Porty, logistyka

W dniu 6 lutego Zarząd Morskiego Portu Gdynia wspólnie z 43. Bazą Lotnictwa Morskiego podpisał porozumienie dotyczące współpracy mającej na celu wypracowanie zasad lotów dronów w przestrzeni powietrznej Portu Gdynia.

Porozumienie podpisali: Adam Meller - prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA, kmdr pil. Andrzej Szczotka i Maciej Bąk - wiceprezes zarządu i dyrektor ds. finansów i zarządzania finansami ZMPG SA.

Rzadko podpisujemy z siłami militarnymi tego typu porozumienia, ale akurat zmusza nas do tego nasze sąsiedztwo i bliskość lotniska w Babich Dołach, i chcielibyśmy nasze sprawy wzajemnie uregulować. Chcemy przy tej okazji uzgodnić warunki przelotów samolotów różnego rodzaju nad przestrzenią Zarządu Morskiego Portu Gdynia, aby odbywały się w sposób bezpieczny i kontrolowany, i aby nie występowały zdarzenia, z którymi mieliśmy do tej pory do czynienia, np. kiedy dochodziło do sytuacji kolizyjnych bądź tych, w których dron filmował działania na terenie portu bez wcześniejszego uzgodnienia - mówił Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. 

Jak dodał w rozmowie z Portalem Morskim, niekontrolowane i bezprawne loty bezzałogowcami zdarzały się już na terenie portu.

- Mieliśmy, chociażby w ubiegłym roku przypadek, kiedy wojska sojusznicze, amerykańskie wykonywały przeładunek w naszym Bałtyckim Terminalu Kontenerowym, który został sfilmowany przez kilka dronów, mimo że nie uzyskały takiej zgody - mówił Adam Meller. - Port Gdynia chce ograniczyć tego typu sytuacje i sprawić, aby przestrzeń powietrzna portu była przestrzenią bezpieczną.

Zgody do latania dronem są niezbędne już dzisiaj, ale ich właściciele po prostu o zgody nie występują. 

Przede wszystkim należy zarejestrować przelot w dedykowanej temu aplikacji, a następnie wpisać swoje uprawnienia formalne, które są niezbędne - wyjaśniał prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. - Następnie port akceptuje wniosek lub nie, w zależności od tego, co konkretnie jest celem takiego przelotu dronem.

Podpisane porozumienie jest dowodem na to, że w obliczu strategicznych inwestycji, jakimi są Port Zewnętrzny, Dolina Logistyczna czy Nowoczesny Terminal Promowy, Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA nie tylko sięga po innowacyjne rozwiązania, ale również uczestniczy w kształtowaniu środowiska dla ich powstawania i rozwoju.

Warto dodać, że Port Gdynia nie tak dawno, bo w grudniu 2019 roku podpisał list intencyjny z firmą Pelixar SA z Parku Naukowo-Technologicznego w Gdyni, którego celem jest pilotażowe wdrożenie Lotniczego Systemu Monitoringu spersonalizowanego na potrzeby Portu Gdynia.

Firma Pelixar SA, która powstała w 2018 roku, tworzy autorskie systemy i drony. Ten dedykowany Gdyni ma służyć do monitoringu środowiska i bezpieczeństwa na terenach portowych oraz wsparcia Portowej Straży Pożarnej podczas akcji gaśniczo-ratowniczych. - Chcemy z firmą Pelixar SA prowadzić dalsze działania, bo to dla nas bardzo wiarygodny partner z dużym doświadczeniem – komentował Adam Meller.

Warto dodać, że firma ma już na swoim koncie wiele osiągnięć, m.in. stworzyła pierwszy na świecie dron wykorzystywany w operacjach SAR (Search and Rescue) na wodzie i na lodzie, który może bezpośrednio podać bojkę lub pas ratowniczy osobie poszkodowanej, a także ma możliwość holowania jej w trybie półautomatycznym do bezpiecznego miejsca.

Więcej o firmie Pelixar SA i dronie, który ratuje ludzkie życie będzie można przeczytać w najbliższym wydaniu miesięcznika "Polska na Morzu".

Tekst i fot.: Agnieszka Latarska, rel (Port Gdynia SA)

Komentarze   

0 super
to już żaden gołąb nie zapaskudzi tam pokładu... :)
09 luty 2020 : 10:09 Barnaba Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1