Offshore

Repsol dostał zgodę na rozpoczęcie wydobycia z pola Yme. Norweskie władze wydały kompanii naftowej Repsol zgodę na uruchomienie eksploatacji pola Yme na Morzu Północnym, 20 lat po ostatnim dotąd wydobyciu na tym polu naftowym na norweskim szelfie. Grupa Lotos posiada 20 % udziałów w projekcie Yme.

Norweski Dyrektoriat ds. Ropy Naftowej (Norwegian Petroleum Directorate - NPD) poinformował w środę, 11 lipca br., że Yme znów będzie produkować ropę, a planowany rozruch ma nastąpić w drugiej połowie 2021 roku.

Yme to jedno z pierwszych pól naftowych na norweskim szelfie, które zostało ponownie zagospodarowane po zamknięciu w 2001 roku. Wówczas uznano, że dalsza eksploatacja nie jest opłacalna. W latach 1996-2001 na polu tym ropę wydobywał Statoil - obecnie Equinor.

Pierwotnie projekt Yme zakładał budowę instalacji wydobywczej typu jack-up oraz statku magazynowego (FSU).
Nowy plan zagospodarowania i eksploatacji (plan for development and operation - PDO) został zatwierdzony dla Yme w 2007 r., ale projekt nie został zrealizowany ze względu na problemy z integralnością strukturalną platformy MOPU wykorzystywanej na tym polu (wykryto pęknięcia w nowej konstrukcji). Platforma MOPU miała być ustawiona na podporach na posadowionym na dnie kesonie.

Repsol stał się operatorem Yme poprzez przejęcie Talisman, a jego nowy zmieniony PDO dotyczył połączenia istniejących i nowych instalacji i odwiertów na licencjach wydobywczych 316 i 316 B.
W każdej z tych licencji Repsol Norge AS (operator) ma 55 % udziałów, Lotos Exploration and Production Norge AS - 20 %, Okea ASA - 15 % i KUFPEC Norway AS - 10 %.
Lotos, za pośrednictwem swojej norweskiej spółki, nabył udziały w koncesji związanej z polem Yme w 2008 roku.

NPD dodał w komunikacie opublikowanym w środę, że nowe urządzenia i instalacje, które zostaną oddane do użytku to zakontraktowana (wynajęta) instalacja wiertniczo-wydobywcza w postaci platformy samopodnośnej Maersk Inspirer oraz moduł głowicy odwiertu umieszczony na istniejącym kesonie. Zainstalowano również nową stałą konstrukcję wsporczą dla kesonu, a także nową ramę podwodną (subsea template).

Zmodyfikowany PDO został zatwierdzony w marcu 2018 roku bez zastrzeżeń. Projekt rozwoju został opóźniony o ponad rok, a deweloperzy oszacowali łączne inwestycje na 12 mld NOK (1,35 mld USD).

Warto dodać, że Maersk Drilling sprzedał platformę Maersk Inspirer firmie Havila, tak więc teraz deweloperzy Yme dzierżawią platformę od Havila. Później platforma ma być sprzedana koncesjonariuszom pola Yme, którego operatorem jest Repsol, za cenę 373 mln USD.

Wydobywalne zasoby na polu Yme szacowane są na ok. 10 mln metrów sześciennych ropy naftowej (ok. 63 mln baryłek).
Złoże Yme znajduje się na M. Północnym w odległości 110 km od brzegów norweskich.

PBS, rel (NPD)

Fot.: Repsol 

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter