Porty, logistyka

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. port w Hamburgu przeładował 98,1 mln ton ładunków, tj. o 0,8 proc. mniej niż rok temu. Towarów drobnicowych przeładowano 69,1 mln ton, o 0,2 proc. więcej, natomiast towarów luzem (sypkich) - 29,8 mln t, o 3,3 proc. mniej. Pogłębiła się nierównowaga w obrotach tego portu. O ile przeładunki towarów wywożonych powiększyły się o 4 proc. (do 42,7 mln t), to importowanych zmalały o 4,3 proc. (do 55,3 mln t).

Mniejsze były także, o 0,6 proc., obroty kontenerów - odprawiono ich łącznie 6,7 mln TEU (20. stopowych kontenerów.). Przy czym przeładunki kontenerów załadowanych (5,8 mln TEU) powiększyły się o 1,8 proc., a w większości wypełnione były towarami na eksport. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy, wywieziono około 2,9 mln TEU ładunków w kontenerach, o 6,9 proc. więcej niż w tym samym okresie ubr. roku. Kontenerów pustych odprawiono o 13,5 proc. mniej.

Przeładunki kontenerów pełnych rosły, z wyjątkiem głównego kierunku - azjatyckiego, skąd odprawiono 2 mln TEU, o 11,6 proc. mniej niż rok temu. Głównymi powodami są: "problematyczne warunki otoczenia gospodarczego w Europie" oraz ochłodzenie handlu zagranicznego Chin, stwierdza zarząd portu Hamburg.

Na pozostałych kierunkach w ciągu 9 miesięcy odprawiono z tego portu więcej kontenerów. Ponad 2,1 mln TEU przetransportowano pomiędzy Hamburgiem i europejskimi portami (w tym polskimi), czyli o 7,3 proc. więcej w porównaniach r/r. Najbardziej wzrosły odprawy ładunków w kontenerach w handlu z Ameryką Północną i Południową - o 16,8 proc. (do 856 tys. TEU), w tym do USA aż o 46,9 proc. (290 tys. TEU).

Także ładunki w kontenerach do Polski wzrosły znacznie - o 13,1 proc. (do ok. 200 tys. TEU), dzięki czemu nasz kierunek stał się ósmym co do znaczenia dla Portu Hamburg. W Europie wyprzedzają nas nieco Szwecja (spadek o 2,7 proc.) oraz znacznie - Rosja (ok. 500 tys. TEU, wzrost o 13,9 proc.). Do polskich portów z Hamburga odprawianych było średnio w tygodniu 17 mniejszych statków z kontenerami (tzw. feedery).

Według szacunków Claudii Roller, szefowej działu marketingu Portu Hamburg, w całym br. odprawi on ok. 132 mln ton ładunków, w tym 9 mln TEU w kontenerach. "Do dalszego rozwoju portu przyczyni się wdrożenie projektów infrastrukturalnych, w tym np. pogłębienie kanału nawigacyjnego w dolnej Łabie" - podkreśliła Roller.

Jest to konieczne ze względu na występujący trend w żegludze oceanicznej, polegający na wzroście wielkości statków, które wymagają większej głębokości basenów portowych i miejsca do manewru odwrócenia się. O ile w 2007 roku do portu w Hamburgu wpłynęło 597 tzw. ultra-large kontenerowców, zabierających od 10 do 15 tys. TEU, to w 2011 roku 894, każdy o długości ponad 330 metrów (o 45 m dłuższe). Ze względu na wielkie rozmiary, kontenerowce, podobnie jak i największe masowce o szerokości ponad 90 m, są objęte zakazem wpływania w górę Łaby do portu w Hamburgu.

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter