1 września ub. roku Polskie Linie Kolejowe S.A., ogłosiły przetarg na zaprojektowanie i budowę dodatkowego toru na szlaku Pszczółki – Pruszcz Gdański (linia nr 260), co poprawi przepustowość dla ruchu pociągów towarowych jadących do/z portu w Gdańsku. Jednak jak poinformował Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP PLK S.A., pierwsze postępowanie, ogłoszone we wrześniu 2025 roku, zostało unieważnione z powodu przekroczenia budżetu przez wszystkie oferty.
– 29 stycznia br. Polskie Linie Kolejowe S.A. (PLK) wszczęły ponowne postępowanie na „Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych dla projektu pn. „Zwiększenie przepustowości ciągu Tczew – Gdynia: odc. Pszczółki – Pruszcz Gdański”. Otwarcie ofert planujemy w marcu br. – dodał Przemysław Zieliński.
Szacowana wartość prac wynosi ponad 180 mln zł netto ze środków budżetu państwa.
Planowana przez PLK S.A. inwestycja na linii kolejowej prowadzącej do portu w Gdańsku jest m.in. odpowiedzią na potrzeby zwiększenia jego potencjału przewozowego.
– Budowa dodatkowego toru poprawi przepustowość na głównym wylocie z Trójmiasta, w tym do portu w Gdańsku oraz pozwoli na odseparowanie ruchu pociągów towarowych i aglomeracyjnych od połączeń dalekobieżnych. Zakończenie prac planowane jest w 2030 roku – informuje PLK S.A.
Choć jak zaznacza Przemysław Zieliński, projekt w zakresie odcinka Pszczółki – Pruszcz Gdański nie jest projektem stycznym dla przyszłej budowy terminala w Zajączkowie Tczewskim, planowanej przez firmę PCC Intermodal, to zwiększy możliwości przewozu ładunków do trójmiejskich portów, poprawi ponadto funkcjonowanie korytarza transportowego Bałtyk – Adriatyk, do czego w przyszłości ma się również przyczynić przyszły terminal w Zajączkowie Tczewskim. Tzw. suchy port będzie pełnił funkcjonalne zaplecze konsolidacyjno-dystrybucyjne dla portów Gdańska i Gdyni.
Bez ścisłej współpracy z zarządcą infrastruktury PKP PLK tak duża i ważna inwestycja nie mogłaby powstać – zaznacza Dariusz Stefański, prezes PCC Intermodal S.A.
– Intemodal Container Yard Tczew – suchy port w Zajączkowie Tczewskim – to inwestycja niezbędna dla zapewnienia efektywnej pracy terminali morskich Gdańska i Gdyni, zdecydowanie poprawiająca przepustowość i dostępność kolejową do naszych portów. Kluczowym jej elementem jest funkcjonalne i bezkolizyjne włączenie części terminalowej do infrastruktury liniowej stąd współpraca i szczegółowe uzgodnienia z PKP PLK są bardzo istotne zarówno na etapie projektowym jak i wykonawczym – mówi Dariusz Stefański.
Aktualnie trwają finalne uzgodnienia z PKP PLK w sprawie wpięcia ICY Tczew w docelowy układ torowy węzła kolejowego w Zajączkowie Tczewskim.
– Jesteśmy na etapie projektowym, który prowadzi firma Multiconsult. Prowadzone są uzgodnienia związane z koniecznością formalnego uzyskania wszystkich niezbędnych decyzji. Zakładamy, że w drugiej połowie bieżącego roku możliwe będzie złożenie wniosku i uzyskanie pozwolenia na budowę – dodaje prezes.
ICY Tczew jest projektowany jako centrum dystrybucyjno-konsolidacyjne, które ma stanowić operacyjne wsparcie i bufor dla działalności trójmiejskich terminali morskich, jednocześnie umożliwiając znaczne odciążenie trójmiejskich dróg od ruchu ciężarówek – ponad 1 mln TEU rocznie pojedzie do/z portów koleją zamiast po lokalnych drogach.
Jak podkreśla prezes Dariusz Stefański, ten cel pozostaje niezmieniony, ale nie wykluczamy, że w kolejnych latach i na kolejnych etapach rozwoju ten parametr będzie modyfikowany i odpowiednio zwiększany, w zależności od potrzeb rynkowych.
– Milion TEU rocznie obsługiwane kolejowo na zapleczu portów morskich w sposób zdecydowany poprawi dostępność komunikacyjną portów i jednocześnie znacznie poszerzy ich obszar oddziaływania, umożliwiając uruchamianie regularnych połączeń intermodalnych w korytarzu Bałtyk – Adriatyk. Milion TEU to ok. 700 tysięcy ciężarówek rocznie mniej na obwodnicy Trójmiasta (obrazowo: około 2 tysięcy ciężarówek mniej każdego dnia!) – i to już są ilości, które dla jakości życia na Pomorzu robią ogromną różnicę! – podkreśla Stefański.
Czy na horyzoncie są konkretne daty rozpoczęcia działalności terminalu?
– Biorąc pod uwagę, że przygotowujemy tą inwestycję już od kilkunastu lat, to trudno jest operować konkretnymi datami, ale robimy wszystko, aby w 2027 roku inwestycja była gotowa do realizacji od strony dokumentacyjnej i formalno-prawnej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszymi założeniami, to proces realizacji chcielibyśmy rozpocząć w drugiej połowie roku 2027 i oddać ICY do użytku przed końcem roku 2029. Na chwilę obecną przyjmujemy, że ICY Tczew ruszy „pełną parą” od roku 2030 – deklaruje prezes Dariusz Stefański.
Zdaniem PCC Intermodal S.A. należy podkreślić, że suchy port w Zajączkowie Tczewskim, to bardzo istotny i ważny projekt, który powinien być wspólną sprawą, traktowany priorytetowo.
– To nie jest inwestycja na potrzeby jednego operatora tylko kluczowy element systemu transportowego i zapewnienia odpowiedniej efektywności i konkurencyjności naszych portów. To także niezbędna inwestycja z punktu widzenia rozwoju sektora przewozów intermodalnych, nie wspominając już o korzyściach dla środowiska i poprawie warunków życia w naszym regionie – wyjaśnia Dariusz Stefański.
* * *
PCC Intermodal S.A. jest liderem w branży w sektorze transportu intermodalnego. Działalność spółki obejmuje organizacje transportu krajowego i międzynarodowego w oparciu o regularne, polskie i zagraniczne połączenia kolejowe (pociągi kontenerowe) pomiędzy morskimi i lądowymi terminalami przeładunkowymi oraz przez zsynchronizowane z nimi przewozy samochodowe.
W ramach swojej działalności PCC Intermodal S.A. zarządza trzema terminalami intermodalnymi w Polsce – w Kutnie, Brzegu Dolnym i w Gliwicach, terminalem w niemieckim Frankfurcie nad Odrą oraz Depotem Przeładunkowym w Kolbuszowej, organizując regularne połączenia kolejowe z portami morskimi w Gdańsku, Gdyni, Hamburgu i Rotterdamie.
Trzy wspomniane terminale znajdują się na szlaku korytarza Bałtyk-Adriatyk.
Terminal PCC Kutno rozpoczął swoją działalność w 2011 roku. Latem 2014 roku terminal po rozbudowie podwoił swoją powierzchnię operacyjną. Wiosną 2015 roku został dodatkowo wyposażony w dwie suwnice bramowe, a w 2023 roku obiekt zasiliły kolejne trzy urządzenia przeładunkowe. Na terminalu oprócz suwnic pracuje 8 mobilnych maszyn typu reachstaker. Dzięki rozbudowie i nowoczesnemu wyposażeniu obiekt jest w stanie rocznie przeładować ponad 350 tysięcy TEU.
Terminal w Gliwicach w swoich obecnych parametrach działa od końca 2015 roku. Terminal o powierzchni operacyjnej 50 tys. metrów kwadratowych został wyposażony w dwie nowe suwnice bramowe. Możliwości przeładunkowe obiektu zwiększyły się do ponad 150 tys. TEU rocznie. Dzięki modernizacji, obiekt zlokalizowany na terenie Śląskiego Centrum Logistycznego, stał się najnowocześniejszym, intermodalnym centrum logistycznym na Górnym Śląsku.
Terminal przeładunkowy w Brzegu Dolnym prowadzi operacje przeładunkowe od 2005 roku. Terminal zlokalizowany jest bezpośrednio przy kompleksie chemicznym zakładów produkcyjnych Rokita. W 2015 roku zakończyła się rozbudowa terminalu. Od 2024 roku na obiekcie odbywają się przeładunki z wykorzystaniem dwóch zdalnie sterowanych suwnic. Obecnie terminal w Brzegu Dolnym ma możliwość przeładować rocznie ok. 150 tys. TEU. Inwestycja stanowi ważny ośrodek logistyczny dla dystrybucji ładunków w regionie Dolnego Śląska zarówno w korytarzach krajowych jaki i międzynarodowych.
LEW, Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl
