Porty, logistyka

- Zakupiliśmy nowe jednostki, chcemy zwiększać przeładunki, ale napotykamy szereg problemów – mówią przedsiębiorcy działający na terenie Portu Morskiego w Elblągu. - Pogłębienie toru wodnego, remont mostu w Nowakowie i budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną sprawiłyby, że nasze firmy się rozwiną, stworzą nowe miejsca pracy.

O tych inwestycjach mówi się od lat. Przez lata jednak niewiele robiono. Prezydent Elbląga Jerzy Wilk chce przyspieszenia budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. Dlatego list w tej sprawie skierował do premiera Donalda Tuska i wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej.

Elbląski port przeżywa rozkwit...
Od 2010 roku elbląski port przeżywa rozkwit.
- Przeładunki wzrastają każdego roku średnio o około 70 proc. Do portu i miasta powrócili inwestorzy, którzy modernizują nabrzeża, inwestują w budowę nowych terminali, armatorzy sprowadzają nowe jednostki do transportu wodnego – wylicza w liście prezydent miasta. - Tworzone są nowe miejsca pracy, a dzięki wymianie handlowej zwiększyły się wpływy do budżetu miasta, regionu i w konsekwencji – budżetu państwa.

Rok 2013 był przełomowy. Przeładunek towarów w porcie wzrósł o 69 proc. i wyniósł 285,5 tys. ton, z czego eksport stanowił 228,7 tys. ton.

Jednak ze względu na swoje położenie Elbląg jest portem szczególnie wrażliwym na napięcia polityczne pomiędzy Federacją Rosyjską a Unią Europejską – a taką sytuację mamy obecnie. Już raz jednostronną decyzją Federacji Rosyjskiej wstrzymano na blisko 5 lat swobodną żeglugę po Zalewie Wiślanym. Był to ogromny cios w gospodarkę miasta i regionu.

Do 1,5 mln ton rocznie
- Szacujemy, że wielkość przeładunków w tym roku wzrośnie do 400 tys. ton. Wychodząc naprzeciw wyzwaniom, operatorzy przeładunków na poszczególnych terminalach pracują nawet w systemie 24-godzinnym – informuje dyrektor elbląskiego portu Arkadiusz Zgliński.

Zdaniem Zglińskiego, nie można dopuścić do sytuacji, kiedy to w wyniku perturbacji politycznych czy konfliktów międzynarodowych poczynione inwestycje, plany rozwojowe i inwestycyjne portu oraz przedsiębiorców krajowych i zagranicznych zostaną ponownie zawieszone. Straty wóczas byłyby nie do odrobienia.

- Dodatkowo budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną pozwoliłaby na zwiększenie przeładunków do 1,5 mln ton rocznie – dodaje dyrektor portu.

Kanał się opłaca
W październiku ubiegłego roku Urząd Morski w Gdyni opublikował prognozę oddziaływań na środowisko przekopu Mierzei Wiślanej. Naukowcy ocenili, że przekopani ekanału żeglugowego w Piaskach albo Nowym Świecie będzie najmniej szkodliwe dla przyrody. Urząd Morski uznał też, że budowa kanału jest opłacalna pod względem ekonomicznym.

Premier Donald Tusk w lipcu zeszłego roku mówił, że przekop Mierzei Wiślanej będzie możliwy, jeżeli okaże się opłacalny i bezpieczny ekologicznie. Pod koniec kwietnia prezydent Jerzy Wilk otrzymał odpowiedź na swój list. Dorota Pyć, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju przyznała w piśmie, że korzyści społeczne i ekonomiczne przekopu przewyższają koszty związane z realizacją tej inwestycji. Niestety, konieczne jest ponowne opracowanie Prognozy Oddziaływania na Środowisko dla tego projektu, ponieważ przygotowany raport stracił aktualność z dniem 31 grudnia 2013 roku. W tej sytuacji realizacja inwestycji przeciągnie się o kilka następnych lat.

Elbląski Serwis Miejski

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter