Porty, logistyka

Po wizytach takich statków, jak Linda Fortune i Cape Triumph, w gdyńskim porcie zacumował kolejny masowiec kategorii rozmiarowej i rynkowej cape-size - Capri greckiego armatora TMS Bulkers Ltd.

W poniedziałek, 5 listopada br., zawinął do Morskiego Terminalu Masowego Gdynia (MTMG) kolejny duży masowiec - Capri o nośności 172,6 tysiąca ton. To już ósma w tym roku jednostka o rozmiarach większych niż panamax, która przybiła do nabrzeża Holenderskiego. Capri charakteryzuje się długością 289 m, szerokością 45 m i maksymalnym zanurzeniem 17,1 metra (do Gdyni statek przybył jednak nie w pełni załadowany).

Duże masowce są rozładowywane w Gdyni zazwyczaj "na raty". Także Capri zacumował najpierw przy nab. Holenderskim, następnie rozładunek kontynuowany był, po przeholunku jednostki, przy nab. Szwedzkim.

Sam statek nie ustanowił nowego rekordu wielkości w gdyńskim porcie i w MTMG, ale przywieziona przez niego partia ładunku: 77 659 ton węgla z Australii, pobiła dotychczasowy rekord masowca Linda Fortune, który w marcu br. przywiózł ponad 75 tys. ton australijskiego węgla. Według oficjalnej informacji z MTMG, Capri ustanowił rekord wielkości shipmentu (jednorazowej dostawy ładunku jednym statkiem) nie tylko w historii MTMG, ale i w dotychczasowej historii całego Portu Gdynia.

Rozładunek tak dużej ilości węgla - ponad 77 tysięcy ton - stał się kolejnym, praktycznym sprawdzianem możliwości sprzętu i załogi gdyńskiego terminalu masowego. Gdy byliśmy we wtorek w MTMG, mogliśmy zaobserwować intensywne prace rozładunkowe prowadzone przy tym statku jednocześnie pięcioma dźwigami.

Bazując na doświadczeniu zdobytym podczas obsługi masowców takich jak klasy panamax Goya (75 750 ton nośności), czy over-panamax Alam Pesona (87 052 ton nośności) i większych, np. wspomniane Linda Fortune czy Cape Triumph, załoga MTMG dobrze sobie radzi z kolejnym rozładunkiem dużego masowca. Dzięki wysokiej wydajności przeładunkowej, sięgającej 22,5 tysięcy ton w ciągu doby, znacznemu skróceniu uległ czas obsługi dużych statków, a tym samym - ich pobyt w gdyńskim terminalu masowym. Rozładunek statków typu panamax w MTMG trwa teraz ok. trzech dób.

Wkrótce przy nabrzeżu MTMG pojawi się kolejny spory masowiec - Great Eagle, panamax o nośności ok. 74 143 t.

Zdjęcia: Piotr B. Stareńczak, MTMG

Czytaj także:
- Największy statek (z ładunkiem) w historii portu spodziewany w marcu w Gdyni
- Cape Triumph i jego dziób jak siekiera w Gdyni!
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter