Prezydent USA Donald Trump zadeklarował w poniedziałkowym wywiadzie dla Fox News, że zamierza przejąć kontrolę nad cieśniną Ormuz oraz otrzymywać zapłatę za jej „strzeżenie”. Prezydent sugerował, że ataki na Iran będą kontynuowane.
Trump odniósł się do wojny i negocjacji z Iranem podczas wywiadu telefonicznego dla stacji Fox News, poświęconego głównie wspomnieniu o zmarłym senatorze Lindseyu Grahamie. Trump zdawał się sugerować, że jeszcze w niedzielę prowadzone były rozmowy z irańskimi negocjatorami, które ponownie nie przyniosły żadnego rezultatu.
- Wczoraj mieli 11-godzinne spotkanie. Z tymi ludźmi wszystko trwa 11 godzin (...) wszystko zostało uzgodnione wczoraj, a oni wychodzą z sali, oddzwaniają i mówią, że musieliśmy wprowadzić kilka zmian. Powiedziałem: „zmiany?”. Nie będziemy wprowadzać zmian - mówił Trump, dodając, że Irańczycy „nic od niego nie dostali”.
Trump po raz kolejny ocenił, że irańskie wojsko zostało pokonane, a negocjacje z Iranem nie mają sensu ze względu na łamanie postanowień przez Teheran.
- Zawarliśmy już 10 umów z tymi ludźmi, więc teraz po prostu uderzymy ich mocno i zatrzymamy cieśninę, i prawdopodobnie będziemy nią rządzić. Zostaniemy strażnikami cieśniny - powiedział. - Może nazwiemy się aniołem stróżem cieśniny. I powinniśmy otrzymać za to zwrot kosztów. Kiedy to zrobimy, otrzymamy zwrot kosztów, ponieważ inne narody są bardzo bogate. Są po naszej stronie i nie można oczekiwać, że zrobimy to za darmo - dodał.
Trump twierdził, że Stany Zjednoczone strzegły Ormuzu przez 50 lat i „nigdy nie dostały za to zapłaty”. Zaznaczył, że nie chce dużej kwoty, lecz „po prostu zwrot kosztów za to wszystko, co zrobiliśmy, narażając naszych ludzi na niebezpieczeństwo”.
Prezydent USA kilkakrotnie zapowiadał lub groził wcześniej, że zamierza „przejąć” kontrolę nad cieśniną Ormuz i pobierać opłaty, choć urzędnicy administracji nie potwierdzali jego słów. Sekretarz stanu Marco Rubio wielokrotnie mówił, że celem USA jest swobodna żegluga przez cieśninę, a pobieranie opłat jest niezgodne z prawem międzynarodowym. Do ustanowienia kontroli nad żeglugą i wprowadzenia systemu opłat dąży Iran, który atakuje statki przepływające poza wyznaczonym przez Teheran korytarzem. USA odpowiedziały serią ataków, w tym kolejną falą uderzeń w niedzielę.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński
