Inne

Na Skwer Kościuszki wjechał już ciężki sprzęt, demontowana jest płyta Marynarza Polskiego, niebawem robotnicy zaczną wylewać fundamenty pod pomnik Polski Morskiej. Uroczyste odsłonięcie monumentu nastąpi 24 czerwca tego roku, podczas obchodów Święta Morza i święta Marynarki Wojennej.

Płyta, na czas prac budowlanych, zostanie zabezpieczona i ostatecznie stanie się elementem nowego pomnika. Natomiast po zakończeniu sezonu letniego rozpoczną się prace nad zagospodarowaniem terenu wokół. Staną tam maszty flagowe, ławki, pojawią się trawniki z automatycznym nawadnianiem, zostaną dosadzone cisy. Projekt uwzględnia także poruszanie się osób z dysfunkcjami wzroku.

Pomnik będzie zapraszał gdynian i turystów nie tylko do zadumy, ale jego zielone otoczenie stanie się nową przestrzenią do relaksu i spacerów. Po zmroku specjalnie zaprojektowane oświetlenie będzie eksponować zasadzone tam drzewa, w większości cisy. Dodatkowo zostanie ustawionych 14 lamp, oświetlających pomnik i jego otoczenie. Powstaną nowe chodniki, z bardzo estetycznych i wytrzymałych płyt, o zróżnicowanych kolorach. Część nawierzchni będzie wykonana z kamienia podobnego do granitu - sjenitu. Pod ziemią znajdzie się system nawadniający, co będzie gwarantować zawsze soczystą zieleń. Nadmiar wody będzie sprawnie odprowadzany przez nowy system kanalizacji deszczowej. Pojawią się estetyczne ławki. Teren przyległy do pomnika będzie też przygotowany do funkcji reprezentacyjnych, stanie tam 6 masztów flagowych.

Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Gdyni pomnik nie tylko będzie przypominał o polskich związkach z morzem, ale ma również edukować, spełniać funkcje reprezentacyjne i być miejscem przyjaznym dla mieszkańców i turystów. Upamiętni on żeglarzy, marynarzy i rybaków, wielkich polskich samotników i żeglarzy wyczynowych, polskie służby morskie, pisarzy i poetów opiewających polskie morze, polskich dokerów i stoczniowców, bez których nie byłoby dzisiaj wolnej Polski, wszystkich, którzy budowali Polskę nad Bałtykiem i którzy sławili jej morskie imię, w tym polskie kadry morskie i dorobek Wyższej Szkoły Morskiej, legendę Daru Pomorza i Daru Młodzieży. Będzie to też miejsce silnie związane z Polską Marynarką Wojenną, jej tradycjami i historią Polski na morzach i oceanach. Można by określić ten monument  jako apoteozę związków Polski z morzem, zwłaszcza w stuleciu Polski Niepodległej. Koszt samej bryły pomnika to ok. 500 tys. zł. Zagospodarowanie terenu, włączając w to nowe chodniki i nawierzchnie, system iluminacji i oświetlenie, nową kanalizację deszczową, małą architekturę i zieleń to ok. 2,9 mln zł.

Dr inż. arch. Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni i członek sądu konkursowego, tak komentuje ostateczny wybór projektu – w jury zasiadało trzech profesorów rzeźbiarzy, którzy zgodzili się, że praca, która ostatecznie zwyciężyła, jest najlepsza z siedmiu nadesłanych na konkurs. Praca z Krakowa jest możliwa do zrealizowania bez ingerencji psujących efekt ostateczny. Nie narusza modernistycznego charakteru architektury śródmieścia Gdyni i wpisuje się nowymi elementami w osiowe założenie Skweru Kościuszki i Mola Południowego z Basenem Żeglarskim. Dzięki pomnikowi powstanie funkcjonalnie urządzona przestrzeń zielona, zachęcająca do wypoczynku i taki też był cel projektu.  

W okresie międzywojennym Gdynia stała się żywym symbolem Polski Morskiej. Tę wizję kreowała i umacniała Liga Morska i Rzeczna, przekształcona w 1930 roku w Ligę Morską i Kolonialną. Oprócz działań związanych z budową floty czy rozwojem żeglugi, Liga przede wszystkim uczyła Polaków kochać morze, organizowała tanie i powszechne wycieczki do Gdyni, rejsy dla dzieci, promowała sporty wodne. To wokół Gdyni koncentrowała się działalność propagandowa Ligi, której hasłem było „wychowanie morskiego społeczeństwa”. Sukcesorką Ligi Morskiej i Kolonialnej jest przywrócona do życia w 1999 roku pod pierwotną nazwą Liga Morska i Rzeczna. To właśnie ta organizacja, wspólnie z Polskim Związkiem Żeglarskim, stanęła na czele koalicji na rzecz budowy pomnika Polski Morskiej. Znalazły się w niej także Polskie Towarzystwo Nautologiczne, Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej i Akademia Morska w Gdyni.

Dr inż. Andrzej Królikowski, prezes Ligi Morskiej i Rzecznej, tak mówi o pomniku - Cieszę się, że po wielu latach Gdynia i cała Polska doczeka się tego pomnika. Zasługują na to pokolenia ludzi, związanych z morzem, którzy swoje serca i talenty oddali Polsce morskiej. Nie zgadzam się z niską oceną estetyki samego pomnika. Szkoda, że do rozstrzygnięcia tak długo oczekiwanego Pomnika Polski Morskiej było zaledwie siedem projektów. Zapewne nie uda się zaprojektować „idealnego” pomnika, który przypadłby do gustu wszystkim. Orzeł umieszczony w górnej części dominanty jest doskonałym akcentem, oddającym ideę Polski Morskiej. Jestem przekonany, że bez zaangażowania władz Gdyni pomnik nie mógłby powstać tak szybko. Bardzo dziękuję Radzie Miasta i panu Prezydentowi za podjęte działania i cieszę się, że wszystkie morskie środowiska będą wspólnie świętować jego odsłonięcie w Święto

- Projekt, który wygrał w konkursie, jest czytelnym i profesjonalnym rozwiązaniem urbanistycznym. Niezależnie od opinii, do których każdy ma prawo, prezentuje on wysoki poziom artystyczny. Dobrze pasuje do modernistycznego ducha Gdyni. Autor jest znakomitym architektem i rzeźbiarzem. Trzeba pamiętać, że to już trzecie podejście do wyboru projektu tego pomnika. To, co mi się najbardziej w nim podoba, to całość kompozycji i zachowanie przejścia przez środek, niejako na wzór „bramy chwały”. Zachowana została w ten sposób perspektywa ku morzu – wyjaśnia artysta rzeźbiarz profesor Stanisław Radwański, przewodniczący składu konkursowego.

rel (Gdynia.pl / Grażyna Pilarczyk)

Komentarze   

0 Pomniki
Gdynia sama w sobie jest najlepszym pomnikiem Polski Morskiej.Drugim takim pomnikiem mógłby zostać Elbląg,lecz o przekopie przez Mierzeję jakoś ostatnimi czasy nie słychać.
20 kwiecień 2018 : 16:43 hihi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Co za pomysł
...z wystawianiem pomników czemuś, co istnieje!!!
23 lipiec 2018 : 11:29 Le capitain Adam Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Ktoś Was kiedyś za to rozliczy!
...to jest - za idiotyczną pomnikomanię w najgorszym stylu! To jest mydlenie oczu, markowanie roboty, tak dobrze nam znane z Peerelu. Otóż zamiast dęcia w (zbyt) wielkie trąby i rozmaitych imprez w stylu hołdów czemuś, co już było - PORA SIĘ OPAMIĘTAĆ I NIE POZWOLIĆ ODEPCHNĄĆ POLSKI OD BAŁTYKU!!! Przypominają się w tym kontekście słowa ministra Becka o tym, że "Polska od Bałtyku odepchnąć się nie da!!!" POMNIKIEM MORSKIEJ POLSKI ma być - i jest! - całe wybrzeże, rozwinięte i prosperujące na miarę wizji dawnych Pionierów, którym Wy, moi Drodzy Włodarze RP, do pięt nie dorastacie.
02 sierpień 2018 : 12:37 Czarny Kot Morski Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1