Inne

W przyszłym sezonie wakacyjnym turyści i mieszkańcy Giżycka będą mogli korzystać z nowej kładki pieszej nad Kanałem Łuczańskim, której budowa wkrótce się rozpocznie. Koszt przeprawy współfinansowanej z UE to 12,3 mln zł.

Jak powiedział PAP burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz, obecna kładka pochodząca z lat 80. XX wieku jest w złym stanie technicznym, jej elementy się kruszą. Ponadto jest niefunkcjonalna, ponieważ nie mogą z niej korzystać osoby niepełnosprawne oraz matki z dziećmi w wózkach czy rowerzyści. Strome schody uniemożliwiają podjazd na przeprawę pieszą.

"Pojawiła się możliwość unijnego sfinansowania budowy kładki, dlatego podjęliśmy decyzję o realizacji inwestycji. Projekt nowej kładki wybrano w konkursie, który odbył się w 2015 r. Autorami zwycięskiej koncepcji jest zespół architektów i inżynierów z warszawskich pracowni Studium. Sp. z o.o. sp.k. oraz YLE Inżynierowe Piotr Żółkowski"- podał burmistrz.

Jak przypomniał, komisję konkursową ujęły praktyczne rozwiązania projektowe, uwzględniające potrzeby osób niepełnosprawnych oraz istniejący drzewostan. Spacerujący po kładce będą niemal zaglądać w korony drzew, a żeglarze przepłyną swobodnie, pod wyniesionym na ok. 4,5 m nad poziom wody, obiektem. W otoczeniu kładki znajdzie się mini amfiteatr, scena z przeznaczeniem na małe kulturalne wydarzenia plenerowe.

Teren pod budowę kładki miasto przekazało już wykonawcy. Turyści i mieszkańcy nie muszą się jednak obawiać, że w obecnym sezonie wakacyjnym nie będą mogli przeprawiać się pieszo przez Kanał Łuczański. Stary obiekt będzie rozebrany dopiero po wakacjach, najprawdopodobniej w październiku. Wówczas rozpocznie się budowa samej konstrukcji.

"Nowa kładka będzie miała konstrukcję stalową, ale z drewnianym podestem. Wyposażona będzie w oświetlenie ledowe. Będzie miała atrakcyjny wygląd, który zachęcać będzie turystów i mieszkańców do aktywnego wypoczynku. Będzie jasnym punktem na tle Kanału Łuczańskiego i przedłużeniem ciągu spacerowego ożywiając w ten sposób ulicę nadbrzeżną"- wyjaśnił burmistrz.

Zarówno kładka, jak i nabrzeża to znakomite miejsce do obserwowania żaglówek, statków i innych łodzi, które wpływają do Kanału Łuczańskiego chcąc się przeprawić z części północnej szlaku Wielkich Jezior Mazurskich na południową.

Burmistrz dodał, że miasto chce ożywić ten teren poprzez stworzenie warunków dla przedsiębiorców, którzy by chcieli pobudować hotel i prowadzić usługi turystyczne w tym miejscu.

autorka: Agnieszka Libudzka

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter