Porty, logistyka
Budowy stałego połączenia może przesunąć się w czasie, jeśli rząd nie podejmie decyzji o finansowaniu inwestycji z budżetu państwa.

Sławek Ryfczyńsk

W przyszłym tygodniu radni mają głosować nad przyjęciem apelu w tej sprawie do premiera Donalda Tuska. Chodzi o to, aby tunel został wpisany jako inwestycja priorytetowa w Program Budowy Dróg Krajowych.

Radni jeszcze nie widzieli

Autorem apelu jest prezydent miasta. Liczy, że poprą go wszyscy radni. W tej chwili na pewno może liczyć na koalicję większościową. Opozycja na razie nie wypowiada się w tej sprawie, bo jak mówią radni nie dotarła do nich jeszcze treść apelu. Nie wykluczają jednak swojego poparcia.

- Jeszcze nigdy w ponad 60-letniej historii polskiego Świnoujścia nie byliśmy tak blisko powstania stałego połączenia - mówi prezydent Janusz Żmurkiewicz. - Nie możemy tego zmarnować.

Tunel w 2013

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma już studium wykonalności inwestycji. Na podstawie tego dokumentu wiadomo, że najlepszym rozwiązaniem będzie budowa tunelu pod Świną. Studium wskazuje też jego lokalizację. Miałby być wydrążony od ulicy Fińskiej na wyspie Wolin do ulicy Karsiborskiej na wyspie Uznam. Koszt budowy ocenia się na 1,3 miliarda złotych. Według harmonogramu budowa miałaby się rozpocząć w przyszłym roku, a zakończyć w 2013.

- Ale żeby tak było, to jeszcze w tym roku trzeba ogłosić przetarg na projekt i budowę tunelu - zaznacza Janusz Żmurkiewicz. - Nie można tego zrobić dopóki nie ma ostatecznej decyzji o finansowaniu inwestycji z budżetu państwa.

Razem z gazoportem

Rozwiązaniem sprawy byłoby wpisanie tej inwestycji jako priorytetowej na listę Programu Budowy Dróg Krajowych.

- Po wybudowaniu terminalu gazowego nasze miasto będzie jednym z najważniejszych w kraju pod względem strategicznym i gospodarczym - dodaje prezydent. - Otwarcie granicy spowodowało nasilenie ruchu tranzytowego. Jeśli nie będziemy mieli stałego połączenia, to miastu grozi paraliż komunikacyjny.

ha
1

Źródło: