Porty, logistyka
Sprawdzają się prognozy przewidujące spadek przeładunków ropy tranzytowej z kierunku wschodniego w porcie gdańskim. Oznacza to, że w tym roku należy spodziewać się również spadku obrotów całego portu, bo ropa i jej produkty były dotąd największą grupę towarową obsługiwaną przy jego nabrzeżach. W Gdańsku nie da się więc powtórzyć rekordowego wyniku z roku 2010, gdy w sumie załadowano i wyładowano ze statków 26,7 mln ton towarów, z czego ponad 14,4 mln ton stanowiły paliwa płynne.

W bieżącym roku w Bazie Paliw Płynnych, w gdańskim Porcie Północnym, obroty mogą spaść prawie o połowę. Wskazują na to wyniki uzyskane w pierwszych miesiącach. Luki, jaka powstanie w obrotach portu ogółem po zmniejszeniu ilości przeładowanych paliw, nie da się wypełnić obrotami innych towarów.

Dariusz Kobierecki, prezes Przedsiębiorstwa Przeładunku Paliw Płynnych Naftoport w Gdańsku, nie ukrywa, że w styczniu i lutym przeładowano łącznie tylko 865 tys. ton ropy oraz paliw. W porównaniu z pierwszymi miesiącami poprzednich lat nastąpił więc poważny spadek obrotów i trudno będzie go odrobić.

Zmniejszyła się wyraźnie ilość ropy tranzytowej. Rosjanie, przy utrzymaniu wielkości jej wydobycia, kierują eksport na Daleki Wschód. Równocześnie zwiększają transport ropy przez terminale nad Zatoką Fińską, w tym przez najnowszy - w Ust - Łudze. Na razie nie można mówić o całkowitym wstrzymaniu tranzytu rosyjskiej ropy, bo mogą pojawić się jeszcze jakieś jej ładunki, przeznaczone do załadowania na zbiornikowce w Gdańsku.

Prezes Kobierecki uważa, że z czasem może wzrosnąć import ropy drogą morską, przeznaczonej dla rafinerii Lotosu, oraz eksport jej produktów naftowych. W przyszłości sytuacja zmieni się, gdy PERN zbuduje wielką bazę magazynowo-przeładunkową w Porcie Północnym.{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter