Porty, logistyka

Na początku miesiąca anonimowa osoba opublikowała w sieci część wewnętrznej korespondencji, z której wynika, że budowa znacznie się opóźni. W dokumentach wykonawca wnioskuje o przesunięcie o pół roku terminu oddania inwestycji do użytku.

Jak informuje prezes spółki Rafał Wardziński, wniosek został odrzucony. - Są kary za niewykonanie budowy w terminie - tłumaczy Wardziński.

Prezes Wardziński dodaje, że teraz sprawdzane jest źródło przecieku. - Przeprowadzamy audyt wewnętrzny, czy istnieje teoretyczna możliwość, że dokumentacja wypłynęła ze spółki Polskie LNG, czy konsorcjum. Ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3 - informuje Wardziński.

Próbowaliśmy skontaktować się z osobą, która rozsyłała w internecie dokumentację, na e-maila jednak nikt nie odpowiedział. Terminal ma być gotowy w połowie 2014 roku. Rafał Wardziński zapewnia, że teraz opóźnienie wynosi około 2 miesięcy i jest do nadrobienia.

Sławomir Orlik

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter