Iran - po prośbach i dyplomatycznych naciskach Republiki Południowej Afryki - wycofał się z ćwiczeń sił morskich grupy BRICS prowadzonych w zatoce False Bay nieopodal Kapsztadu - podał południowoafrykański serwis informacyjny News24.
Iran na manewry Will for Peace 2026, które od minionego piątku prowadzone są na wodach RPA, wysłał trzy okręty wojenne: korwetę IRIS Naghdi, ogromny okręt bazowy IRIS Makran oraz okręt ekspedycyjny IRIS Shahid Mahdavi. Miały one dołączyć do sił morskich RPA, Rosji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Chin. Te ostatnie objęły dowództwo nad tymi połączonymi flotami.
Według News24 w poniedziałek Pretorii udało się przekonać Teheran do wycofania się z ćwiczeń.
Władze RPA chciały uniknąć antagonizowania, w szczególności Stanów Zjednoczonych, w dniach, gdy irański rząd brutalnie tłumi protesty w kraju.
Dyplomację południowoafrykańską zdopingowała zapewne planowana w tym tygodniu przez Izbę Reprezentantów USA debata nad przedłużeniem o kolejne trzy lata ustawy o wzroście i możliwościach Afryki (AGOA).
Ustawa, która daje wybranym krajom Afryki Subsaharyjskiej bezcłowy dostęp do rynku amerykańskiego dla ponad 1,8 tys. ich produktów eksportowych, wygasła we wrześniu, ale Kongres zdecydował o jej wznowieniu.
Przez ćwierć wieku RPA była jednym z głównych beneficjentów ustawy, ale obecne relacje tego kraju z USA, fatalne między innymi ze względu na przyjazne stosunki z Iranem, Chinami i Rosją, dają Pretorii niewielkie szanse na dalsze uprzywilejowanie w handlu.
