159 statków handlowych zawinęło w 2025 roku do portu morskiego w Darłowie. To o 14 mniej niż rok wcześniej. Zmniejszyła się również łączna suma przeładowanych towarów. Mimo obsłużenia mniejszej liczby statków, port zwiększył efektywność operacyjną i umocnił swoją pozycję w segmencie ładunków masowych.
W 2025 roku Port Morski Darłowo obsłużył blisko 244 tys. ton ładunków, co oznacza spadek o 12,8 proc. w porównaniu z rokiem 2024 (279,4 tys. ton). Główną przyczyną była mniejsza liczba wyładunków, które zmniejszyły się o ponad 22 proc. w porównaniu do 2024 roku (158,1 tysiąca ton w 2025 do 203,3 tysiąca ton w 2024 roku).
Jednocześnie port odnotował wzrost załadunku towarów o 12 proc., co potwierdza rosnącą rolę Darłowa jako portu eksportowego. W 2024 roku załadowano na statki 76,4 tys. ton a w 2025 roku już 85,7 tys. ton.
Największy wzrost dotyczył przeładunków drewna (+14 proc. - 84,5 tys. ton w 2025 do 73,9 tys. ton w 2024 roku), które w 2025 roku stało się jedną z kluczowych grup towarowych. Stabilny poziom utrzymały również popioły i nawozy (87,9 tys. ton w 2025 roku do 88,3 tys. ton w 2024 roku).
Natomiast znacząco, bo aż o 39 procent spadły przeładunki kruszywa. W 2024 roku wyładowano 115 tys. ton a w 2025 tylko 70,2 tys. ton. W porcie w niewielkim stopniu przeładowano również otręby pszenne (1,1 tys. ton) i konstrukcje jachtowe o łącznej masie 72 ton (w 2024 roku było to 48 ton).
Warto dodać, że w 2025 roku w darłowskim porcie rozpoczęła się budowa dwóch nowych nabrzeży. Część będzie wykorzystywana do przeładunków. Część powstaje z przeznaczeniem na planowaną w przyszłości bazę serwisową morskich farm wiatrowych. Łączna kwota inwestycji to 32 mln zł.
- Właśnie z powodu przebudowy tych nabrzeży może być tak, że przeładunki w tym roku będą mniejsze. Ograniczenia mają jednak potrać tylko osiem miesięcy. Generalnie - jako spółka - jesteśmy zadowoleni z działalności handlowej portu Darłowo w 2025 roku i mam nadzieję, że ten obecny rok będzie jeszcze lepszy - wyjaśnia Agnieszka Lupke, prezes Zarządu Portu Morskiego w Ustce.
Hubert Bierndgarski
