Inne

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu zmienił sytuację marynarzy pracujących u tanich armatorów. Uznał, że marynarz państwa unijnego zatrudniony przez armatora z innego państwa unijnego i wykonujący pracę na statku morskim pod banderą państwa trzeciego, i poza terytorium Unii, w rozumieniu ubezpieczeń społecznych podlega regulacjom państwa, w którym mieszka. Co to orzeczenia zmienia w sytuacji polskich marynarzy? O tym w audycji Radia Gdańsk „Jaka zmiana”, w której gościem Iwony Wysockiej był kpt. Tadeusz Hatalski, członek Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie RP.

- Na wstępie należy wyjaśnić, jak to się dzieje, że polscy marynarze mogą pracować na statkach wygodnych bander bez ubezpieczeń społecznych? Otóż składają się na to dwie sprawy, po pierwsze państwa wygodnych bander nie wymagają ubezpieczeń społecznych przy zatrudnianiu marynarzy. Po drugie, polscy marynarze pracujący na statkach wygodnych bander są wykluczeni z obowiązku ubezpieczeń społecznych w Polsce. Wynika to z art. 6 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach społecznych, który to artykuł mówi, że obowiązkowi ubezpieczeń społecznych podlega pracownik na obszarze RP. Marynarze pracujący na statkach wygodnych bander nie wykonują pracy na obszarze RP i z tego powodu są wyłączeni ze wspomnianego obowiązku. To z kolei daje możliwość armatorom pod wygodnymi banderami zatrudnianie polskich marynarzy bez ubezpieczeń społecznych – wyjaśnia kpt. Tadeusz Hatalski.

Jednak ta sytuacja od 8 maja zmieniła się diametralnie. Jak tłumaczy w audycji Radia Gdańsk ktp. Hatalski, Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu wydał wyrok w sprawie estońskiego marynarza, który złożył skargę za obciążenia podatkowe i nakaz obowiązku opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne w Holandii. Mężczyzna odwołał się od tego wyroku i w tym roku wydano kolejny, który mówił o tym, że marynarz z państwa unijnego zatrudniony przez armatora unijnego na statku eksploatowanym pod banderą państwa trzeciego, czyli w tym przypadku państwa wygodnej bandery, podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych według regulacji państwa zamieszkania.

Ubezpieczenie społeczne marynarzy: ważny wyrok TSUE z dnia 08.05.2019 roku

- To niesie za sobą konsekwencje, m.in. takie, że jeśli polskie prawodawstwo się nie zmieni w odniesieniu do ubezpieczeń marynarzy, armatorzy nie będą mogli ich zatrudniać bez ubezpieczeń społecznych, będą musieli płacić składki na ubezpieczenia społeczne, które są wysokie – mówi kpt. Hatalski.

To z kolei może doprowadzić do sytuacji, w której armatorzy będą w ogóle rezygnować z polskich marynarzy. 

Więcej o sytuacji polskich marynarzy, polskiej banderze, a także o szkolnictwie morskim, można wysłuchać tutaj >>>

Radio Gdańsk, AL

Komentarze   

+1 kto straci?
Agencje zatrudnienia ,na rzecz tych agencji pośrednictwa zarejestrowanych poza Unią.Marynarz da sobie radę,nie róbcie mu na siłę dobrze.
05 wrzesień 2019 : 16:03 hihi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Ostatnie ankiety