Trwają intensywne prace przy budowie ogromnych zbiorników do odbioru skroplonego gazu w powstającym terminalu LNG w Świnoujściu. Pogoda sprzyja robotom. Zakończono już betonowanie fundamentów zbiorników, teraz pora na ściany.
Dwa cylindryczne zbiorniki o średnicy ok. 80 m i wysokości 50 m będą najbardziej charakterystyczną częścią przyszłego terminalu. Konstrukcja każdego z nich przypomina termos. Składają się na nią dwa naczynia – wewnętrzne stalowe i zewnętrzne ze sprężonego betonu – oddzielone od siebie izolacją.
– Betonowanie przebiega zgodnie z harmonogramem i na dodatek sprzyja nam pogoda, co jest niezmiernie ważne i korzystne w przypadku tego procesu – informuje Małgorzata Przedrzymirska ze spółki Polskie LNG, inwestora terminalu.
Zakończono już betonowanie fundamentów dwóch zbiorników, teraz pora na ściany.
– Mają one powstać do końca roku – dodaje M. Przedrzymirska. – Służby techniczne budowy obliczają, że na ich realizację będą potrzebne 3-4 betonowozy na godzinę.
W porcie postawiono już drugą betoniarnię, która ma obsługiwać budowę terminalu, ale też falochronu.
Na wzniesienie jednego zbiornika przewiduje się zużycie 15,7 tys. m sześc. betonu oraz 2650 ton stali na zbrojenie (w tym 410 ton stali kriogenicznej sprowadzonej z Luksemburga). Jak zapewnia Polskie LNG, materiałów do budowy nie zabraknie.
Oddanie do użytku całej inwestycji w Świnoujściu planowane jest na połowę 2014 r. (ek){jathumbnail off}
Porty, logistyka
Rosną zbiorniki
04 pażdziernika 2011 |
Źródło:
