-999%22,%22interpolation%22:%22log%22,%22color_model%22:%22hsb%22%7D,%22hasDynamicColorMap%22:false,%22hasZoom%22:true,%22hasScale%22:true,%22hasGraticule%22:true,%22viewport%22:%5B3078675.119304385,3368000,5457324.880694099,4775999.999471772%5D,%22showClouds%22:false,%22showPoints%22:false,%22enableDragging%22:true%7D

skrajna oligotrofia, system Bałtyku umiera
13 marzec 2018 : 09:46 PAN Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Ciekawa sprawa na Zatoce Gdańskiej
kompletny brak chlorofilu, kiedyś było na czerwono dziś jest na niebiesko, świadczy to że Wisła jest czysta albo sól z Kosakowa zabija fitoplankton.
13 marzec 2018 : 09:57 Zatoka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Sezonowosc
Trudny termin - sezonowosc. Dziś jest marzec, za wcześnie na zakwit.
13 marzec 2018 : 12:46 Uniwerek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Słusznie
Możesz sobie wstukać na stronie dowolną datę, jest taka możliwość.
13 marzec 2018 : 13:24 ... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Bzdura
Nie ma czegoś takiego jak skrajna oligotrofia, pomijając fakt, że 99% mórz i oceanów ma niższy poziom biogenow i chlorofilu niż Bałtyk! I te morza funkcjonują!
13 marzec 2018 : 12:48 Inż Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak dla ślepych i głuchych
"Sytuacja jest znacznie odmienna w Morzu
Północnym, zasilanym przez rzeki Europy Zachodniej,
odwadniające tereny o znacznie bardziej intensywnym
rolnictwie niż w przypadku zlewiska Bałtyku. Znaczne
obszary Morza Północnego to rejony eutroficzne lub
hypertroficzne (rys. 5-7; Lindgren i Håkanson 2011).
To w pewnym sensie rewolucyjne odkrycie
Håkansona i Bryhna (2008) po pierwsze – dyskredytuje
stanowisko HELCOM (2006) w kwestii eutrofizacji, a po
drugie – znajduje pełne potwierdzenie w wieloletnich
badaniach południowego Bałtyku prowadzonych przez
MIR – PIB i tysiącach danych wskaźnikowych zebranych
przez tę placówkę naukową począwszy od lat 60. "
13 marzec 2018 : 13:18 Bach Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Opinia
Jeżeli ktoś obraża tylko G.H., to rozumiem, że G.H. ma rację i adwersarz nie ma innych argumentów.
13 marzec 2018 : 10:28 Obserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kim jest profesor Marianna Pastuszak z MIR
http://www.iopan.gda.pl/dokt_habil/RecenzjaJSiepak-M.Pastusak.pdf

https://www.researchgate.net/profile/Marianna_Pastuszak
13 marzec 2018 : 11:17 Info Net Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Minister Kazimierz Plocke będzie miał dziś swój dzień
https://twitter.com/alarm_tvp1/status/973562485667172356
13 marzec 2018 : 17:09 Ramonesca Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Bzdury piramidalne
Czytam, czytam i nie wierzę. Jak o morzu które ma poziom torfii wyższy niż ponad 90% Wszechoceanu, dużo wyższy niż poziom referencyjny, na którym regularnie występują intensywne zakwity fitoplanktonu, w tym takie o charakterze HAB można mówić, że ma poziom trofii zagrażający funkcjonowaniu ekosystemu? Przy czym mówimy o zjawisku nigdzie nie występującym, nawet Morze Weddella mające wodę prawie pozbawioną biogenów w pełni funkcjonuje, z przyzwoitym poziomem produkcji pierwotnej. Problemem Bałtyku jest zbyt wysoka trofia (nawet jeśli w jakimś systemie klasyfikacyjnym mieści się ona w kategorii mezo czy też oligotrofii), objawiająca się zakwitami fitoplanktonu i to jest fakt niezaprzeczalny, z którym zgadzają się wszyscy naukowcy, z prof. Pastuszak na czele (wiem, bo rozmawiałam). Głoszenie czegoś przeciwnego jest albo objawem totalnej ignorancji i nieuctwa, albo przypadkiem dla medycyny?
13 marzec 2018 : 18:20 Eko Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Podaj wartości biogenów w Bałtyku
Bez tego nie ma sensu ci tu pisać, muszą być liczby i dowody.
Pozom chlorofilu znajdziesz na stronie SatBałtyk, możesz sobie wpisywać daty do 2010 roku wstecz. Najlepszym wskaźnikiem poziomu trofii w morzu jest produkcja węgla w systemie a nie fitoplankton, ale i w przypadku węgla jest to poziom oligotrofii.
System też już nie funkcjonuje, giną ryby denne a w tym roku zginie śledź centralny i wschodni, na Zatoce Gdańskiej wyginął nawet pancerny ciernik, szprot jest chudy i mały, nie ma też planktonu i zoobentosu.
13 marzec 2018 : 19:32 Ecco Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Błazen
Nie błaznuj, jeden Hałubek wystarczy. Śmieją się wszyscy którzy choć trochę postudiowali biologię czy też oceanografię.
13 marzec 2018 : 20:36 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Idzie ku dobremu
Dobre wiadomości. Proces eutrofizacji Bałtyku został zatrzymany, a wręcz możemy obserwować już pierwsze symptomy oligotrofizacji, czyli odradzania się systemu Bałtyku. Niestety poziom trofii jest ciągle bardzo wysoki i powrót poziomu biogenów do stanu "wyjściowego" sprzed 80-100 lat może potrwać co najmniej kilkadziesiąt lat. Przez ten czas dalej Bałtyk będzie zmagał się z wszystkimi skutkami wysokiej trofii, przede wszystkim zakwitami i ich konsekwencjami. Ciekawa praca, a w niej link do publikacji źródłowej:
http://www.balticnest.org/balticnest/activities/news/news/eutrophicationdecreasesaccordingtonewstudy.5.1874b14b150ee6de65fac.html
Źródło: http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/brv.12221/epdf
13 marzec 2018 : 19:05 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Wszystkie sładniki eutrofizacji
Wszystkie składniki eutrofizacji wskazują na to, że na Bałtyku mamy obecnie stan oligotrofii czyli najniższy stan możliwości produkcji materii organicznej, co potwierdzają w praktyce gwałtownie spadające połowy ryb i to należy nałożyć na pracę prof. Pastuszak Cała praca jest pod tym linkiem polecam naprawdę uważną lekturę bo pani profesor powołuje się na absolutne światowe sławy naukowe w tym zakresie.

https://www.researchgate.net/publication/313179809_Eutrofizacja_w_Morzu_Baltyckim_-_koniecznosc_holistycznego_podejscia_do_problemu_Eutrophication_in_the_Baltic_Sea_-_necessity_of_a_holistic_approach_to_the_problem
13 marzec 2018 : 20:11 DR Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czytałeś
Czytałeś cytowaną pracę? Poziom biogenów, chlorofilu czy też produkcji pierwotnej spadają, ale to ciągle poziom przełomu lat 70-80. Do poziomu referencyjnego sprzed lat 80-100 jeszcze bardzo daleko. To morze jest totalnie przeżyźnione i jeszcze daleko mu do naturalnego, właściwego poziomu pp.
13 marzec 2018 : 20:40 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Ty tak na serio?
na poważnie uważasz, że lata 70 i 80 kiedy to w Polsce nie był praktycznie żadnych oczyszczalni ścieków a rzeki to były zwykłe kloaki można porównywać do do dzisiejszych czasów, kiedy jesteśmy pod unijnymi regulacjami i że tamte zrzuty biogenów nie różnią się od dzisiejszych? No to gratulacje! Powiem więcej, porównaj sobie tamtą produkcję ryb w Bałtyku do dzisiejszej i masz temat zakończony.
13 marzec 2018 : 21:36 Fenol Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Rozumiesz?
Rozumiesz w ogóle co napisałam i do czego się odnosisz? Czytałeś pracę którą cytuję? Wiesz co to poziom referencyjny? Masz pojęcie, że dzisiejszy poziom biogenów w Bałtyku, zawartość chlorofilu, liczebność fitoplanktonu oraz produkcji pierwotnej są właśnie na poziomie przełomu lat 70-80?? To są twarde dane pomiarowe! I to już po redukcji najwyższego poziomu trofii Bałtyku jaki notowano na przełomie lat 80 i 90. Później zredukowaliśmy poziom trofii, ale jak na razie osiągnęliśmy dopiero poziom właśnie lat 70. Do poziomu referencyjnego sprzed 100 lat jeszcze nam daleko. Na to są konkretne liczby, tylko trzeba czytać!
13 marzec 2018 : 22:45 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Znów wydymani?
15 marca w Sali Kolumnowej w Sejmie miało się odbyć spotkanie rybaków, naukowców i posłów w sprawie sytuacji na Bałtyku. Na spotkanie oficjalnie zaprosił Poseł Kobylarz i Pan Grzegorz Hałubek w czasie pierwszego spotkania w Mirze, 15 lutego. Ale spotkania w Sejmie nie będzie. Zaproszono, ale spotkania oficjalnie nie odwołano, ani nie przeproszono. O co chodzi? Czyżby w Bałtyku było już tak dobrze, że nie ma o czym gadać? Czy Pan Poseł Kobylarz i Pan Hałubek rzucają słowa na wiatr i nie dotrzymują obietnic? Czy znów, nawet posłowie, dymają rybaków? O co tu chodzi?
13 marzec 2018 : 19:19 Ryb___pl Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 15 marca - dupa!!
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PlanPosKom.xsp?view=2&komisja=GMZ

Planowane posiedzenia komisji sejmowych
Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
W najbliższym czasie nie są planowane posiedzenia komisji.
13 marzec 2018 : 19:25 Ryb___pl Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Brak zakwitów glonów na Bałtyku
Bałtyk jest obecnie pozbawiony możliwości produkcji glonów, sprawdziłem to dokładnie na tych stronach

http://satbaltyk.iopan.gda.pl/
13 marzec 2018 : 20:15 Zielony Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Nie błaznuj
Co piłeś, że widzisz to na tych stronach? Jaką masz wiedzę, żeby interpretować te dane? Skąd biorą się Twoim zdaniem coroczne zakwity Bałtyku, kiedy woda jest zielona jak zupa szczawiowa? A przede wszystkim sprawdź na dzień dzisiejszy poziom azotanów i fosforanów (po zimie są w pełni odbudowane, a zakwit wiosenny dopiero się zaczyna, więc nie są jeszcze zużyte i toni jest ich max), to jest ogromny potencjał do dużego zakwitu, świadczący o wysokiej trofii Bałtyku. Co Ty sprawdzałeś, że tego nie widzisz? Poza tym nie błaznuj, wygadując takie bzdury. Jeden błazen w postaci GH wystarczy, a i tak już za bardzo ośmieszył polskich rybaków.
13 marzec 2018 : 20:32 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak o "zupie szczawiowej" w Bałtyku
Na stronie 21 pracy pani profesor znajduje się rys. 6 - mapa rozkładu średnich widzialności krążka Secchiego, średnia wartość to ok 6 metrów, czyli klasyczna oligotrofia, zakwitów nie ma i nie będzie.
13 marzec 2018 : 21:30 Zielony Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Cuda
Czyli to co poniżej to wymysły dziennikarzy i zmontowane zdjęcia? Zapraszam latem na plażę. W Bałtyku krążek miał widoczność ponad 10 metrów, 6 metrów to bardzo kiepski wynik, a są okresy, że bywa i poniżej 2 m!
http://kosmonauta.net/2015/08/baltyk-zakwit-sinic-z-kosmosu/
https://wpolityce.pl/lifestyle/262112-obfity-zakwit-sinic-w-baltyku-zamknieto-blisko-20-kapielisk
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C406225%2Czakwit-sinic-w-baltyku-widoczny-z-satelity.html
https://trojmiasto.tv/Sinice-w-wodzie-w-Gdyni-12303.html
13 marzec 2018 : 22:47 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kosmiczne zdjęcia są tutaj
http://satbaltyk.iopan.gda.pl/

Tobie to chyba Gagarin robił
13 marzec 2018 : 22:55 Wostok Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Potrafisz
Potrafisz korzystać z narzędzia na które się powołujesz? Sprawdź poziom biogenów na dzień dzisiejszy! Sprawdź poziom chlorofilu latem 2016 czy 2015 (koniec sierpnia). 2017 faktycznie był dość wyjątkowy, głównie ze względu na niską temperaturę latem i częste wiatry. Co jednak w niczym nie zmieniło poziomu biogenów, który określa stan trofii. Proponuję posprawdzać lutowe poziomy biogenów (maksimum roczne), określające właśnie stan trofii. W Bałtyku występują okresowo silne zakwity fitoplanktonu i to takie które spełniają kryteria HAB i żadne zaklinanie rzeczywistości tego oczywistego i możliwego do obserwacji przez każdego faktu, nie zmieni.
14 marzec 2018 : 06:12 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 10/11. 2017
Przełom października - listopada 2017. Spóźniony, ale ładnie widoczny zakwit jesienny. Poza tym poziom chlorofilu a nie pokazuje zakwitów sinic, bo one akurat mają bardzo mało chl a (co nadrabiają innymi barwnikami).
14 marzec 2018 : 06:18 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Na morzu nie ma "spóźnionych zakwitów"
Zakwity są latem jak jest ciepła woda. Jest leciutki zakwit na Bałtyku Zachodnim, związany pewnie z niewielkim wlewem zeutofizowanej wody sztormowej z Morza Północnego, ale to i tak poziom oligotrofii.
14 marzec 2018 : 10:29 Garnela Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Wlew
Wylew z Morza Północnego w Bałtyku idzie przy dnie i nie ma żadnego wpływu na fitoplanktinowe!
14 marzec 2018 : 11:49 Chlorofil Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Oczywiście
Cytuję Zielony:
Bałtyk jest obecnie pozbawiony możliwości produkcji glonów, sprawdziłem to dokładnie na tych stronach

http://satbaltyk.iopan.gda.pl/


Oczywiście, bo temperatura jest za niska. Za to poziom biogenów jest bardzo wysoki, niech się trochę ociepli to zacznie się wiosenny zakwit okrzemkowy.
13 marzec 2018 : 20:34 Uniwerek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak - okrzemek też nie ma i nie będzie ( str 17 i 18)
"Zatem obieg biogeochemiczny
DSi w systemach wodnych ma niezmiernie ważne
znaczenie z punktu widzenia biologicznej struktury
ekosystemu w środowisku wodnym (Round i in. 1990,
Hansen i in. 1997, Irigoien i in. 2002, Ragueneau i in.
2006, Wasmund i Uhlig 2003). Długookresowe badania
składu gatunkowego i biomasy fitoplanktonu w Bałtyku
Właściwym wskazują na spadek biomasy pożądanych
okrzemek i równoczesny wzrost biomasy obciążają-
cych ekosystem bruzdnic na wiosnę i latem "

https://www.researchgate.net/publication/313179809_Eutrofizacja_w_Morzu_Baltyckim_-_koniecznosc_holistycznego_podejscia_do_problemu_Eutrophication_in_the_Baltic_Sea_-_necessity_of_a_holistic_approach_to_the_problem [accessed Mar 13 2018].
13 marzec 2018 : 21:17 Zielony Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czytaj dalej
To poczytaj z czego wynika limitowanie krzemem. Bo azotu i fosforu jest tak dużo, że okrzemki limituje krzem, więc pozostałą resztę biogenów wykorzystują inne glony, nie potrzebujące krzemu. Kiedyś zanim krzem zaczynał limitować, okrzemki wykorzystywały cały azot i zakwit się kończył, dzisiaj kończy się okrzemkowy, ale zostaje azot i fosfor dla bruzdnic. To także efekt zmian klimatycznych, bo okrzemki są zimnolubne (stąd dominują we wczesnym zakwicie wiosennym). I zwracam uwagę na fragment "równoczesny wzrost biomasy obciążających ekosystem bruzdnic na wiosnę i latem" WZROST!!!! biomasy fitoplanktonu!!! Pani Prof. Pastuszak to napisała!!!
13 marzec 2018 : 22:53 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Grzesiu - przeproś
Grzesiu, przeproś za zaproszenie ludzi do Sejmu na spotkanie którego nie będzie. To w Mirze miało być pierwsze, a wygląda, że było ostatnie. Naobiecywałeś, pozapraszałeś, a teraz nawet nie będzie przepraszam??
13 marzec 2018 : 23:01 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Sraczka eutofizacyjna
aż miło poczytać.
13 marzec 2018 : 23:02 Pampers Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Błazen
GH chyba oczadział i błaznuje od miesiąca ośmieszając publicznie i siebie i polskich rybaków. Ci choć trochę wyedukowani mają niezłą polewkę, bo takich jaj w polskim rybactwie już dawno nie było. Gróbarczyk pewnie teraz to już na pewno Grzesia na zbity pysk wyp... z Ministerstwa ;)
13 marzec 2018 : 23:10 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pastuszak o Morzu Połnocnym
"Sytuacja jest znacznie odmienna w Morzu
Północnym, zasilanym przez rzeki Europy Zachodniej,
odwadniające tereny o znacznie bardziej intensywnym
rolnictwie niż w przypadku zlewiska Bałtyku. Znaczne
obszary Morza Północnego to rejony eutroficzne lub
hypertroficzne (rys. 5-7; Lindgren i Håkanson 2011).
To w pewnym sensie rewolucyjne odkrycie
Håkansona i Bryhna (2008) po pierwsze – dyskredytuje
stanowisko HELCOM (2006) w kwestii eutrofizacji, a po
drugie – znajduje pełne potwierdzenie w wieloletnich
badaniach południowego Bałtyku prowadzonych przez
MIR – PIB i tysiącach danych wskaźnikowych zebranych
przez tę placówkę naukową począwszy od lat 60. "
13 marzec 2018 : 23:23 EU Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Wszewchwiedząca
Pani Profesor oczywiści prowadziła badania M. Północnego, bo wiadomo, że MIR prowadzi tam regularne badania. W Morzu Północnym eutroficzne są obszary południowe, w pobliżu ujść rzek (tak jak na Bałtyku Zatoki Gdańska i Pomorska), na północy mamy już poziom trofii o wiele niższy niż w Bałtyku.
14 marzec 2018 : 06:22 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Podsumowanie debaty troficznej
1. HELCOM swoimi pozbawionymi naukowych podstaw działaniami pseudoochronnymi całkowicie zniszczył ekosystem Morza Bałtyckiego
2. Setki naukowców zamiast badać zależności biologiczne i chemiczne Bałtyku celowo spychały debatę o ekosystemie Batyku na fałszywe tory wspierając HELCOM
3. Organizacje ekologiczne pozbawione naukowych drogowskazów zamiast Bałtykiem zajmowały się kornikami w Puszczy Białowieskiej, czym również przyczyniły się do wsparcia HELCOMU i zniszczenia życia w Bałtyku
4. Gdyby nie praca profesor Pastuszak i jej szwedzkich kolegów to Bałtyk byłby zniszczony do końca gdyż polityka destrukcji Bałtyku przez HELCOM nie została jeszcze przerwana.
14 marzec 2018 : 10:12 Sędzia niezawisły Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Tragedia
Raczej jest to opis stanu umysłu i braku wiedzy GH, kealifikujaca do leczenia, o ile medycyna jest jeszcze w stanie pomóc. Opis nie ma nic wspólnego z faktami, danymi pomiarowym i wiedzą.
14 marzec 2018 : 10:46 Radykalna Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Fakty
1. Niskie stężenia azotu i fosforu
2 . Niskie stężenia chlorofilu a
3. Mała ilość fitoplanktonu i zooplanktonu
4. Słaby stan ilościowy i jakościowy zoobentosu
5 . Niska produkcja węgla w ekosystemie
6. Masowe chudnięcie i wymieranie ryb na Bałtyku (wszystkie gatunki)
7. Polepszanie się warunków tlenowych w Bałtyku
8. Zmniejszająca się ilość materii organicznej w osadach dennych
9. Duża przezroczystość wody.
14 marzec 2018 : 10:52 Fakty Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Bzdury
1. Stężenia azotu i fosforu na poziomie dużo wyższym niż referencyjny, nie ma żadnych podstaw do określenia ich jako niskie
2. J. W., do tego regularne zakwit, także HAB.
3. Niskie w stosunku do czego, bo jednak dane naukowe pokazują, że są dużo wyższe niż poziom referencyjny
4. Źródło tych rewelacji?
5. Niska w stosunku do czego? Jest dużo wyższa niż poziom referencyjny.
9. Duża to była, w latach 50-60 i wcześniej. Teraz jest tragiczna, bywa poniżej 2m, a średnia oscyluje coś koło 6m, czyli bardzo mało.
Reszta to też tylko spekulacje. Oczywiście poza katastrofalną kondycją i liczebnością dorsza, to fakt.
14 marzec 2018 : 11:46 Chlorofil Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Powalam cię tylko fosforem i i chlorofilem, z litości.
i na tym już kończę te jałowe dyskusje.

Na stronach 23 i 24 opracowania prof Pastuszak znajdują się rys. 10 i 11 , wykresy stężenia chlorofilu i fosforu, obydwa wskaźniki na poziomie oligotrofii. Ende.
14 marzec 2018 : 12:52 Fakty Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czytaj
Rzetelny "badacz" (i naukowiec) przede wszystkim CZYTA, czyta, czyta, szuka i konfrontuje dane. Tylko idiota ma klapki na oczach i z uporem maniaka trzyma się jednej pracy, w której znalazł pojedyncze zdania, które wg. niego potwierdzają jego "tezę" choćby były to piramidalne bzdury. I na tym polega Pana problem, Panie Grzegorzu. Parę linków do ciekawych i wartościowych prac tu zamieszczono, także do podstawowego, najnowszego "podręcznika" oceanografii biologicznej Bałtyku, zatem zalecam przede wszystkim czytać, czytać i jeszcze raz czytać.
14 marzec 2018 : 17:22 Radykalna Nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 To wypłyń na głębię jak jeszce nie rozumiesz
Dla mnie prof. Pastuszak razem z innymi naukowcami zmieniła oblicze Ziemi, bardzo przypomina mi to casus Mikołaja Kopernika, który jak się urodził to Słońce kręciło się wokół Ziemi a jak umierał to było już odwrotnie.Tym samym trzeba przyjąć do wiadomości, że jak na teoretyczną wiedzę o eutrofizacji nałożymy prawdziwe dane to robi nam się czysta matematyka, z którą tylko ignoranci mają czelność dyskutować.
14 marzec 2018 : 20:01 Fakty Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Dwa pojedyncze
Dwa pojedyncze rekordy, z czerwca i sierpnia jednego roku. Podpieranie się tak dobranymi danymi zachwiało moim szacunkiem dla Pani Profesor, bo to niedopuszczalny błąd. Dzisiejsze stężenie (połowa marca, zimna woda) wg SatBałtyku to wartości rzędu 3-4 mg/m3 czyli mezotrofia, o jakiej mówi Pani Profesor (wyraźnie mówiąc także o eutrofii części zatokowych). Natomiast niektórym, a Panu Hałubkowi w szczególności, polecam uważną lekturę fragmentów od strony 24 do 31.
14 marzec 2018 : 19:27 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pasyuszak do skutku
"Sytuacja jest znacznie odmienna w Morzu
Północnym, zasilanym przez rzeki Europy Zachodniej,
odwadniające tereny o znacznie bardziej intensywnym
rolnictwie niż w przypadku zlewiska Bałtyku. Znaczne
obszary Morza Północnego to rejony eutroficzne lub
hypertroficzne (rys. 5-7; Lindgren i Håkanson 2011).
To w pewnym sensie rewolucyjne odkrycie
Håkansona i Bryhna (2008) po pierwsze – dyskredytuje
stanowisko HELCOM (2006) w kwestii eutrofizacji, a po
drugie – znajduje pełne potwierdzenie w wieloletnich
badaniach południowego Bałtyku prowadzonych przez
MIR – PIB i tysiącach danych wskaźnikowych zebranych
przez tę placówkę naukową począwszy od lat 60. "
14 marzec 2018 : 20:05 Do skutku Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 1
Średni stężenie chlorofilu a w warstwie powierzchniowej (do 44 m, czyli do granicy mieszania wiatrowego wód),
pozostające na poziomie ok. 2 μg l-1, pozwala na stwierdzenie, iż Bałtyk jest systemem o stanie trofii pomiędzy oligotroficznym a mezotroficznym (tab. 2). Zeutrofizowane są jedynie bardzo małe obszarowo strefy przybrzeżne (...)Latem 2014 r. na zdecydowanej większości stacji stężenia chlorofilu a w warstwie 0-10 m były w granicach 1-2
mg m-3, wykazując bardzo znaczny spadek stężeń tego parametru na niższych poziomach pomiarowych. Latem sytuacja jest podobna do tej z lat 70. XX w.
14 marzec 2018 : 20:38 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 2
Od wielu lat w pracach naukowych spotykamy się ze stwierdzeniem, że nadmierna produkcja pierwotna w Morzu Bałtyckim, będąca skutkiem wysokich stężeń związków azotu i fosforu, uległa podwojeniu w ostatnich dwóch dekadach XX w. (Sandén i Rahm 1993, Wasmund i in. 2001, HELCOM 2009). Niewątpliwie średnia roczna produkcja pierwotna w rejonie Głębi Gdańskiej czy Głębi Bornholmskiej uległa podwojeniu między jej wartościami
odnotowanymi w latach 1971-1974 a wartościami obserwowanymi w latach 1994-1998
14 marzec 2018 : 20:40 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 3
Przyjmując wskaźnik dostarczanego węgla organicznego do ekosystemu (Nixon 1995), należy uznać,
że Bałtyk pozostaje dalej morzem mezotroficznym pomimo wzrostu jego trofii. Podobnie kwestia wygląda,
gdy spojrzymy na produkcję pierwotną zmierzoną w 13 podrejonach w latach 1954-1991 i obejmujących praktycznie cały Bałtyk, od Kattegatu poprzez Bałtyk Południowy, aż po Głębię Gotlandzką, Zatokę Fińską i Zatokę Ryską (Renk 2000).(...) Średnia wartość produkcji pierwotnej policzona dla danych zawartych ww. pracy daje wynik 128 g C m-2 rok-1, co klasyfikuje cały rejon jako mezotroficzny. (...) Oszacowana przez MIR – PIB roczna produkcja pierwotna dla obszarów Basenu Bornholmskiego i Gdańskiego w latach 2004-2013 w dalszym ciągu
pozwala na kwalifikowanie wymienionych obszarów jako mezotroficzne, z roczną produkcją pierwotną o wartości poniżej 300 g C m-2 rok-
14 marzec 2018 : 20:43 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 4
Efekt kaskadowy, generowany przez nadmierne, niezrównoważone połowy dużych drapieżników (dorsza) w Bałtyku w latach 80. (top-down effect) (rys. 12, 13), w połączeniu ze znacznie gorszą rekrutacją dorsza (sprzężenie zwrotne w bottom-up effect) (rys. 12) doprowadziły do zmniejszenia presji na małe ryby i w efekcie bardzo znacznego wzrostu biomasy szprota, wspomaganego dobrą rekrutacją szprota przy wyższej temperaturze wody (Köster i in. 2003). Zwiększona biomasa ryb planktonożernych powoduje zwiększoną konsumpcję zooplanktonu, a tym samym zmniejsza się presja na fitoplankton. Niewykorzystany w sposób zrównoważony fitoplankton przyczynia się do jego zwiększonej sedymentacji na dnie Bałtyku, zatem jest elementem przyczyniającym się do pogorszenia warunków tlenowych w wodach przydennych, więc sytuacji przypisywanej procesowi eutrofizacji
14 marzec 2018 : 20:45 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 5
Biomasa dorsza (spawning stock biomass – SSB) uległa poprawie na przestrzeni ostatnich lat [praca powstała 2 lata temu] i jest to niewątpliwie efekt zmniejszenia presji połowowej (Diekmann i Möllmann 2010). Jednak zdaniem Hinrichsena i in. (2011) istnieje ryzyko, że obserwowana poprawa nie przyniesie efektu długofalowego, bo zmiany klimatyczne, napędzające bottom-up effect są już faktem i tu będzie główna presja negatywna na rekrutację dorsza.
14 marzec 2018 : 20:47 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 6
Zmiany klimatyczne manifestują się nie tylko spadkiem częstotliwości i ilości wód słonych wprowadzanych do Bałtyku (rys. 14), lecz także zwiększonym odpływem wody słodkiej i spadkiem zasolenia (rys. 18), wzrostem temperatury powietrza i w konsekwencji wzrostem temperatury wody (rys. 19) skutkującymi zmienionym mieszaniem pionowym i zmienioną stratyfikacją (Feistel i in. 2008, Nixon 2009, Håkanson i in. 2010, Hansson i in. 2011). Czynniki abiotyczne mają kolosalny wpływ na funkcjonowanie całego ekosystemu Bałtyku. Zmiany klimatyczne przyczyniły się do zmian ilościowych i jakościowych fitoplanktonu (rys. 12). W Basenie Bornholmskim i Gotlandzkim obserwuje się drastyczny spadek biomasy wiosennej okrzemek w latach 1988-1989 i pozostawanie tej biomasy na niskim poziomie, przy równoczesnym wzroście biomasy wiciowców i wzroście biomasy całkowitej fitoplanktonu w Bałtyku [WZROŚCIE BIOMASY CAŁKOWITEJ FITOPLANKTONU!!!!]
14 marzec 2018 : 20:49 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z tej samej pracy - do skutku 7
Najlepiej udokumentowanym przegrupowaniem w ekosystemie Bałtyku jest przejście od dominacji dorsza do dominacji śledziowatych (głównie szprota), co miało miejsce w późnych latach 80. XX w. (rys. 13). To przegrupowanie ekosystemu było tłumaczone kombinacją przełowienia i klimatycznie spowodowaną słabą rekrutacją dorsza i równocześnie dobrą rekrutacją szprota (...)Zmiany reżimu stwierdzone dla Bałtyku zostały zainicjowane zmianami parametrów hydrologicznych, które z kolei są indukowane zmianami klimatycznymi wywołującymi kaskadowy bottom-up effect. Zmiany klimatyczne uznane zostały jako kluczowa siła sprawcza regime shift. Według licznej grupy badaczy równoległą siłą sprawczą zmiany reżimu w Bałtyku jest przełowienie. Jak pokazują badania, eutrofizacja powoduje zmiany tylko w podstawie zależności troficznych, tzn. fitoplanktonie [wymiana taksonów, bo biomasa rośnie!!] ZMIANY KLIMATYCZNE + PRZEŁOWIENIE!!
14 marzec 2018 : 20:55 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Profesor Pasuszak dla powolnych
"Sytuacja jest znacznie odmienna w Morzu
Północnym, zasilanym przez rzeki Europy Zachodniej,
odwadniające tereny o znacznie bardziej intensywnym
rolnictwie niż w przypadku zlewiska Bałtyku. Znaczne
obszary Morza Północnego to rejony eutroficzne lub
hypertroficzne (rys. 5-7; Lindgren i Håkanson 2011).
To w pewnym sensie rewolucyjne odkrycie
Håkansona i Bryhna (2008) po pierwsze – dyskredytuje
stanowisko HELCOM (2006) w kwestii eutrofizacji, a po
drugie – znajduje pełne potwierdzenie w wieloletnich
badaniach południowego Bałtyku prowadzonych przez
MIR – PIB i tysiącach danych wskaźnikowych zebranych
przez tę placówkę naukową począwszy od lat 60. "
14 marzec 2018 : 21:38 ,,, Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Pastuszak unieważniła bałtycką eutrofizację
Uważny czytelnik musiał zapewne zauważyć, że prof.Pastuszak cytując kluczowe prace Hakansona i Bryhna właściwie unieważniła wszystkie teorie sprzeczne z ich założeniami, które ukazały się w postaci publikacji przed 2008 i 2010 rokiem.
14 marzec 2018 : 21:44 imię Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Uważny zobaczy
Uważny czytelnik, który przeczyta CAŁĄ pracę zauważy, że to co mówi Pan G. Hałubek stoi w sprzeczności z tym co napisała Pani Prof. Pastuszak. A jej tezy są oczywiste:
1. Bałtyk to morze mezotroficzne, z fragmentami eutroficznymi
2. Produkcja pierwotna jest dwukrotnie wyższa niż była w latach 70.
3. Biomasa fitoplanktonu ROŚNIE
4. Przełowienie drapieżników (dorszy) doprowadziło do niekorzystnego, niekontrolowanego wzrostu ryb planktonożernych (które wyżerając zooplankton, zwiększają zakwity fitoplanktonu)
5. Za zamiany w Bałtyku odpowiadają ZMIANY KLIMATYCZNE i PRZEŁOWIENIE (drapieżników)
14 marzec 2018 : 22:05 PPPa Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Profesor Pastuszak dla powolnych
"Przedstawiciele HELCOM przyznali, że
biorąc pod uwagę międzynarodowe wskaźniki eutrofi-
zacji, Bałtyk nie jest i nie był morzem zeutrofizowanym, a jego stan jest oligotroficzny, choć nie należy
zapominać, że mamy zeutrofizowane strefy przybrzeżne.
To stwierdzenie potwierdziło tezę Håkansona i Bryhna
(2008) oraz tezę MIR – PIB, dodatkowo popartą wielolet-
nimi pomiarami produkcji pierwotnej (patrz tekst niżej)
oraz podważa wcześniejsze stanowisko HELCOM (2006) "
14 marzec 2018 : 22:11 imię.... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 I wersja dla ślepych lub tępych
"Bałtyk jest systemem o stanie trofii pomiędzy oligotroficznym a mezotroficznym (tab. 2).
zeutrofizowane są jedynie bardzo małe obszarowo strefy przybrzeżne"
"Przyjmując wskaźnik dostarczanego węgla organicznego do ekosystemu (Nixon 1995), należy uznać, że Bałtyk pozostaje dalej morzem mezotroficznym pomimo wzrostu jego trofii."
"szacowana przez MIR – PIB roczna produkcja pierwotna dla obszarów Basenu Bornholmskiego i Gdańskiego w latach 2004-2013 w dalszym ciągu pozwala na kwalifikowanie wymienionych obszarów jako mezotroficzne"
"Niewątpliwie średnia roczna produkcja pierwotna w rejonie Głębi Gdańskiej czy Głębi Bornholmskiej uległa podwojeniu między jej wartościami odnotowanymi w latach 1971-1974 a wartościami obserwowanymi w latach 1994-1998"
14 marzec 2018 : 22:28 Chla_a Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 No już lepiej
z tym zastrzeżeniem, że miernikiem aktualnego stanu troficznego Bałtyku są aktualne poziomy wszystkich elementów eutrofizacji i stan ekosystemu, nie cytuj więc prehistorii bez danych aktualnych
14 marzec 2018 : 22:46 TRex Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Byłby?
Żadna praca naukowa nie ma mocy sprawczej wpływania na cokolwiek. HELCOM też tylko wydaje rekomendacje, a to państwa i osoby nimi rządzące biorą na siebie ich wykonywanie. Decydują tylko i wyłącznie politycy!
14 marzec 2018 : 10:49 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kto miałby za to zapłacić ?
Przypominam sobie jak podczas międzynarodowej konferencji zorganizowanej w MIR-ze przed kilkoma laty Pani Profesor Pastuszak stwierdziła, iż realizacja zaleceń Helcom-u dotyczących wpływu na eutrofizację M. Bałtyckiego kosztowałaby Polskę czternaście miliardów euro, które zostałyby wydane niepotrzebnie. Rozumiem, że Bruksela może uruchomić trzecią zmianę w Europejskim Banku Centralnym w celu dodrukowania dodatkowej ilości banknotów nominowanych w euro, ale wiem też, że Polska nie posiada takiej możliwości.
14 marzec 2018 : 18:49 świadek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Wykład profesor Marianny Pastuszak
Uważnie oglądamy od 1:12:55

https://www.youtube.com/watch?v=rJHgNpA26oc

Oraz dyskusja od 2:28:36

https://www.youtube.com/watch?time_continue=51&v=zYslu29p_Bs
14 marzec 2018 : 21:04 Świadek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+18 Tak wygląda rzetelny naukowiec, który nie boi sie mówić prawdy
"- W naszej opinii Państwowy Monitoring Środowiska to zbyt mało. Nie uwzględnia np. zmian przestrzennych zasiedlenia dna organizmami bentosowymi, zawartości zanieczyszczeń w osadach dennych czy stresu środowiskowego wykazywanego przez organizmy morskie - podaje prof. Iwona Psuty, zastępca dyrektora ds. naukowych MIR. Jednym ze znaków zapytania jest to, co do zatoki wrzuca PGNiG. Solanka, a dokładniej pokawernowa płukanka może dostarczać do akwenu nieznaną wielkość ładunku rtęci, ołowiu i kadmu - alarmowali naukowcy z gdyńskiego Instytutu na spotkaniu w Pucku. Jaka jest tego skala? Trudno powiedzieć, bo nikt nie jest w stanie tego oszacować."

Czytaj więcej: http://www.strefabiznesu.pl/wiadomosci/a/coraz-mniej-ryb-w-zatoce-puckiej-winne-ciezkie-metale-w-wodzie-moga-byc-grozne-podczas-kapieli,13003701/
14 marzec 2018 : 10:40 Ryb, Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 15 marca, Sejm, Sala Kolumnowa
15 marca, Sejm, Sala Kolumnowa, godzina 11. Kolejne spotkanie ws. sytuacji na Bałtyku. Tak szumnie zapowiadane miesiąc temu w MIRZE i co? Znowu z kolejnego spotkania nic nie wynikło (poza wypromowaniem się niektórych w mediach) i nie ma nawet następnego spotkania. Znów tylko bla, bla, bla z którego nic nie wynika. Kiedy w końcu jakieś DZIAŁANIA? Oczekujemy czegoś więcej niż GH w telewizji.
15 marzec 2018 : 10:06 Oszukany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 Zieloni zainteresowali się stanem Bałtyku, mój ty Panie Boże!!!
10 lat trzeba było czekać aż się obudzą, co prawda dziś Bałtyk to już masa upadłościowa ale i to dobre.
Łza się w oku kręci bo kiedyś Zieloni potrafili myśleć tak samo jak rybacy ale nie wystarczyło im charakteru i wytrwałości.

http://gajanet.pl/projekty/artykul---paszowy-problem-baltyku/
15 marzec 2018 : 10:40 Miracle Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 podatek i vat
pieniądze za czyszczenie baltyku ze smieci przyszło.. ja się pytam czy mamy placic podatek i vat z tego tytułu bo już sam nie wiem
16 marzec 2018 : 20:25 xx Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Płać
Dobra zmiana tak potrzebuje kasy, że skarbówka oszalała i ściga wszystkich za wszystko. Jak nie chcesz mieć problemów i się tłumaczyć, nawet z tego co Ci się należy, to dla świętego spokoju zapłać.
17 marzec 2018 : 20:06 B410 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Nic nie płać
Morawiecki ściga grubych bandytów a nie drobnych bankrutów rybaków.
18 marzec 2018 : 11:13 Jarek. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Żebyś
Żebyś się nie zdziwił.
18 marzec 2018 : 21:48 B410 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 w koncu zrobic
zrobić trojpolowke albo zamknąć bałtyk.....natychmiast
17 marzec 2018 : 05:09 hmmmmmmm Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Ministerstwo
Mamy Ministra, mamy Departament Rybołówstwa, światłego Doradcę Ministra i cały Komitet Doradczy. Za co oni biorą pieniądze? Siedzą, gadają, dyskutują, a nic nie robią. A tylko oni i wyłącznie oni mogą coś zrobić!!
Za rok wybory, może by Panowie udowodnili dlaczego znów mamy na nich zagłosować?
Czekamy na DECYZJE i DZIAŁANIA!!! Mamy dość gadania!!
17 marzec 2018 : 07:57 USTek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+23 kasowac
przywrocic kasacje jednostek dla wszystkich segmetow przedziałowych.. małych tez ... przez 365dni każdego roku... nie wydawac nowych zezwoleń połowowych nowym jednostka ..w ten sposób zostaną tylko ci którzy chcą... i miedzy nimi dzielic to co zostało.... reszcie należy się odprawa...
18 marzec 2018 : 13:31 kasowac Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+27 100 procent floty do kasacji
żeby skasować 100 procent statków do 15 metrów trzeba 700 milionów złotych (licząc po jednym milionie na jednostkę), a jest do dyspozycji 3 miliardy złotych unijnych pieniędzy.
18 marzec 2018 : 15:22 Zbyniek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+17 Styknie
Czyli kasy styknie, zatem do roboty!
18 marzec 2018 : 21:49 UST__ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 procent
jak przez tyle lat nie udało się uratować rybołostwa niech GORA I SZEFOWIE bronia rybakow.... każdy się nie skasuje ale... uważam ze taki typ obrad i pomysl na pieniądze powinien stać się priorytetem..........
18 marzec 2018 : 17:54 100 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 vat a podatek
z vatu jesteś zwolniony przyszly stosowne dokumety z departametu... zaplac tylko podatek 3% od kwoty
19 marzec 2018 : 10:19 smieci Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 skandal
siedemnastki łowiące netami zostały wydymane z dopłat do sprzętu............
21 marzec 2018 : 07:59 tomek 21 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 ???
A gdzie to jest napisane ?
22 marzec 2018 : 01:34 zainteresowany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Jestem
zielony w tych sprawach, ale temat mnie zainteresował, więc proszę mi odpowiedzieć czy dobrze zrozumiałem: w artykule skupiono się na zanieczyszczeniach wód, a problemem jest też przełowienie? Czy nie można zatem odtworzyć ilości dorsza? Chodzi mi o to czy w gospodarce morskiej istnieje odpowiednik państwowych instytutów produkujących ziarna zbóż? Czy te instytuty nie mogą zająć się produkcją narybku - o ile nie zostały polikwidowane? Czytałem artykuł o Islandii, która wyznaczyła sobie wody terytorialne - ciekawe czy zgodne jest to z umowami międzynarodowymi - po czym odtworzyła siedliska ryb. Czy u nas nie można postąpić podobnie?
22 marzec 2018 : 12:14 artek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Problemem jest brak pokarmu
W ujście Wisły wpuszczono 3 miliony sztuk narybku łososia i troci i wszystko zdechło w morzu z głodu, nic nie wróciło. Na innych rzekach to samo
23 marzec 2018 : 15:05 Trotek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Bzdura
Niestety, to jest bzdura, nie mająca żadnego oparcia na danych pomiarowych i wynikach badań. Poza tym wystarczy włączyć dziś Marine Traffic i zobaczyć tą wielką flotę łowiącą na północ od Helu. Co oni tam łowią, skoro na Bałtyku katastrofa, brak pokarmu i wszystko zdycha? Zdechłe ryby łowią? A podobno trzeba się pilnować, bo ryby tyle, że sieci urywa.
23 marzec 2018 : 23:18 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Ryby pelagiczne zawsze pływaja w ławicach
Wszyscy rybacy bez wyjątku meldują, że prawie nie ma już zapisów ławic ryb pelagicznych na sondach , to co się obecnie łowi to ostatnie ławice, w kwietniu ogłoszony zostanie koniec śledzia centralnego i wschodniego w Bałtyku.
24 marzec 2018 : 09:06 Bez bajeru Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Całkowity brak Dunczyków i Szwedów
a to oznacza, że jedziemy na oparach i niedługo koniec rybałki na Bałtyku
24 marzec 2018 : 09:26 Ciekawe Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Zawsze łowili w ujściu Wisły o tej porze
w tym roku ich tam nie widać, dlaczego?
24 marzec 2018 : 09:49 Szpilka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Protest, czerwiec, Szczecin
Nie ma co czekać, bo nikt nic nie robi. W MIRze się spotkali, paru się w telewizji wypromowało i tyle. Miało być kolejne spotkanie - nie było, miały być działania - nic nie robią. Ministerstwo i cała urzędnicza banda mają nas wszystkich w d...
Jedyne wyjście - protest który trafi do mediów, a najlepiej za granicę. Jest okazja, 13-15 czerwca 2018 roku w Szczecinie odbędą się Światowe Dni Morza, spora impreza, dużo dziennikarzy z branży, trzeba to wykorzystać. Zróbmy duży i głośny protest, niech ludzie usłyszą o katastrofie na Bałtyku!! Innej drogi nie ma!!
22 marzec 2018 : 22:19 Protest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Spotkanie w sejmie 12 kwietnia
można się szykować.
23 marzec 2018 : 18:53 INFO Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+20 Na stawach kradli miliony. Złowiło ich CBA
Właściciele stawów hodowlanych spod Przemyśla na Podkarpaciu wpadli na pomysł jak oskubać państwo. Postarali się o kilku figurantów i przez 6 lat wyłudzili nienależne dotacje. CBA szacuje, że straty mogą sięgać nawet 30 mln zł.Położone tuż przy samej granicy z Ukrainą stawy w Starzawie to znany wędkarski kompleks. Gospodarstwo rybne liczy aż 800 ha. Według ustaleń agentów CBA właściciele fikcyjnie podzielili grunty na mniejsze działki, które tylko na papierze należały do tzw. słupów.– Dotacje przysługiwały wtedy na każde niby oddzielne gospodarstwo. Dawało to znacznie większą kwotę. Te pieniądze w niewielkiej części trafiały do podstawionych osób. Praktycznie wszystko zgarniał organizator procederu – informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Nielegalny proceder trwał od 2011 do 2017 r. Pieniądze były wyłudzane z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Teraz, podczas akcji CBA, zatrzymano 7 osób.
23 marzec 2018 : 15:34 Henryk Kwinto Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Morze Bałtyckie zmienia się w zielone, pełne szlamu bajoro
Z 2014, ale ciągle aktualne.
http://www.newsweek.pl/wiedza/nauka/morze-baltyckie-zanieczyszczenie-wody,artykuly,285327,1.html

"Dlatego szans na to, żeby morze stało się znowu krystalicznie czyste, pełne tlenu i ogromnych ryb morskich, jak przed wiekami, raczej nie ma. – Najważniejszych zmian, jakie zachodzą w naszym morzu, nie da się odwrócić – twierdzi prof. Węsławski. "
25 marzec 2018 : 19:27 Eutrofizacja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Ten profesor powie wszystko co mu każą
dno moralne.
26 marzec 2018 : 02:14 Sowiecka nauka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Bredzisz
Akurat temu profesorowi nikt nie jest w stanie niczego kazać. Pomijając, że wielu nie dysponuje wiedzą pozwalająca zrozumieć. I nikt nie jest w stanie zmienić faktu, że jest powszechnie uznanym autorytetem, chyba jedynym o takiej pozycji w polskiej oceanografii i biologii morza.
26 marzec 2018 : 05:23 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Sprzedawczyk, zniszczył Bałtyk zero autorytetu
http://wyborcza.pl/1,75400,8143402,Alarm_dla_Zatoki_Puckiej.html
26 marzec 2018 : 09:34 prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Bałtyk, druga afera Climategate, HELCOMGate
Na Bałtyku szykuje się w najbliższym czasie druga afera Climategate, uczciwym naukowcom, którzy jeszcze mogą się s tej afery wycofać serdecznie to polecam bo inaczej całe kariery i dorobek szlag trafi.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Climategate
27 marzec 2018 : 19:22 Helcomgate Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Koniec nadchodzi
Na Bałtyku nie ma już statków rybackich Szwedów, Niemców ,Duńczyków, i Finów, walczy jeszcze tylko postkomuna , dożyna resztki

https://www.vesselfinder.com/pl
26 marzec 2018 : 18:09 Ochłapy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Film o polskich rybakach
https://www.youtube.com/watch?v=YtMVhiApTdk
26 marzec 2018 : 21:51 Real Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-7 Szacunek
Wielki szacunek dla Pana Jacka, który nie uląkł się i śmiało wkroczył do świątyni głupoty i oszołomstwa. Panu Grzegorzowi to już chyba medycyna nie pomoże, niestety.
27 marzec 2018 : 19:59 ZUT Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 Katolicka telewizja dla rybaków
Jeżeli nazywasz katolicką telewizję , która poświęca pół dnia na problemy upadających bałtyckich rybaków świątynią głupoty i oszołomstwa , a program prowadzi kaszubski duchowny, którego ojciec był rybakiem i utopił się, to właściwie jesteś już tutaj skończony razem z tym twoim zakłamanym , fałszywym nickiem i teoriami z dupy wziętymi.
28 marzec 2018 : 09:29 Trwam Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś