Polski Fundusz Rozwoju oddał do użytku terminal instalacyjny T5 w Porcie Gdańsk. Warta ok. 1,2 mld zł brutto inwestycja, zrealizowana pod przewodnictwem PFR jako większościowego inwestora i lidera przedsięwzięcia, ma stanowić kluczowe zaplecze dla budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku oraz zwiększyć udział polskich firm w realizacji projektów offshore.
W ramach inwestycji utworzono ponad 21 hektarów nowego terenu portowego, przeznaczonego do magazynowania, montażu i załadunku wielkogabarytowych elementów turbin wiatrowych. Obiekt będzie obsługiwał m.in. projekt Baltica 2, realizowany przez PGE i Ørsted. Nowa infrastruktura ma wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz budować krajowe kompetencje w sektorze morskiej energetyki wiatrowej.
Czytaj także:
Więcej Polski, więcej mocy. Terminal T5 oficjalnie oddany do użytku
Port Gdańsk z nową infrastrukturą dla energetyki wiatrowej na Bałtyku
PGE stawia na Port Gdańsk przy budowie kolejnych morskich farm wiatrowych
W uroczystym otwarciu uczestniczyli: premier Donald Tusk, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, przedstawiciele administracji, samorządów i biznesu.
- Polska powiększyła się o 21 hektarów. Symbolicznie możemy powiedzieć, że mamy więcej Polski, ale też mamy większe kompetencje: farmy wiatrowe na morzu – podkreślił premier Donald Tusk, Dodał, że inwestycja ma zwiększyć udział polskich przedsiębiorstw w rozwijającym się sektorze offshore.
Prezes PFR Mikołaj Raczyński wskazał, że przedsięwzięcie należy do najważniejszych projektów realizowanych przez Fundusz.
- To jeden z naszych największych projektów, który ma bardzo istotne znaczenie dla polskiej gospodarki, bo wspiera transformację energetyczną i udział polskich firm w całej transformacji energetycznej – wskazał Raczyński.
Z kolei Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, ocenił, że inwestycja zajmuje „szczególne miejsce” wśród strategicznych projektów realizowanych obecnie na Pomorzu. Jak zaznaczył, terminal jest elementem budowy wielkiego hubu energetycznego Polski i wzmacnia suwerenność energetyczną kraju.
- To także rozbudowa kompetencji tysięcy pracowników, ogromna szansa dla pomorskich firm, a więc także nowe miejsca pracy i rozwój całego regionu – podkreślił Struk.
O skali wyzwań związanych z realizacją projektu mówił Paweł Altewęgier, główny inżynier PFR.
- Rozmiar inwestycji i ilość materiału, który trzeba było tutaj zdobyć w stosunkowo krótkim czasie, a także bardzo wymagający harmonogram związany z kamieniami milowymi KPO, stanowiły największe trudności tego przedsięwzięcia – powiedział Altewęgier i dodał, że wykonanie infrastruktury o parametrach wymaganych przez branżę offshore budzi szacunek dla tych, którzy to realizowali.
Według PFR terminal T5 jest przykładem projektu, w którym Fundusz nie ograniczył się do finansowania, ale przejął odpowiedzialność za przygotowanie, prowadzenie i realizację inwestycji. Fundusz posiada 85 proc. udziałów w spółce Istrana, odpowiadającej za projekt. Pozostałe 15% należy do Baltic Hub.
Podsumowując znaczenie inwestycji, Mikołaj Raczyński podkreślił rolę PFR we wspieraniu krajowego biznesu.
- To jest jądro naszej misji. Wspierać polskich przedsiębiorców i polski sektor prywatny, zarówno finansowaniem, jak i realizacją takich projektów jak Terminal T5 – zaznaczył prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Jak powiedział, inwestycja ma służyć nie tylko rozwojowi morskiej energetyki wiatrowej, ale także trwałemu zwiększeniu udziału polskich firm w łańcuchu dostaw sektora energetycznego.
PAP/MediaRoom
