Inne

14 maja 2020 roku na wieczną wachtę odszedł kpt. Henryk Jaskuła. Był jednym z najwybitniejszych polskich żeglarzy, który do historii przeszedł dzięki pierwszemu polskiemu (i trzeciemu światowemu) samotnemu opłynięciu kuli ziemskiej bez zawijania do portów.

W zbiorach Narodowego Muzeum Morskim w Gdańsku znajduje się kilka pamiątek oraz pokaźna liczba dokumentów, które już zawsze będą świadczyć o niezwykłych osiągnięciach Kapitana.

Henryk Jaskuła niezwykle starannie dokumentował swoje rejsy. Przez lata przechowywał u siebie wszystkie materiały, związane z podróżami. Kiedy decydował się na przekazanie kolejnych tomów, zawsze poprzedzał to, pytając w niezwykle skromny sposób, czy Muzeum byłoby nimi zainteresowane. Po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi kapitan sporządzał dla siebie kopie, a do nas wysyłał oryginały. Bardzo zależało mu na tym, żeby - jak napisał w jednym z listów - z dobrze zabezpieczonych w Muzeum dokumentów mogli swobodnie korzystać historycy i badacze rejsów oceanicznych.

Bogatą spuścizną wielkiego rejsu Henryka Jaskuły Darem Przemyśla są cztery tomy dzienników jachtowych, opracowanie "Pozycje w południe. Dziennik chronometrów. Kulminacja Słońca", dziennik zliczeń pozycji z obserwacji astronomicznych oraz cztery tomy dzienników osobistych. Przekazał nam również historyczną, mocno wystrzępioną banderę z wokółziemskiego rejsu oraz nagrody, jakie za ten wyczyn otrzymał.

Henryk Jaskuła

Henryk Jaskuła urodził się 22 października 1923 roku w Radziszowie, ale od 10. roku życia mieszkał w Argentynie. Po wojnie powrócił do Polski, na studia w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, a w 1955 roku, na stałe, przeniósł się do Przemyśla.

Do zainteresowania żeglarstwem, w znaczniej mierze, skłoniła go potrzeba odwiedzenia rodziny, która pozostała w Ameryce Południowej. Pierwszy stopień żeglarza uzyskał w 1961 roku, dziesięć lat później był już jachtowym kapitanem żeglugi wielkiej. W 1973 roku jako członek załogi jachtu Euros wypłynął w rejs z Valparaiso do Buenos Aires. Euros został drugim polskim jachtem w historii, który opłynął przylądek Horn, tylko o cztery dni ustępując Krzysztofowi Baranowskiemu na Polonezie. Nie mniej ważnym wydarzeniem było spotkanie po latach z rodziną. W rejsie powrotnym do Polski Henryk Jaskuła objął funkcję kapitana zmniejszonej do 4 osób załogi. Postawił wówczas trasę pokonać jednym dużym skokiem bez zawijania do portów, w ten sposób rozpoczynając przygotowania do samotnego rejsy wokółziemskiego. W 1975 roku odbył swój pierwszy samotny rejs bałtycki.

W końcu przyszedł czas na rozpoczęcie organizacji samotnego wokółziemskiego rejsu non-stop. Do projektu udało mu się przekonać władze województwa przemyskiego, czego konsekwencją była budowa Daru Przemyśla. W swój najważniejszy rejs wypłynął z Gdyni 12.06.1979 roku, na jachcie stosunkowo słabo wyposażonym - nawet jak na ówczesne czasy - w środki łączności i bezpieczeństwa. W trakcie rejsu, po raz drugi w życiu, okrążył przylądek Horn. Do Gdyni wrócił 20.05.1980 roku. Został w ten sposób pierwszym Polakiem w historii, który opłynął samotnie świat bez zawijania do portów. Jego wyczyn miał również duże znaczenie w skali światowej. Został bowiem trzecim człowiekiem (przed nim dokonali tego Robin Knox-Johnston i Chay Blyth) na świecie, który tej sztuki dokonał. Co istotne, jego trasa była dłuższa niż Brytyjczyków. Musiał bowiem dodatkowo pokonać i to dwukrotnie niezwykle niebezpieczne dla samotnika wody kanału La Manche, Morza Północnego, Cieśnin Duńskich oraz Bałtyku.

Po historycznym wyczynie Henryk Jaskuła popłynął jeszcze w rejs rodzinny do Argentyny. W 1984 roku wypłynął w swój drugi samotny wokółziemski rejs non-stop, tym razem ze wschodu na za zachód, tzw. trasą pod wiatr. Niestety na wodach Skagerraku ujawnił się przeciek i Dar Przemyśla zaczął nabierać wody. Rejs musiał zostać przerwany.

Za swoje osiągnięcia żeglarz został wielokrotnie uhonorowany. Otrzymał m.in. II nagrodę "Rejs Roku 1973" za rejs Eurosem z Buenos Aires do Gdańska, Nagrodę Honorową "Rejs Roku 1980" za samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portów, a w 2013 roku na Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników w Gdyni otrzymał Super Kolosa za całokształt dokonań.

Henryk Jaskuła do końca życia mieszkał w Przemyślu. Zmarł 14.05.2020 roku.

rel (NMM w Gdańsku)

Na zdjęciach poniżej ktp. Jaskuła, Nagroda "Srebrny Sekstant" za samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portów z Gdyni do Gdyni wokół przylądka Horn na s.y. Dar Przemyśla oraz Nagroda Ministra Handlu Zagranicznego i Gospodarki Morskiej za samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portów.

1 1 1 1