Porty, logistyka

Na ekranie komputera można zobaczyć, jak w stronę Szczecina płynie przedwojenny statek kupiony przez jedną ze szczecińskich firm.

Bembridge jeszcze w Anglii. Stoi na dnie, bo akurat jest odpływ 

 To dzięki temu, że holujący jednostkę "Bembridge" holownik "Argus" firmy Fairplay ma włączony system identyfikacji i lokalizacji statku AIS. Wystarczy wejść na stronę www.marinetraffic.com W górnej części ekranu klikamy w link "vessels", a potem w tabelkę "Vessel`s Name" wpisujemy "Argus". Na koniec klikamy w link "search". Na ekranie ukaże się lista co najmniej dwóch jednostek o tej nazwie. Oba to "tug", czyli holowniki. Pomijamy ten, przy którym znajduje się informacja "Harbour towage ijm".

Jeśli przy naszym holowniku klikniemy w "map", otworzy się strona z mapką przedstawiającą fragment Morza Północnego. Strzałka pokaże poszukiwaną jednostkę. Obok niej wyświetlą się zaś m.in. informacje o prędkości, z jaką porusza się statek. Informacje są cały czas uaktualniane.

Niestety "Argus" nie zawsze znajduje się na tyle blisko brzegu, by jego nadajnik połączył się z systemem AIS. Dlatego nie zawsze na stronie internetowej znajdziemy informację o jego lokalizacji.

Operacja holowania budzi spore zainteresowanie wśród miłośników Szczecina. Na forach internetowych trwa gorąca dyskusja. Zimowe holowanie ze względu na pogodę nie jest proste. Statek przed podróżą do Polski został jednak solidnie zabezpieczony, okna zaślepione, wszystkie ruchome elementy porządnie umocowane.

Około 50-metrowy "Bembridge" został kupiony przez szczecińską firmę Magemar Polska. Po remoncie będzie służył jako biuro, ale w czasie różnych imprez morskich będzie gościł na Wałach Chrobrego jako wizytówka portowego Szczecina. Statek zbudowany w 1938 r., po dotarciu do Szczecina najpierw trafi do stoczni.

akr

1