Prawo, polityka

Gazociąg Nord Stream 2 tworzy deficyt w sferze bezpieczeństwa, co zmusza nas do politycznej konsolidacji - powiedział ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki, cytowany w czwartek przez agencję Interfax-Ukraina.

Cichocki podczas wystąpienia w środę na konferencji Ukrainian Central European Forum podkreślił, że sytuacja w regionie się pogarsza. Wymienił w tym kontekście szczyt prezydentów USA i Rosji w Genewie, amerykańsko-niemieckie oświadczenie w sprawie NS2, ukończenie budowy tego gazociągu, sytuację w Afganistanie i na Białorusi - pisze Interfax-Ukraina.

"Z naszego punktu widzenia ta zła dynamika powinna nas konsolidować. Region powinien się wzmacniać, łączyć... Państwa naszego regionu w ten czy inny sposób są ofiarami tej złej dynamiki. Powinniśmy razem znaleźć odpowiedź na te wyzwania i te zagrożenia" - kontynuował polski dyplomata.

Ambasador zaznaczył, że Polska i Ukraina oczekują rzeczywistych gwarancji tranzytu gazu przez Ukrainę - pisze agencja. "Rozumiemy, że Nord Stream 2 tworzy deficyt w sferze bezpieczeństwa i powinno to być rekompensowane, ale też zmusza nas do politycznej konsolidacji" - zauważył.

Cichocki opowiedział się za utworzeniem nowego formatu dyplomatycznego - podaje Interfax-Ukraina. "Jest format G7. (Państwa z tej grupy) bardzo dużo robią dla reform na Ukrainie, a można pomyśleć też o dyplomatycznym formacie C8 w Kijowie: ambasadorowie krajów bałtyckich, Grupy Wyszehradzkiej, Rumunii" - zaproponował ambasador. Dodał też, że proponowałby czołowym politykom ukraińskim, by spotykali się nie tylko z ambasadorami G7, ale też z ambasadorami państw zaproponowanego przez niego formatu.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska 

Fot.: Nord Stream 2 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter