Świnoujście. W rejonie świnoujskiego gazoportu znaleziono kolejne niebezpieczne obiekty: lotniczą minę morską oraz pocisk artyleryjski. Oba pochodzą z okresu II Wojny Światowej.
Pierwsze zgłoszenie dotarło do służb operacyjnych 8. Flotylli Obrony Wybrzeża 27 października. Minerzy 12. Dywizjonu Trałowców rozpoczęli prace związane z identyfikacją znaleziska. W kolejnych dniach służby odebrały sygnały dotyczące następnych dwóch obiektów. Dokładny rekonesans oraz podwodne wizje lokalne wykazały, że na dnie (na głębokości od 7 do 9 metrów) zalegają: pocisk artyleryjski, lotnicza mina morska oraz bomba głębinowa. W ostatnich dniach nurkowie zeszli pod wodę kolejny raz. Do lotniczej miny morskiej oraz pocisku artyleryjskiego zostały przymocowane stalowe liny służące do wydobycia obiektów. Jako pierwszy z wody został wyciągnięty pocisk. Wydobycie lotniczej miny morskiej, choć było znacznie bardziej skomplikowaną częścią operacji, również przebiegła pomyślnie. Detonacja ładunków odbyła się z powierzchni wody, przy użyciu specjalnego lontu.
- Ostatnim etapem operacji będzie neutralizacja zalegającej przy torze wodnym bomby głębinowej. Nurkowie założą na nią ładunki wybuchowe, które zostaną zdetonowane z powierzchni wody - mówi kmdr ppor. Jacek Kwiatkowski, rzecznik prasowy 8. FOW.{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Kolejne miny przy Gazoporcie
05 grudnia 2011 |
Źródło:
