Inne

Tysiące podpisów pod apelem poparcia, artykuły prasowe, materiały wideo i zainteresowanie problemem ogromnej ilości Polaków. Efekty kampanii Fundacji MARE "Zatrzymaj wyciek ropy. Ratuj Bałtyk!" zataczają coraz szersze kręgi. W ciągu półtora miesiąca od startu działań pod apelem o sfinansowanie oczyszczania wraku Franken na stronie Fundacji MARE podpisało się ponad 23 tysiące osób, a problemem na dnie Zatoki Gdańskiej zainteresował się polski rząd.

Wrak statku Franken a działania rządu

23 tysiące podpisów pod apelem poparcia to nie jedyny sukces Fundacji MARE! Działania mające na celu pozyskanie finansowania na oczyszczenie wraku poparł także marszałek Województwa Pomorskiego - Mieczysław Struk. Z kolei w drugiej połowie lipca w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli MGMiŻŚ, Ministerstwa Obrony Narodowej, Urzędu Morskiego w Gdyni oraz Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Podstawą prowadzonych rozmów był raport pn. "Wstępny Plan oczyszczania wraku T/S Franken" autorstwa dr inż. Benedykta Haca z Instytutu Morskiego w Gdańsku opublikowany przez Fundację MARE. Raport ten powstał na podstawie danych zebranych w czasie ekspedycji badawczej przeprowadzonej w dniach 23-28 kwietnia 2018 roku w ramach projektu "Redukcja negatywnego wpływu wycieków paliwa z wraku tankowca Franken". W wyniku spotkania powołano specjalny zespół roboczy. Przeprowadzi on m.in. dokładne badania wraku (których nie można było wykonać w ramach ekspedycji naukowej Fundacji MARE i Instytutu Morskiego z powodu braku odpowiednich uprawnień) oraz podejmie decyzję dotyczącą dalszych działań związanych z zabezpieczeniem wraku. 

Media o akcji "Zatrzymaj wyciek ropy. Ratuj Bałtyk!"

- Działania Fundacji MARE i Instytutu Morskiego odbiły się szerokim echem w mediach, z czego ogromna większość była niezwykle pozytywna i wspierająca. Jednak mimo zaplecza merytorycznego i nowych danych opublikowanych w raporcie z ekspedycji badawczej przeprowadzonej w kwietniu br., pojawiły się głosy bagatelizujące problem i utrzymujące, że zagrożenie na dnie Zatoki Gdańskiej od dawna jest znane polskim władzom - mówi Olga Sarna z Fundacji MARE. - W związku z tymi głosami i publikacjami pragniemy raz jeszcze podkreślić, że dane uzyskane podczas ekspedycji nie były do tej pory powszechnie dostępne. Część z nich rzuca nowe światło na stan wraku i stopień stanowiącego przez niego zagrożenia. Wiadomo było, że wrak może się rozpaść z powodu korozji, a wcześniej połamać w wyniku układu dna w jego rejonie. Jednak dopiero raport Fundacji MARE oraz Instytutu Morskiego w Gdańsku pokazał, jak te teoretyczne założenia przekładają się na faktyczny stan wraku Franken - dodaje Sarna z Fundacji MARE.

- Dodatkowo nigdy wcześniej nie przeprowadzono całościowej analizy stanu Frankena uwzględniając informacje ze wszystkich dostępnych źródeł. Raport zawiera nie tylko wyniki ekspedycji badawczej, lecz także plany (rysunki techniczne) pozyskane z niemieckich archiwów oraz informacje o stanie załadowni odkryte i opublikowane po raz pierwszy w artykule autorstwa Iwony Tomicy i Piotra Karasia na początku tego roku (link do artykułu) - mówi dr inż. Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku. Wśród nielicznych głosów krytycznych częste jest także bagatelizowanie ujętej w raporcie ilości paliwa znajdującej się we wraku Franken. Dlatego też pragniemy podkreślić, że przedstawione przez nas dane są oparte na analizie naukowej przeprowadzonej przez szereg naukowców oraz konsultowane ze specjalistami z branży salvage (w tym z trzema renomowanymi firmami: AllOceans, Alfons Hakans i Aranda), którzy podzielają nasze przypuszczenia, że w zbiornikach nadal zalega paliwo w dużych ilościach - dodaje Hac. 

Dalsze działania Fundacji MARE w związku z oczyszczeniem Frankena

Celem działań Fundacji MARE i Instytutu Morskiego w Gdańsku jest zebranie jak najbardziej miarodajnych danych dotyczących Frankena i ułatwienie tym samym działań mających na celu oczyszczenie tego wraku. Projekt ma także charakter pilotażowy - w jego ramach ma powstać ogólna metodologia oczyszczania wraków na Bałtyku z zalegającego na nich i potencjalnie niebezpiecznego paliwa. To jest pierwszy krok w stronę oczyszczenia naszego morza. Zebrane dane oraz opracowana metodyka będą szeroko omawiane podczas dwóch konferencji naukowych zaplanowanych przez Fundację na 2019 rok. 

Poza aktywnością naukową, Fundacja MARE planuje także przeprowadzenie szeregu działań lobbingowych. Ich celem jest pozyskanie finansowania na dalsze operacje na wraku Franken, a finalnie na oczyszczenie, czyli wypompowanie paliwa zalegającego w jego zbiornikach. Ich adresatami będzie zarówno administracja rządowa, przedstawiciele biznesu a także partnerzy zagraniczni – w tym Unia Europejska. 

MARE w Cudzie nad Wisłą

Wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się więcej o działaniach Fundacji MARE zapraszamy w środę 22 sierpnia o godzinie 20.00 do warszawskiego Cudu nas Wisłą (Bulwar Flotylli Wiślanej 1). W trakcie spotkania będzie można zadać pytania dotyczące wraku Franken, akcji "Zatrzymaj wyciek ropy! Ratuj Bałtyk!" oraz przyszłych działań Fundacji MARE. W spotkaniu będą uczestniczyć ambasadorzy akcji Tymon Tymański - songwriter, scenarzysta, buddysta i artysta sztuk walki (tutaj także w roli prowadzącego) oraz Aleksander Doba - pierwszy człowiek na świecie, który trzykrotnie samotnie przepłynął kajakiem Atlantyk! Nie zabraknie także nurków - będą z nami Piotr Karaś i Marcin Pawełczyk, którzy brali udział w ekspedycji badawczej - oraz przedstawicieli Instytutu Morskiego w Gdańsku - dr inż. Benedykta Haca, autora raportu z ekspedycji badawczej, i Olgi Sarny z Fundacji MARE.

Polacy murem za MARE

Wiele znanych i lubianych osób wspiera działania Fundacji MARE, w mediach społecznościowych aż huczy od pozytywnych komentarzy, kolorowych grafik kampanii i zdjęć w kampanijnych koszulkach MARE. Wśród znanych osób wspierających akcję i zachęcających do podpisania listu poparcia są: podróżniczka Beata Pawlikowska, pisarz Robert Rient, rysowniczka Marta Zabłocka (życie-na-kreskę) oraz działaczka Areta Szpura. 

W sieci pojawił się właśnie spot Fundacji MARE z udziałem ambasadora kampanii "Ratuj Bałtyk" - Aleksandra Doby. Fundacja zapowiada w niedalekiej przyszłości premierę kolejnych spotów, z udziałem muzyka i scenarzysty Tymona Tymańskiego oraz Karoliny Winkowskiej - trzykrotnej mistrzyni świata w kitesurfingu.

Spot z udziałem Aleksandra Doby:

rel (Fundacja MARE)

Komentarze   

0 Czy to jedyny problem
Morze lub jak kto woli jezioro Bałtyckie jest płytkie i bardzo podatne na zmiany temperatury , w tym roku szczególnie się nagrzalo i jak nie będzie odpowiedniej temperatury zima to jest szansa że przyszłym i następnych latach będzie jeszcze cieplejsze. Po 1 i 2 wojnie wszyscy co byli zainteresowani zatopili zapasy broni chemicznej a jak wspomniałem temperatura się podwyższa co grozi destabilizacją i uwolnieniem większych ilości na powierzchnię lub rozwleczeniem tego świństwa po całym dnie i zamianie morza w martwe. To jest jeden problem a drugi to zgromadzony metan zmrożony który jest szczególnie nieodporny na zmiany temperatury i po uwolnieniu może spowodować następny ,, pomruk niedźwiedzia,, czyli tsunami w w przypadku gdy będzie w pobliżu statek obojętnie jakiej wielkości ,a mamy ich aktualnie bardzo dużo , katastrofę w postaci wybuchu mieszanki metanu z tlenem .
Czy tym nie powinna zająć się tą fundacja? Lub inne ?
Czas aby kraje nadbałtyckie zajęły się tą sprawą
22 sierpień 2018 : 10:14 Filip z konopi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czy to jedyny problem
Ps , sprawa Frankena i nawet rozlew ropy z niego to pikuś względem tego co poruszyłem wcześniej
22 sierpień 2018 : 10:18 Filip z konopi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś