Rybołówstwo
Siedem stowarzyszeń z województwa zachodniopomorskiego ubiega się o przyznanie im statusu Lokalnej Grupy Rybackiej. Łącznie starają się o przyznanie dofinansowania w wysokości ponad 183 mln zł.

Rozwój obszarów rybackich to część programu "Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013" (PO RYBY 2007-2013). Chodzi w nim o umożliwienie środowisku rybackiemu tworzenia nowych i trwa-łych źródeł dochodów.

Urząd Marszałkowski uczestniczył w licznych spotkaniach informacyjnych i szkoleniach na ten temat W efekcie do ogłoszonego przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi konkursu stanęło siedem stowarzyszeń z naszego regionu. Ich wnioski opiewają łącznie na ponad 183 mln zł. Są to: Kołobrzeska Lokalna Grupa Rybacka, Mieleńska Lokalna Grupa Rybacka, Lokalna Grupa Rybacka Morza i Zalewu, Stowarzyszenie "Sieja", Stowarzyszenie Rybackie Pojezierza Myśliborskiego, Lokalna Grupa Rybacka SZTORM oraz Lokalna Grupa Rybacka "Partnerstwo Jezior".

Wysokość kwoty na realizację lokalnych strategii została ustalona na podstawie tzw. współczynnika rybackości, czyli proporcji liczby przedstawicieli sektora rybackiego do całkowitej liczby osób zamieszkujących poszczególne gminy wchodzące w skład stowarzyszeń.

Zachodniopomorskie stowarzyszenia zamierzają m.in. wzmocnić konkurencyjność i utrzymać atrakcyjność obszarów zależnych od rybactwa, przeorientować działalność gospodarczą, podnieść wartość rybackich produktów, rozwinąć usługi, chronić środowiska i przyrodę oraz promować współpracę międzyregionalną lub międzynarodową między podobnymi grupami.

Z otrzymanych pieniędzy będą mogli korzystać rybacy, przedsiębiorcy prywatni, stowarzyszenia i podmioty sektora publicznego. Przeznaczą je na bardzo zróżnicowane inwestycje, jak np. budowę, remonty i przebudowę małej infrastruktury turystycznej, odnowę zabytków, tworzenie muzeów, skansenów, adaptacje statków rybackich do prowadzenia działalności gospodarczej, podtrzymanie lokalnych tradycji rybackich, budowę szlaków żeglarskich, marin itp.

Dodajmy, że w całym kraju aż 34 stowarzyszenia starały się o dofinansowanie w wysokości ok. 431 mln zł.


(ek)
 
0 Kaszub obudził się przed wyborami.
ale już za późno, została tylko propaganda i afery.
07 marzec 2011 : 18:50 Norris Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 ZAMIENIĘ
Zamienię prawo połowu na rekompensatę przedział 8-12 tel. 695 600 424
09 marzec 2011 : 13:15 JanD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Zawiadomić prokuraturę!!!
Wczoraj w telewizji widziałem że za Nord Stream wzięli 80 tys euro. na swoje organizacje i podpisali cyrograf na 4 tyiące na armatora! Jest to klasyczny przykład korupcji.
Ci co znają szczegóły tego bulwersującego środowisko incydentu, powinni natychmiast złożyć zawiadomienie o podejrzeniu możliwości popełnienia przestępstwa korupcyjnego!
Prokuraturę Rejonową w Pucku lub CBA.
10 marzec 2011 : 08:48 prokurator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Przespali sprawę, a teraz się burzą
Cztery organizacje rybackie zarzucają dwóm innym, że te za 80 tys. euro zaprzedały się inwestorowi, który buduje gazociąg Nord Stream. - Przespali sprawę, a teraz się burzą - odpowiadają rybacy.

Umowy z Nord Stream, spółką budującą gazociąg po dnie Bałtyku, podpisały dwie spośród siedmiu organizacji rybackich. To Zrzeszenie Rybaków Morskich oraz Organizacja Producentów Rybnych z Władysławowa.

Reprezentują załogi w sumie blisko 200 kutrów. Przez dwa lata negocjowali z Nord Stream wysokość odszkodowania za utrudnienia spowodowane budową gazociągu, a na początku roku podpisali ostateczną umowę. Obie organizacje mają w sumie dostać 700 tys. euro, ale do podziału wśród rybaków ma być rozdysponowana kwota 620 tys. euro. Pozostałe 80 tys. euro mają otrzymać obie organizacje na swoją działalność, w umowie nie sprecyzowano dokładnie, jaką.

I ta właśnie kwota oburzyła rybaków z innych branżowych organizacji. - Zastanawiałem się, dlaczego oni się zgodzili na taką niską kwotę odszkodowań, w porównaniu z tym, co dostali rybacy ze Szwecji czy Danii, teraz już znam odpowiedź. Po prostu za te 80 tys. euro dali się kupić Nord Stream - mówi Grzegorz Hałubek ze Związku Rybaków Polskich. - Odszkodowania negocjowali w imieniu wszystkich rybaków, choć zrzeszają tylko jedną czwartą jednostek, a od pozostałych organizacji nie mieli pełnomocnictwa.

- Nord Stream usiadł do negocjacji z czterema polskimi organizacjami producentów ryb, które w tamtym czasie były zarejestrowane w Unii Europejskiej - odpowiada Kazimierz Dettlaff, prezes Organizacji Producentów Rybnych Władysławowo. - Związek Rybaków Polskich nie był dla nich partnerem, bo to związek zawodowy, a Nord Stream wszędzie rozmawiał z producentami. Negocjacje były trudne, na początku zostały szybko zerwane, bo zaproponowali kwotę o połowę niższą. Dwie inne organizacje z Ustki i Kołobrzegu w ogóle odstąpiły od rozmów. My zgodziliśmy się podpisać umowy, kiedy Nord Stream podwoił stawkę.

- Zgadza się, w umowie mamy zapisane 80 tys. euro na naszą działalność i na co je wydamy, to nasza sprawa - dodaje Jarosław Kirszling, prezes Zrzeszenia Rybaków Morskich. - To nie są publiczne pieniądze, tylko to, co udało nam się wynegocjować. Inne organizacje też mogły dogadać się z Nord Stream, ale przespały sprawę, a teraz podnoszą krzyk.

Rybacy z innych organizacji nie chcieli podpisać umów z Nord Stream, bo uważają, że kwota 4 tys. euro na jednostkę jest śmiesznie niska. Szwedzcy rybacy dostali po 37 tys. euro na jednostkę, podobnie duńscy. Poza tym nie zgadzają się na to, aby odszkodowania dostały tylko kutry powyżej 17 metrów długości, a tak zapisano w umowie z dwiema organizacjami. Szwedzi dostali odszkodowania bez względu na wielkość kutra.

- Odpowiedź jest prosta - rura będzie przebiegać przez wody terytorialne Szwecji i Danii, a Polski nie i to rybacy z tych krajów najbardziej ucierpią na budowie rury, bo oni łowią tam, gdzie ona będzie przebiegać - mówi Kazimierz Dettlaff. - W czasie negocjacji Nord Stream mówił: chcecie większych odszkodowań, to udowodnijcie, że też tam łowicie. Nie byliśmy w stanie tego udowodnić, więc mogli powiedzieć nam: w takim razie nic się wam nie należy. A dlaczego odszkodowania są tylko dla kutrów powyżej 17 metrów? Przecież mniejszą łódką nikt nie pływa łowić w okolice Gotlandii!

Umowy z Nord Stream podpisało do tej pory ok. 80 rybaków. Na początku czerwca otrzymają po 4 tys. euro, w zamian za rezygnację z wszelkich roszczeń wobec Nord Stream. Pozostali nie chcą się na to zgodzić. Cztery organizacje: Związek Rybaków Polskich, Stowarzyszenie Armatorów Łodziowych w Kołobrzegu, Krajowa Izba Producentów Ryb z Ustki oraz Kołobrzeska Grupa Producentów Ryb, chcą wystosować do Nord Stream wspólne pismo i jeszcze raz negocjować odszkodowania. - Uważamy, że sprawa nie została załatwiona, na dniach wyślemy pismo - stwierdza Hałubek.

- Powodzenia, jak im się uda wynegocjować więcej, to pogratuluję - komentuje Kazimierz Dettlaff.
10 marzec 2011 : 11:51 pres Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 KUPIE ŁÓDŹ
witam kupie łódź rybacką z licencją do 8 metrów jesli ktoś ma namiary na jakąś łódź za pośrednictwo odpalę działe info na maila [mail usunięty]
10 marzec 2011 : 19:06 ... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Jeżeli dobrze zrozumiałem to nasz prezes Kirszling
wybolcował armatorów łódek ze Zrzeszenia na grubszą kasę za niemiecko ruską łapówę?
10 marzec 2011 : 20:02 Wstyd Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Zrzeszenie robi wałki cały zarzad do prokuratora
No nareszcie się wylewa z tego kufla trochę prawdy. Warto przyjrzeć się jeszcze tym numerom w Lokalnym Centrum w Helu. Układziki Pana prezesa z firmami, cudowne obiecanki dla przetwórni które wcześniej nigdy nie były sumienne we współpracy z pozostałymi rybakami ( terminy płatności z kosmosu , zaniżone ceny) i ciułanie rybaków na opłatach za wszystko . Jak nie wlejesz też cię nie rozładują. Do kontroli to nawet halę umyją a dzieci im kutry rozładowują i rybkę wysortują na lewiznę po knajpach i blokach. Jakiś koszmar i wstyd. Ale biznes sie kreci i zrzeszenie się na rybakach zawsze potrafi dorobić.
10 marzec 2011 : 22:47 Jaśminowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Pławnice dryfujące
Panowie Inspektorzy!
Dlaczego na Zatoce Gdańskiej są stawiane pławnice dryfujące? Czy jednostki rybackie mają na to pozwolenie?
Prosiłbym się tym szczegółowo zająć.
13 marzec 2011 : 10:52 rybak z Gdyni Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 kupię nety
kupię nety dorszowe , i fladrowe używane w dobrym stanie proszę podać numer tel to oddzwonie bądź maila , jestem w trakcie zmiany numeru tel
13 marzec 2011 : 18:05 darek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Temat dla entuzjastów centrów 1 sprzedaży ryb
Mam pytanie dla nawiedzonych w cudowną moc uzdrawiającą Polskie Rybołówstwo Ministrowe Centra 1 Sprzedaży Ryb ? .Proszę ufnych i oddanych w sprawie C .! .S. Ryb. o odpowiedz na pytanie jak poradzi sobie to centrum w skupowaniu dorsza w dniach dostaw surowca rybnego dorsza z Duńskich ,Szwedzkich ,Fińskich ,Łotewskich kutrów rybackich ? .Przypomnę kutry na przykład Duńskie potrafią przywieść 50 do 100 ton .to jest 4000 skrzynek .Jak długo będziemy czekać na swoją kolejkę prawo do wyładunku , opakowania nie wspominając o cenie i terminach zapłaty ? .Wiemy doskonale o obowiązku zdawania poprzez centrum sprzedaży ryb .Zdający dzisiaj na tych centrach widzą jakie problemy nierozwiązywalne dla tego ministerialnego wirtualnego tworu szykuje administracja rządowa dla całego Polskiego rybołówstwa .Jedyna nadzieja jest w zmianie przyszłych decydentów w kreowaniu a nie jak widać w destrukcji gospodarki Polski.
13 marzec 2011 : 22:08 sceptyk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter