Offshore

W Houston (Texas, USA) zakończyła się niedawno jedna z największych na świecie imprez poświęconych sektorowi eksploatacji podmorskich zasobów złóż ropy naftowej i gazu ziemnego (offshore).

Każdego roku na wiosnę, cała światowa czołówka branży naftowej spotyka się w Reliant Center w Houston na Konferencji i wystawie Offshore Technology Conference (OTC). Jest ona poświęcona sektorowi offshore, w aspektach takich jak rozwój technologii wydobywczych, obszarów zarządzania, kontroli ryzyka i bezpieczeństwa pracy, odpowiedzialności społecznej, a także wpływu na środowisko naturalne oraz przyszłości energetyki, w tym niekonwencjonalnych źródeł energii, takich jak: energia wiatrowa (farmy morskie) czy wydobycie gazu łupkowego.

Podczas tegorocznej imprezy, która odbywała się w dniach 30.04.-03.05 2012 r., padły kolejne rekordy frekwencji. Liczba uczestników OTC 2012 przekroczyła 89 400, była więc o 14 proc. wyższa niż w roku 2011 (78 645 uczestników), co stanowi trzeci - najwyższy wynik w 30-letniej historii targów. Tym razem wzięło w nich udział 2500 firm z 46 krajów, w tym, po raz pierwszy 200 nowych wystawców z krajów takich jak Bahrain, Węgry, Izrael, Litwa, Nowa Zelandia i Taiwan.

Jeden z największych pawilonów na targach mieścił firmy brazylijskie, co nie powinno dziwić, zważywszy na informacje o odkryciu w brazylijskiej, wyłącznej strefie ekonomicznej na Atlantyku ogromnych złóż ropy, które zostały w ostatnim czasie definitywnie potwierdzone i oszacowane przez państwowego potentata paliwowego Pertobras, na 5 do 8 miliardów baryłek. Brazylię reprezentowało 87 firm (dwa lata temu było ich 44), co ciekawe, obecność w Houston wspomnianego wcześniej głównego gracza, czyli Petrobras, była nadzwyczaj dyskretna.

Z polskich firm najokazalsze stoisko miała, tradycyjnie już, Gdańska Stocznia Remontowa S.A., na którym, obok przedstawicieli Zarządu tej stoczni byli także obecni managerowie ze stoczni Remontowa Shipbuilding S.A.

Remontowa SA znana jest na światowym rynku offshore jako stocznia specjalizująca się w remontach i przebudowach platform wiertniczych, shuttle-tankerów, statków do przewozu platform offshore (heavy-lift), przebudowach pływających rafinerii (FPSO), czy budowach (w stoczni Remontowa Shipbuiding S.A.) statków zaopatrzeniowo – serwisowych (AHTS, PSV) dla platform naftowych.

Inne polskie firmy, np. stocznia Gryfia, przysłały do Houston swoich obserwatorów. Jednak,  zdaniem naszych rozmówców na targach, polskie firmy (poza wspomnianymi stoczniami Grupy REMONTOWA), jak dotąd, nie wykorzystują możliwości wynikających z bezpośredniego uczestnictwa w targach OTC.

- Bardzo wysoka tegoroczna frekwencja odzwierciedla… światowy kryzys gospodarczy - mówi Zbigniew Blaszkowski z Houston, pracujący dla jednej ze znanych firm sektora offshore.  - Wiele firm widzi swoją szansę właśnie w przekształceniu dotychczasowych, często tradycyjnych produktów i usług na ofertę związaną z branżą offshore, ponieważ ceny ropy i gazu, niezależnie od kryzysu, wciąż są wysokie. W tym roku w Houston wystawiało się bardzo wiele firm z różnych krajów, których nigdy przedtem tu nie widziałem.

Oferta polskich firm była prezentowana na targach także za pośrednictwem publikacji „Poland at SEA”, która była dystrybuowana na OTC 2012 i cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród wystawców i uczestników imprezy.

Czy polskie firmy powinny być bardziej obecne w Houston? Nasz rozmówca przyznaje, że to bardzo trudny i wymagający rynek. Co w takim razie mogą one zaoferować?

- Offshore jest trudnym rynkiem, ale jednocześnie bardzo otwartym na nowości - odpowiada Blaszkowski. - Firmy, które chcą tu zaistnieć muszą mieć nowatorskie produkty i usługi, z dobrym R&D (działaniami badawczo – rozwojowymi). Nowości i jeszcze raz nowości!

Nie wolno bać się prezentować nowych rzeczy i trzeba uczyć się szybko od najlepszych – uważa nasz rozmówca.

W tym roku tradycyjnie już, rozdano 13 nagród „OTC Spotlight on New Technology”, przyznawanych za najbardziej innowacyjne i zaawansowane nowe rozwiązania technologiczne.
Oto kilka, naszym zdaniem, najciekawszych nagrodzonych projektów, spośród 13.:

Goliat, Dockwise Vanguard, jeden z największych i najbardziej innowacyjny półzanurzalny statek FPSO o długości 275 m i szerokości 70 m. Może przewieźć 110 tys. t ładunku z prędkością 14 węzłów. Goliat został zaprojektowany zarówno jako FPSO, jak i statek do transportu oraz dokowania obiektów offshore. Dostawa planowana jest w 4 kwartale 2012 r.

- Marlim Subsea Ol-Water Separation System. Podwodny system separacji ropy i wody, eliminujący ograniczenia procesu separacji kondensatów (węglowodory, woda) oraz zwiększający wydajność instalacji produkcyjnej opracowany przez Petrobras i FMC Technologies.

- ShawCor Simulated Service Vessel. Opracowana przez firmę ShawCor największa i najbardziej zaawansowana technicznie komora doświadczalna do testowania podwodnych systemów izolacji termicznej, zdolna do symulacji ciśnienia na głębokości do 3 tys. m oraz temperatur do 180 st. C. tempo

- Opracowany przez Versabar Inc. chwytak podwodny Claw współpracujący z systemem dźwigowym VB 10 000 Heavy Lift tej samej firmy. Umożliwia szybkie i bezpieczne przeprowadzanie operacji podnoszenia wraków i innych obiektów znajdujących się głęboko pod wodą bez konieczności zanurzania.
Szczegółowa charakterystyka wszystkich nagrodzonych rozwiązań znajduje się tu: OCT 2012
Następne targi OTC w Houston odbędą w dniach 6 – 9 maja 2013 r. A po nich, jeszcze jedna edycja – OTC Brazil, w Rio de Janeiro w dniach 8 – 10 października 2013 r.
 

 

Komentarze   

0 Ale jaja
Z tekstu wynika, że tylko jedna polska stocznia miała normalne stoisko, a w targach wystawiały się nawet Węgry i Litwa. A gdzie inne polskie firmy? Zwłaszcza te, co tak szumnie mówią, że robią w offshorze?
14 maj 2012 : 14:57 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Obserwator?
Inne polskie firmy przysłały obserwatorów? A co oni tam zaobserwowali? To żarty jakieś. Inne polskie firmy nie mają kasy, żeby zrobić normalne stoisko, a mają, żeby ktoś się przejechał na wycieczke do USA.
14 maj 2012 : 22:06 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Spokojnie
Koledzy nie gorączkujcie się tak. Wiadomo, że w Polsce każdy kto chce być trendy gada o offshore, ale prawda jest taka, że w większości wypadków na gadaniu się kończy. Jak jakaś polska firma zrobi buczek na platforme, to zaraz pisze, że zajmuje się offshorem. A to naprawdę bardzo trudny rynek i dużo konkurencji i ciężko na niego wejść, większość z nielicznymi wyjątkami odpada w przedbiegach i nie ma najmniejszych szans.
15 maj 2012 : 10:49 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Ostatnie ankiety