
Zenon Kozłowski z Urzędu Morskiego przekonywał radnych, że warto zadbać o interes naszych portów
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agenc
Stanowisko dotyczące niemiecko-rosyjskiego gazociągu mającego powstać na dnie Bałtyku radni podjęli na wtorkowej sesji. Nord Stream ma przecinać szlak żeglugowy Świnoujście - Ystad. Są obawy, że rura w tym miejscu będzie za płytko.
Zenon Kozłowski, z-ca dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie: - Na dzisiaj na wody Bałtyku może wejść statek o zanurzeniu 15 m. Ta inwestycja może blokować wejście większych statków o głębszym zanurzeniu.
Radni sejmiku w skierowanym do polskiego rządu apelu domagają się zagłębienia rurociągu w dno przez stronę niemiecką i nieskrępowanego dostępu do polskich portów. Chodzi m.in. o dostęp do portu w Świnoujściu i do budowanego gazoportu.
Treść stanowiska do rządu przygotował członek zarządu województwa Wojciech Drożdż (PO).
- Sprawa jest na tyle istotna, że regionalny parlament, jakim jest sejmik, powinien to stanowisko przyjąć w trosce o nasz region - wezwał radnych do zgodnego głosowania.
Dokument poparli wszyscy radni.
W planach sesji radni mieli również dyskusję nad diagnozą społeczno-gospodarczą województwa. Raport przygotował wydział rozwoju regionalnego Urzędu Marszałkowskiego. Diagnoza jest dramatyczna: dane pokazują, że Zachodniopomorskie jest w zapaści. Ma największe w kraju bezrobocie, bardzo słabe wskaźniki PKB.
Szef sejmiku Olgierd Geblewicz w rozmowie z "Gazetą" podkreślał, że tak słaba kondycja regionu nie jest winą rządów PO.
- Dlaczego rozwijamy się słabiej niż inni? Bo przespaliśmy rok 1994, kiedy wszystkie województwa starały się o strefy ekonomiczne, a u nas żadna z takich stref nie powstała - mówi Geblewicz. Państwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych woziła zatem inwestorów do Wrocławia, Katowic, Łodzi. A do nas, gdzie mieli wozić inwestorów? Do Puszczy Bukowej?
Diagnoza społeczno-gospodarcza regionu ma posłużyć do budowy strategii rozwoju regionu.
- Będzie gotowa w maju - zapowiada marszałek Władysław Husejko.
Jolanta Kowalewska{jathumbnail off}
