Banki są gotowe pożyczyć miliard euro na terminal LNG w Świnoujściu, ale inwestor potrzebować będzie mniej, bo ok. 300 – 400 mln euro.
Państwowa spółka Polskie LNG – utworzona specjalnie do budowy gazoportu – podpisała wczoraj z konsorcjum dziesięciu banków komercyjnych oraz Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju umowy na zorganizowanie finansowania inwestycji. Plan zakłada emisję obligacji, które wykupią banki, na kwotę 950 mln euro.
EBOR zadeklarował możliwość dofinansowania projektu kwotą do 200 mln euro, a każdy z banków w konsorcjum, zorganizowanym przez PKO BP i Pekao SA, po 75 mln euro. Szef spółki Polskie LNG Zbigniew Rapciak zapowiedział, że termin wykupu obligacji ustalono wstępnie na 15 – 18 lat. – Będą to papiery niezbywalne i tylko banki będące w konsorcjum mogą się nimi wymieniać – dodał.
Duże zainteresowanie banków kredytowaniem terminalu wynika m.in. z faktu, że jest to projekt rządowy i mają praktycznie gwarancje spłaty, gdyż koszty finansowania budowy zostaną ujęte w taryfie Gaz-Systemu (operator gazociągów przesyłowych), czyli opłacie przesyłowej, którą płacą wszyscy odbiorcy gazu.
(...)
a.ła.
Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej"{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Pewne pieniądze na budowę gazoportu
04 marca 2010 |
Źródło:
