Inne

Nie cichną medialne spekulacje na temat możliwości sprzedaży megajachtu Koru, którego wartość szacowana jest na około 500 mln dolarów. Taki zamiar ma rzekomo założyciel Amazona i jeden z najbogatszych ludzi na świecie, choć jego przedstawiciele oficjalnie temu zaprzeczają.

Informację o zamiarze sprzedaży tej jednostki jako pierwszy opublikował w maju amerykański portal Page Six. Co ciekawe, zaledwie dwa dni później portal People zaprzeczył tym doniesieniom.

Koru to trójmasztowy żaglowiec o długości 127 metrów, należący do największych jednostek żaglowych na świecie. Został zbudowany w holenderskiej stoczni Oceanco. Na dziobie znajduje się charakterystyczna drewniana figura, przypominająca ponoć żonę miliardera Lauren Sánchez Bezos, choć sama Sánchez wskazywała wcześniej, że inspiracją była nordycka bogini Freja.

Zbyt rozpoznawalny dla miliardera?

Źródła cytowane przez Page Six twierdziły, że Bezos chce się pozbyć jednostki, ponieważ stała się zbyt rozpoznawalna. Każde pojawienie się Koru w jakimkolwiek porcie przyciągało tłumy ciekawskich i paparazzich.

Statek był regularnie fotografowany przez drony, a jego lokalizacja śledzona przez entuzjastów żeglarstwa na całym świecie. Dla kogoś, kto posiada majątek netto szacowany przez Bloomberg Billionaires Index na około 200 miliardów dolarów (stan na maj 2026 roku), anonimowość jest towarem luksusowym.

Koru został zwodowany w 2022 roku, ale pierwszy rejs zaliczył w 2023 roku po zakończeniu prac wykończeniowych. Jacht charakteryzuje ogromny plan ożaglowania, a jego maszty mają konstrukcję schodkową, co pozwala na osiągnięcie imponującej wysokości. W przeciwieństwie do większości superjachtów motorowych, Koru jest jednostką żaglową, co wymaga większej załogi i bardziej skomplikowanej obsługi.

Koru jest zazwyczaj obsługiwany przez statek wsparcia o nazwie Abeona, zaprojektowany i zbudowany przez stocznię Damen. Wartość Abeony szacuje się na około 75 milionów dolarów. Ponieważ jachty żaglowe nie są kompatybilne z helikopterami (lądowisko zakłócałoby ożaglowanie), to właśnie Abeona zapewnia dla nich lądowisko. Dla Lauren Sanchez, która pilotuje helikoptery, ta funkcja ma kluczowe znaczenie – pozwala jej ćwiczyć umiejętności i przemieszczać się niezależnie od głównej jednostki.

Ogromne koszty utrzymania

Koszty utrzymania Koru według szacunków branżowych to wydatek rzędu 10-15 milionów dolarów rocznie. Na tę kwotę składają się pensje załogi (30-40 osób), cumowanie w marinach, paliwo dla jednostki wsparcia, ubezpieczenie, konserwacja oraz regularne przeglądy techniczne. Jak podał portal Page Six, łączne koszty eksploatacyjne obu jednostek – razem ze statkiem wsparcia Abeona – sięgają rocznie 30 mln dolarów.

Dodatkowym wyzwaniem są rozmiary jachtu. Koru jest zbyt duży, aby zmieścić się w wielu specjalistycznych terminalach portowych, obsługujących typowe superjachty. Większość jednostek tej klasy jest mniejsza i ma mniejsze zanurzenie.

Z tego powodu Koru często widywano w mniej atrakcyjnych częściach nabrzeża – w pobliżu magazynów i frachtowców, a nie butików i ekskluzywnych klubów. Dla kogoś, kto ceni wygodę i prestiż, taka lokalizacja może być frustrująca.

Incydent z mostem w Rotterdamie

Skala jednostki stanowiła wyzwanie jeszcze przed jej oddaniem do użytku. Koru został zbudowany w stoczni Oceanco, położonej kilka mil w górę rzeki od Rotterdamu. Aby dotrzeć do morza, musiał przepłynąć pod historycznym mostem Koningshaven – zabytkową konstrukcją z 1927 roku, uwielbianą przez miejscowych. Z masztami o konstrukcji schodkowej, Koru miał zbyt duży prześwit, aby zmieścić się pod mostem.

Kiedy stocznia zaproponowała częściowe rozebranie mostu, aby umożliwić przeprawę, mieszkańcy Rotterdamu oburzyli się. Część z nich zaplanowała rzucanie jajkami w statek podczas jego mijania. Ostatecznie jacht opuścił stocznię nocą, bez masztów, a przeprawa odbyła się bez ingerencji w most. Maszty zostały osadzone później w innym miejscu, ale  incydent ten przyniósł Koru negatywny rozgłos.

Kto mógłby kupić Koru?

Według spekulacji branżowego portalu SuperYacht Times, niewielu byłoby stać na taki zakup. Na liście znaleźli się m.in. założyciel Oracle Larry Ellison (sam zapalony żeglarz, posiadacz jachtu Musashi), książę Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman (który posiada jacht Serene o wartości 500 milionów dolarów) oraz rosyjski oligarcha spoza listy sankcyjnej.

Zakładając, że informacja o zamiarze sprzedaży Koru, mimo oficjalnego dementi, jest jednak prawdziwa, taka transakcja może potrwać miesiące, a nawet lata. Rynkiem jachtów luksusowych rządzą inne prawa niż te, które dotyczą nieruchomości czy samochodów. Często sprzedaż odbywa się dyskretnie, za pośrednictwem brokerów, a cena negocjowana jest indywidualnie.

MG

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter