Porty, logistyka

Od decyzji Sejmu zależeć będą ułatwienia dla polskich portów, które branża od dawna postuluje. Tzw. czwartą ustawę deregulacyjną, która zawiera szereg przepisów, mających na celu zwiększenie ich konkurencyjności, na ostatnim posiedzeniu przyjął rząd. Główne propozycje zmian dotyczą wydłużenia terminu rozliczania VAT-u oraz skrócenie kontroli granicznej w portach morskich.

– Dziś mamy 670 tys. TEU polskich kontenerów odprawianych w Hamburgu. Mam nadzieję, że te zmiany sprawią, żeby przynajmniej część z tych kontenerów przechodziła przez polskie porty – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Mariusz Haładyj, wiceminister gospodarki. Wzrost konkurencyjności polskich portów morskich to temat dyskutowany od dawna. Dzięki dokończeniu autostrady A1 pracom modernizacyjnym na kolei oraz rozbudowie portu w Gdyni rośnie szansa na przejęcie części kontenerów, które obecnie są przeładowywane w Hamburgu, Bremerhaven lub Rotterdamie. Obecnie nie trafiają one do Polski dlatego, że szybciej dojeżdżają do odbiorców zza zachodniej granicy niż znad polskiego morza. Nowe prawo ma to zmienić. W tzw. czwartej ustawie deregulacyjnej, przyjętej 23 kwietnia przez Radę Ministrów, znalazły się dwie propozycje, które bezpośrednio dotyczą polskich portów morskich. Ministerstwo Gospodarki zaproponowało odejście od dziesięciodniowego terminu na zapłacenie VAT-u od towarów importowanych. Jeśli ustawa zostanie uchwalona przez Sejm, upoważnione przedsiębiorstwa z certyfikatem AEO (przyznawanym przez organy celne po spełnieniu warunków dotyczących m.in. przestrzegania wymogów celnych oraz wypłacalności) będą mogły rozliczać podatek od importu dopiero podczas składania deklaracji podatkowej VAT. Jak przewiduje resort, powinno to wpłynąć na zwiększenie liczby towarów transportowanych przez polskie porty. Druga propozycja to uproszczenie i skrócenie kontroli granicznej w portach. Resort chce wprowadzić obowiązek odprawienia towaru w ciągu 24 godzin. Dłuższa kontrola będzie dopuszczalna tylko w przypadku rewizji, kwarantanny lub badań laboratoryjnych.  – W tej sprawie spotykaliśmy się kilka razy z Pomorską Izbą Gospodarczą i z "Koalicją morską", współpracowaliśmy z Ministerstwem Finansów, z resortem rolnictwa i transportu – podkreśla wiceminister Haładyj i liczy na dalszą współpracę. – Ważna jest współpraca między administracją a środowiskiem gospodarczym – będziemy oczekiwali też na diagnozowanie kolejnych problemów tak, żeby się nimi zajmować. Resort szacuje, że każdy dodatkowy tysiąc kontenerów, który przejdzie przez polskie porty, będzie generował ponad trzy miejsca pracy w samym porcie i w otoczeniu portowym.

Źródło: komunikat prasowy / Ministerstwo Gospodarki (Newseria)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter